Rainer Wenger (Jürgen Vogel) stoi przed swoimi uczniami. Kamera przejeżdża z tyłu jego głowy i filmuje grupę biało ubranych młodych ludzi, którzy witają swojego nauczyciela falistym zgranym ruchem rąk. Indywidualnych różnic między nimi nie da się już wskazać. Porównanie do organizacji młodzieżowej z jakiejkolwiek dyktatury narzuca się samo. Film Dennisa Ganselsa „Fala” wzoruje się na książce amerykańskiego autora Mortona Rhue o tym samym tytule, w której nauczyciel kolegium odważył się wraz ze swoimi uczniami na przeprowadzenie socjalistycznego eksperymentu: Czy dzisiaj możliwa jest jeszcze dyktatura?

(zdj.: Rat Pack Filmproduktion GmbH)(zdj.: Rat Pack Filmproduktion GmbH)

Kilka scen wcześniej zobaczyć można identyczną sytuację, tylko,że Rainer Wenger stoi przed całkiem innymi uczniami: kujony, punkowie, macho, hipisi, hip-hopowcy siedzą przed nim rozproszeni po całej sali. Turecki plakat filmuTurecki plakat filmuNie wszyscy są inteligentni, nie wszyscy odnoszą sukcesy, nie wszystkich się kocha – ale to indywidualiści z własnymi tęsknotami, problemami i poglądami. Wszyscy zapisali się za to w ramach tygodnia projektów na kurs „Autokracja” prowadzony przez ich ulubionego nauczyciela, będącego uosobieniem anty-autorytetu. Wenger przez 5 lat mieszkał w okupowanych domach w berlińskim Kreuzbergu, maturę zdał za drugim razem i na skrzynce pocztowej, która stoi przed jego łodzią mieszkalną, ma naklejkę „Fuck Bush” – całkiem jawnie opowiadał się za warunkami socjalizmu, które jego uczniowie przyjmują za oczywiste. Ich problemy polegają na czymś zupełnie innym. Żyją w społeczeństwie, w którym najczęściej wyszukiwanym internetowym słowem jest „ Paris fucking Hilton” i w którym każdy myśli przede wszystkim „o swojej własnej przyjemności”. Ci młodzi ludzie zadają sobie pytanie, przeciwko czemu można się jeszcze dzisiaj buntować i cieszą się, gdy ktoś oszczędza im podjęcia kilku z niezliczonych decyzji, z którymi muszą się zmierzyć już w szkole.

Poczucie przynależności do wspólnoty jest słabe: na próbie teatralnej nikt nie może zgodzić się co do tekstu, gra w piłkę wodną okazuje się totalną klapą. Pomimo wszystkich rozbieżności młodzi ludzi są pewni tylko jednego: że dzisiaj dyktatura w Niemczech nie byłaby możliwa, „na to jesteśmy wszyscy za bardzo uświadomieni”. Rainer Wenger podchwyca to stwierdzenie i decyduje się na grupowy eksperyment, który doskonale pasuje do tego pytania. Każdego dnia w tygodniu projektu wprowadza nowy element, występujący w każdej dyktaturze: jednakowy ubiór, stosowanie jednakowego powitania, jedną nazwę dla całego ruchu, figurę wodza – na którą on sam zostaje wybrany przez uczniów.

Dynamika działań grupy zwiększa się: inni uczniowie zostają wykluczeni, ci z małym poczuciem własnej wartości stają się odważniejsi, bo chronią ich pozostali. „Władza przez dyscyplinę”, „władza przez wspólnotę” i „władza przez działanie” jest regułą trzech, z którą wszyscy się zgadzają. Energia, powstająca przez nową więź, wypełnia początkowo opadłe z sił ciała w sali szkolnej. Uczniowie cieszą się z sensu, jakiego nabrało ich życie. Sens ten powlekł ich indywidualne problemy jak ciepła kołdra. Tylko Caro się buntuje.

Zwiastun filmu “Fala”

Film dotyka tematyki bliskiej młodzieży i subkultur. Logo „Welle” jest wykorzystywane do tworzenia graffiti w całym mieście, odbywa się impreza „Welle”, na której z głośników porysowanych samochodów rozbrzmiewa hip-hop, i na której pije się, pali i ćpa. Przez ciąg ucinanych scen i kilka nakręconych prywatną kamerą ma się nieodparte wrażenie, że wylądowało się w teledysku MTV. Te sceny pokazują wprawdzie, że wszyscy są zachwyceni „Welle”, ale jednocześnie widoczny jest ich anarchistyczny, a nie autorytatywny charakter.

Dlatego na samym końcu wygląda trochę sztucznie, gdy Rainer Wenger nazywa „Welle” ruchem przeciwstawnym do globalizacji i odwołuje się do ogólnie powszechnej presji sukcesu, która „bogatych czyni bogatszymi, a biednych jeszcze bardziej biednymi.”

Przy entuzjastycznych oklaskach wszystkich członków „Welle” Marco zostaje ośmieszony, ponieważ pod wpływem Caro zamienił się w „zdrajcę”. Dopiero w tym momencie eksperyment zostaje zakończony. Wtedy właśnie autorytet „Welle” stał się częścią składową tożsamości niektórych uczniów. Tak to się łatwo odbywa.

Polska premiera filmu odbyła się 26 września 2008 roku.