Euro bije rekordy w stosunku do dolara, ale wtargnięcie chińskiego juana w międzynarodowy system monetarny zaburza tradycyjne parytety monetarne.
Euro słabe, ale prezerwatywy nie pękają!
Mocny chiski pienidz (Brad & Sabrina/Flickr)
Focus
Tłumaczenie: Fernando Garcia
14/12/07
Zaktualizowany: 18/05/08
Tags : euro, Europejski Bank Centralny, Jean-Claude Trichet, równouprawnienie, konsumenci, Unia Europejska.
0votes plus 0 votes moins
“2008 to rok, w którym wzrośnie inflacja (o 2,5%) i obniży się wzrost gospodarczy (o 2%)” - stwierdził 3 grudnia Jean Claude Trichet, prezes Europejskiego Banku Centralnego. Europejski eksport nie jest niezależny od dolara i juana. Unia oraz Stany Zjednoczone żądają od Chin reewaluacji juana, sama Unia martwi się o amerykańską politykę monetarną, a USA - o chińską. Jedynie Chiny siedzą cicho, jednak tsunami nadciąga, bo te trzy gospodarki są ze sobą wzajemnie powiązane, a recesja na rynku amerykańskim spowoduje recesję na rynkach Chin i Europy.
Strategie do trzech potęg
Należy więc osiągnąć kompromis i ustalić kurs wymiany, ponieważ waluta może zarówno pociągnąć w dół gospodarkę, jak i ją wywindować w górę. Silne euro sprawi, że więcej będzie można tanio importować, jednak gorzej będzie z eksportem. Słabszy dolar spowoduje coś zupełnie przeciwnego. Kursy wymiany walut mają ogromny wpływ na równowagę handlową. USA musi dostosować wartość swojej waluty do strategii gospodarczej.
W Chinach powiązanie słabego juana i kursu dolara oznacza sprzedaż towarów do USA po bardzo niskich cenach. W USA słaby dolar oznacza, że państwo jest zbyt zadłużone, i że należy zmniejszyć import w ramach wspierania produkcji lokalnej. No a w Europie… silne euro nie wróży najlepiej. Nawet Niemcy, których przemysł wysokiej jakości jest oszczędzany przez wahania euro, zaczynają się niepokoić. Francja i Włochy martwią się o przyspieszoną deindustrializację swoich gospodarek.
Unia trzyma Stany na powierzchni
W tym czasie Europejski Bank Centralny, aby uspokoić inflację, utrzymuje stopy procentowe na wysokim poziomie. Jest to okazja dla napływających zagranicznych kapitałów podnoszących ceny euro. Osiołkowi w żłoby dano, w jednym inflację, w drugim recesję! To trudny wybór, tym gorzej, że wartość pieniądza nie zależy jedynie od dobrej woli banków centralnych, ale też w dużym stopniu od różnych instytucji finansowych.
Pieniądze to taka sama inwestycja jak inne. Gdy z dolarem źle się dzieje, szuka się dla niego alternatywy, na przykład euro. Jednak ten zator nie odzwierciedla prawdziwej sytuacji na rynku: euro jest przecenione, juan - niedoszacowany, co pogłębia problemy. Koniec końców, to Unia Europejska płaci za utrzymanie płynności finansowej Stanów i za uniknięcie recesji na ich rynku, zadłużając się przy tym wobec Chin i może liczyć jedynie na ich żywotność finansową. “Dollar is our currency but your problem” zmieniło się w “Yuan is your currency but our problem”.
Ile kosztuje prezerwatywa?
Préservatifs | PréservatifsGdzie miłość jest najdroższa? Oto jest kluczowe pytanie dla uwodzicieli. Urządźmy sobie małe tournée po Europie aby zbadać ceny…prezerwatyw. Ceny różnią się czasem w zależności od ilości sztuk w opakowaniu (1 lub 3), od kraju i od jakości. Najgorzej ma latynoski kochanek: płaci 1,25 euro za prezerwatywę, trzykrotnie więcej niż Bułgar. Średnia europejska to 0,9 euro, ale romantycznemu Niemcowi sprzedaje się ją za 0,7 euro, francuskiemu kochankowi za 0,6 euro, a Portugalczyk musi na nią wydać 1 euro. Cóż, nawet na miłość czasem trzeba się wykosztować.
Ceny dotyczą najtańszych prezerwatyw dostępnych na rynku
Bułgaria : 0,4 €
Niemcy : 0,7 €
Włochy : 1.25 €
Holandia: 0.9 €
Rumunia : 0.66 €
Portugalia : 1 €
Hiszpania: 1 €
Polska : 0.3 €
Wielka Brytania : 0.9 €
Francja : 0.6 €
Belgia : 0.6 €
Luksemburg : 0.9 €
Irlandia : 0.9 €
Zdjęcie: peachy92/Flickr
- Przeczytaj także
Reklama


subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!