Dwa małe, okrągłe potworki, urocze i groteskowe, wchodzą do sali projekcyjnej. Są ubrane w swoje nienaturalne, okropne uniformy, zaprojektowane by uratować życie każdego, kto będzie w stanie za to zapłacić. Nazywają siebie: The Yes Men. Współczesny polityczny aktywizm Andy’ego Bichlbauma i Mike’a Bonanno, to nie tylko walka o własne przekonania, ale także zrobienie całego filmu o swojej aktywności, w którym wskazują na problemy rozszalałego globalnego kapitalizmu i na przykładach pokazują, jak się ich pozbyć.
The Yes Men naprawiają świat
Polska premiera filmu „Yes-Meni naprawiają świat” odbędzie się 20 listopada (zdj.: theyesmen.org)
Recenzja
Tłumaczenie: katarzyna grabowska
19/11/09
Tags : Berlinale, festiwal filmowy, Berlin.
0votes plus 0 votes moins
„Yes-Meni naprawiają świat” to nowy dokument Andy’ego i Mike’a, który wyreżyserowali i wyprodukowali z pomocą Kurta Engfehra (współproducenta i montażysty “Zabawy z bronią” i “Fahrenheit 9.11”). Praca The Yes Men to robienie żartów z dużych korporacji, które głównie zajmują się zarabianiem pieniędzy. W filmie widzimy, jak mężczyźni potrafią podszywać się pod liderów firm: Dow Chemical, Exxon i Halliburton, wykorzystując ich korporacyjną tożsamość.
(zdj.: theyesmen.org)
W 2004 roku Andy Bichlbaum przeszedł samego siebie, wcielając się w rolę rzecznika Dow Chemical, kiedy zadeklarował na antenie BBC News World, że przedsiębiorstwo jest w końcu gotowe wziąć na siebie pełną odpowiedzialność za wyciek gazu z 1984 roku w Bophal w Indiach, który spowodował najgorszą katastrofę przemysłową w historii, z dramatycznymi konsekwencjami dla ludzi i środowiska. Dwie godziny po tej prowokacji, wartość firmy na giełdzie spadła o 2 mln dolarów.
Wywiad z Yes Men na temat Bophalu.
Zaraz po wybraniu Baracka Obamy na prezydenta USA, Andy i Mike stworzyli wspólnie z grupą aktywistów specjalne wydanie New York Times, zawierające tylko „pozytywne informacje”. Tytuł na pierwszej stronie brzmiał: „Wojna w Iraku skończona”, zaraz obok pojawił się „Prawo o ubezpieczeniu zdrowotnym uchwalone” oraz inne radosne nowiny, które Amerykanie chcieliby usłyszeć. „Jeżeli wszyscy tego chcą, dlaczego nie naciskać polityków, żeby to zrobili?” – pytają Andy i Mike w swoim filmie.
Styl „The Yes Men” jest nieformalny i komiczny, ale robi się poważny, gdy dotyczy krytyki kapitalizmu i wolnego rynku. Na imprezie po pokazie filmu, która odbyła się w undergroundowym „Museum of capitalism” w Berlinie-Kreuzbergu, powiedzieli nam, co kryje się za naprawianiem świata.
Cafebabel.com i The Yes Men
- Przeczytaj także
Reklama


subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!