Wycieranie tynków
Rys.: Henning Studte
BRAK
Tłumaczenie: jarosaw dziaek
16/11/06
Zaktualizowany: 18/05/08
0votes plus 0 votes moins
We Francji, kiedy ktoś wprowadza się do nowego domu, mówi się, że “wyciera tynki” (essuie les plâtres). Francuzi robią aluzję do zaprawy tynkowej stosowanej w nowych mieszkaniach, która bywa jeszcze mokra przy przeprowadzce. Za to Hiszpanie mówią, że “wypróbowywują dom” (estrenar una casa). Co pewnie wychodzi na to samo. Etrenner - francuski odpowiednik czasownika estrenar oznacza nie tylko “używać czegoś po raz pierwszy”, ale również “być pierwszą osobą, która doświadczyła nieprzyjemności”. Dlatego też, jeżeli jakiś Francuz jest pierwszą ofiarą jakichś niesprzyjających i nieznanych mu okoliczności, ogłosi wszem i wobec, że również musiał “powycierać tynki”. Natomiast Anglicy, zdecydowanie bardziej pragmatyczni niż metaforyczni, stwierdzą w tej samej sytuacji, że mają do czynienia z klasycznym zmartwieniem debiutanta, mówiąc o “ząbkujących kłopotach” (teething troubles). W końcu Niemcy, najbardziej prozaiczni, wyjaśnią wam, że musicie sami zmierzyć się z problemem, a dokładniej samemu się w nim wykąpać (das musst du alleine ausbaden).
- Przeczytaj także
Reklama


subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!