Projekt katalońskiego statutu zmienia hiszpański system fiskalny.
W hołdzie Katalonii
Barcelona, Gaudí i rewolucja (Ilaria La Commare)
Analiza
Tłumaczenie: jakub szynkarek
23/01/06
Zaktualizowany: 18/05/08
Tags : Europa, Hiszpania, Włochy, decentralizacja, nacjonalizm, Niemcy, David Cameron, Zjednoczone Królestwo.
0votes plus 0 votes moins
W ostatnim miesiącu zakończono wprowadzanie poprawek do katalońskiego statutu przyznającego jej autonomię. Celem nowego dokumentu jest zastąpienie pierwotnego, który został przyjęty w 1979.
Proponuje on głębokie przemiany w relacjach pomiędzy stolicą a Katalonią, łącznie z określeniem Katalończyków jako osobny naród, jak i wieloma reformami prawno-administracyjnymi.
Prawdopodobnie najtrudniejszą reformą do przeprowadzenia będą zmiany w systemie fiskalnym. Jeśli kataloński projekt zostanie przyjęty, to pociągnie za sobą radykalną zmianę w strukturze Hiszpanii, w której obecnie działają dwa systemy podatkowe: “forale”- obowiązujący w kraju Basków i Nawarra oraz samorządowy, który obowiązuje na terenie reszty kraju.
W pierwszym, konfederackim systemie, autonomiczne wspólnoty otrzymują całość przychodów z podatków a państwu oddają tylko wcześniej ustaloną kwotę, która odpowiada niezbędnym wydatkom Madrytu (np.: na obronę). Samorząd miejski natomiast uzyskuje środki od państwa, które z kolei je redystrybuuje w zależności od różnych kryteriów, które powinny, teoretycznie, wyrównywać różnice w dochodach różnych regionów. Niektórzy Katalończycy narzekają, że biedne rejony jak Extramadure i Castilla y Leon uzyskują w konsekwencji zbyt dużo pieniędzy.
Kataloński projekt całkowicie odwróciłby obecny system. Dochody otrzymywałby niezależny organ w każdym regionie wskazując rządowi w Madrycie kwotę na wspólne wydatki oraz kolejną kwotę na “solidarność”, czyli na redystrybucję.
Ta reforma zyskałaby na popularności w Katalonii, ale nigdzie więcej. Socjalistyczny rząd musi wyważać głosy płynące od swojego elektoratu i kontynuować bardzo powolny i stopniowy proces regionalizacji, jednocześnie odnosząc się z dużą rezerwą do katalońskiego separatyzmu, który chce ten proces znacznie przyśpieszyć. Mena Aguado - hiszpański generał, został aresztowany 7 stycznia po tym, jak wezwał żołnierzy do interwencji, jeśli Katalonia osiągnie stopień niezależności, który “przekracza dopuszczalny poziom wyrażony w konstytucji”.
Godzić na włoski sposób
W innych państwach europejskich, debata na temat autonomii i finansowania regionów jest nadal aktualna nawet, jeśli scenariusze są różne. Przykładem mogą być Włochy, kraj z obowiązkiem odpowiedzialności leżącej po stronie rządu, gdzie regiony są finansowane z podziału innych źródeł (np.: z podatków od osób prywatnych). Pomimo rozmów o, na pozór, federalnym charakterze prowadzonych przez partie takie jak Północna Liga, rząd utrzymuje ład i porządek wśród regionów i jednostek lokalnych poprzez ograniczanie ich swobody manewru w kwestiach podatkowych i narzucanie ściśle określonych limitów na wydatki poprzez redukcje transferów. To wszystko w celu spełniania wymogów Paktu o Stabilności w UE, który nakazuje państwom członkowskim utrzymywać deficyt budżetowy poniżej 3% PKB w celu zapewnienia, że rosnący dług rządu nie przyczyni się do wzrostu inflacji. W rzeczywistości nie udaje się to od wielu lat.
Kwestia konkurencyjnego opodatkowania
Szkocja, Walia i Irlandia Północna mają swoje parlamenty od 1998. Szkocki parlament może zmieniać podatek dochodowy różnicując go nawet o 3%, z czego do dnia dzisiejszego jeszcze nie skorzystał. Partia Konserwatywna, jako jedną z obietnic na wybory w 2007, przedłożyła propozycję obniżenia podatku o 3%, aby zachęcić przedsiębiorców do lokat w Szkocji.
- Przeczytaj także
Reklama


subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!