Mając poczucie, że są tylko pokoleniem przejściowym, młodzi Serbowie nie interesują się polityką. A jednak w kawiarniach i restauracjach toczą się żywiołowe dyskusje. Główny powód niezadowolenia - Kosowo.
Na serbskim szlaku, rozdział trzeci, między rozczarowaniem a nostalgią
Po omacku do Belgradu (fot: Laurent François)
Reportaż
Tłumaczenie: Marta Kalinowska
06/08/08
Tags : młodzież, podróże, Wybory europejskie 2009, EUdebate2009, Kosowo, zdjęcia, Serbia, Bałkany, nacjonalizm, Rozszerzenie.
0votes plus 0 votes moins
Belgrad… niepewność co do tego, czego mogę się spodziewać, co zobaczę i sfotografuję. Chociaż ostatecznie może to i lepiej wyruszyć na oślep i po przyjacielsku. Nawiązujemy kontakt z kilkoma rozmówcami serbskimi dzięki “magii sieci”, rozmawiamy ze studentami, organizatorami wieczorków i stowarzyszeniami.
Rezygnacja po milczeniu dyktatury
Tablica ogłoszeń w schronisku w Belgradzie (fot: L.F.)Lotnisko w Belgradzie, około godziny 10. Już pierwsza niespodzianka, na wszystkich afiszach reklamowych twarze głównych kandydatów, Borisa Tadica (parta demokratyczna) i Tomislava Nikolica (serbska partia radykalna). Dojeżdżamy wreszcie do schroniska młodzieżowego prowadzonego przez Donovana, młodego, białego Amerykanina nawróconego na islam. Nawiązują się znajomości. Właściwie nie nocą, ale też nie za dnia. Sprzeczne stanowiska. “Nie widzimy wyjścia, to już lata jak trwa transformacja, na nic. Jest już za późno dla naszego pokolenia”. To ten brak entuzjazmu, tą utratę wiary w siebie próbują atakować liczne stowarzyszenia i organizacje studenckie, stworzone właśnie w opozycji do ciszy narzuconej przez władzę za Miloszewicza.
“Musimy pracować bez wytchnienia, żeby zmienić rzeczywistość, żeby przejąć kontrolę”, mówi jeden z walczących. Europa? Tu też stanowiska są podzielone. Niektórzy widzą ją jako pustą muszlę na usługach interesów Stanów Zjednoczonych i NATO. Inni twierdzą, że to jedyna szansa Serbii na wyjście z odrętwienia.
Bohatrowie Kosowa (fot: L.F.)
Kosowo - wrażliwy teren
Belgrad (fot: L.F.)Kosowo pozostaje najbardziej wrażliwym tematem. Dla jednych kolebka narodu serbskiego, której nie mogą opuścić, dla innych stracone terytorium, złożone tak naprawdę już w 90 % z Albańczyków. Trzeba zrezygnować z tego tematu, żeby pójść dalej. Dziwna walka. Niektóre wypowiedzi szokują mnie, a nawet irytują. Niektóre wywiady, mimo iż prowadzone otwarcie i z szacunkiem, wchodzą w logikę usprawiedliwiania. Reprezentujemy Francję i z tego tytułu również część Zachodu. Ponosimy konsekwencję odczuć, goryczy, przeciwko naszej polityce z przeszłości i naszej nieobecności dzisiaj.
Autorzy są członkami stowarzyszeń fotografów Butterfly i Staubprojekt.
- Przeczytaj także
Oceń artykuł 0votes plus 0 votes moins
Reklama
Tagi
Na pierwszej stronie
-
Wyznanie
autostopem po Europie
-
PANORAMA
europejskie pralnio-kawiarnie
-
Reportaż
Europejskie targowisko
-
Analiza
Jak powiedzieć “cześć” dziewczynie?
-
Przegląd prasy
wyniki referendum w Islandii
-
WYWIAD
Feminizm oczami bojowniczki Europe Ecologie
-
Opinia
Setna rocznica Międzynarodowego Dnia Kobiet
-
Zbliżenie
Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pizzy…
W przeddzień wyborów UE powinna zakasać rękawy aby walczyć z bezrobociem:
Opinie & dyskusje na ten temat
- CZY EUROPA ULEGA ROSJI? na libereparoli
- Austria i wybory do Parlamentu Europejskiego: spojrzenie na rok 1999 i 2004 na wien
- Globalne ocieplenie - pytania i odpowiedzi na libereparoli
- Chillout w Arktyce? na libereparoli
- Chrońmy klimat, chrońmy ludzi – Stołeczna Polityka Klimatyczna na libereparoli
- “Doktryna szoku”, czyli wojownicy kapitalizmu oczami Naomi Klein na libereparoli

Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności Załaduj ponownie komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!