Rumuński reżyser Corneliu Porumboiu przedstawia zabawną komedię, w której trzy szalone postacie usiłują rozwikłać tajemnicę rumuńskiej rewolucji zza kulis telewizji lokalnej.
12:08 East of Bucarest - Spotkanie z rewolucją
(Fot.: 42 km Film)
Recenzja
Tłumaczenie: agnieszka zygado
09/01/07
Zaktualizowany: 18/05/08
Tags : Kraje postsowieckie, kino, demokratyzacja, Rumunia, rewolucja.
- 1 Komentarze do“12:08 East of Bucarest - Spotkanie z rewolucją ”
- Drukuj “12:08 East of Bucarest - Spotkanie z rewolucją ”
0votes plus 0 votes moins
22 grudnia obchodzono szesnastą rocznicę rumuńskiej rewolucji, która zakończyła komunistyczny reżim Nicolai Causescu. Jderescu, właściciel lokalnej telewizji, z pomocą Piscoci (stary emeryt) i Manescu (profesor historii) organizuje z tej okazji specjalny program, aby odpowiedzieć na ciekawe pytanie, czy rzeczywiście w jego mieście miała miejsce rewolucja?
Plakat ze zdjęciem placu, na którym wydarzyła się przypuszczalna rewolucja to cała dekoracja, jaką dysponuje bohater, aby wprowadzić swoich widzów w odpowiedni nastrój, taki, jaki panował tamtego grudniowego poranka i który zmienił historię Rumunii. To, co naprawdę ich interesuje to odtworzyć w najmniejszych szczegółach wydarzenia z tamtego placu. Moment historyczny, który każdy przeżywał w zupełnie inny sposób, co znakomicie odzwierciedlają niedorzeczne telefony widzów w prowadzonym na żywo programie.
Osiągnięcia niezależnej produkcji
12:08 East of Bucarest to skromny film, ale należy jednak podkreślić dwie kwestie. Pierwsza: jego trafiony scenariusz, który posiada szczególną właściwość wywoływania lawiny śmiechu wśród widzów, dzięki serii zabawnych sytuacji ocierających się często o absurd i wszystko to pod przewodnictwem trzech wspaniałych aktorów (Mirce Andreescu, Ion Sapdaru i Teo Corban), którzy są tym bardziej komiczni, im bardziej poważni próbują być ich bohaterowie.
Druga: zdolność do pokonywania granic państwowych. Nikt nie wyobrażał sobie, do dnia dzisiejszego, że film rumuński o małym nakładzie finansowym będzie sprzedany dziesięciu krajom po ostatnim Festiwalu w Cannes (The Cooproduction Office), zostanie nagrodzony Złota Kamerą (najlepszy debiut reżyserski) tamże i ponadto znajdzie się wśród czterech nominowanych filmów do nagrody za Najlepszy Scenariusz na festiwalu Europejskich Nagród Filmowych, który odbył się w Warszawie 2 grudnia 2006.
Dodatkowym wyzwaniem dla widzów będzie odgadnięcie po obejrzeniu filmu czy 22 grudnia 1989 roku rzeczywiście miała miejsce rewolucja w Rumunii.
Premiera we Francji: 10 stycznia 2007
Premiera w Belgii: 10 stycznia 2007
Premiera na Węgrzech: 14 grudnia 2006
- Przeczytaj także
Reklama


subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!