Wejść na skrzynię po mydle
Ilustracja Henning Studte
BRAK
Tłumaczenie: ewa demczyk
19/01/06
Zaktualizowany: 18/05/08
0votes plus 0 votes moins
To wyrażenie oznacza głosić kazania w bardzo absorbujący siebie sposób. Ta kwintesencja angielskiego zwrotu ma konotacje z ludźmi, którzy wolą słyszeć a nie słuchać. Zwrot ten pochodzi z londyńskiego Hyde Park’s ‘Speaker’s Corner’ z czasów przed oddzielnym pakowaniem towarów. Jak herbata, tak i mydło, było przewożone hurtowo i wymagało ochrony. Było więc ono dostarczane w drewnianych skrzyniach, które były wystarczająco mocne, aby znieść ciężar zawartości lub ciężar osoby, która chciała wznieść się na tej skrzyni nad zgromadzony tłum, tak by jej głos niósł się dalej ponad motłoch. Ale czy coś tak angielskiego może być właściwe przetłumaczone? Mój niemiecki przyjaciel starał się „wejść na skrzynkę po pomarańczach”, kiedy powinien był „być świeckim”, gdy tymczasem przyjaciel ze Słowacji „wypinał się do wiatru”.
- Przeczytaj także
Reklama


subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!