Ponad 170 tysięcy Polaków głosowało poza granicami kraju. Dlaczego tak licznie poszli do urn? “Chcemy pewnego dnia wrócić do kraju”, mówią. “I chcemy mieć do czego wracać”.
Polacy głosują za granicą
Zdjęcia
Tłumaczenie: Natalia Sosin
22/10/07
Zaktualizowany: 18/05/08
Tags : wybory, Polska, Irlandia, Lech Kaczyński, Europa Środkowo-Wschodnia, Unia Europejska.
0votes plus 0 votes moins
Dublin
(Photo: Aneta Ciupek) | (Fot.: Aneta Ciupek)
Polacy mieszkający w Irlandii mogli głosować w trzech okręgach: w Dublinie, Cork i Limerick. Niektórzy pokonali ponad 200 km tylko po to, żeby zagłosować.
Paryż
(Photo: Joanna Bronowicka) | (Fot.: Joanna Bronowicka)
Piknikowa atmosfera pobliskich Pól Elizejskich udzieliła się czekającym w kolejce do urn na ulicy przed ambasadą w Paryżu. Większość czekających umilała sobie ponad dwugodzinne oczekiwanie w kolejce pogawędkami.
Londyn
(Photo: Wojtek Kaszyński) | (Fot.: Wojtek Kaszyński)
(Fot.: Wojtek Kaszyński) | (Fot.: Wojtek Kaszyński)
(Photo: Wojtek Kaszyński) | (Fot.: Wojtek Kaszyński)
Największe skupisko polskiej emigracji w Europie. “Po co stoi ta kolejka?” - pytali przechodzący Anglicy. “Po demokrację!” - odpowiadali Polacy. Niektórzy czekali aż sześć godzin na swoją kolej!
Stanford, Kalifornia
(Photo: Robert Kowalski) | ( Fot.: Robert Kowalski)
Studenci i pracownicy naukowi Stanford głosowali w nie zatłoczonym okręgu. W całych Stanach Zjednoczonych zarejestrowało się do głosowania 30 tysięcy Polaków.
Reykjavik
(Photo: Kriz Dux/ Flickr) | (Fot.: Kriz Dux/Flickr)
(Photo: Kriz Dux/ Flickr) | ( Fot.: Kriz Dux/Flickr)
Nawet w maleńkiej Islandii byli chętni do głosowania!
Warszawa
(Photo: Paweł Żukowski) | ( Fot.: Paweł Żukowski)
Impreza wyborcza na Chłodnej25. Młodzi ludzie cieszą się ze zwycięstwa liberalnej Platformy Obywatelskiej.
- Przeczytaj także
Reklama


subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!