„Mamy kryzys!” Liczby obecne są wszędzie: to prawdziwa obsesja! Czy nie macie ochoty zająć się „numizmatyką”? Przystąpmy zatem do badań nad monetą…
Garść dolarów
(rys.: Henning Studte/ http://www.studte-cartoon.de/ )
Nigdy więcej rugby w telewizji, zamykamy pokerową skrzyneczkę – koniec z żartami. Nadszedł czas liczb! Odkrywamy, że angielska moneta nosi nazwę „funt”, ponieważ na początku przedstawiała wartość jednego funta srebra. Wiele lat temu jednostka ta została podzielona na szylingi i pensy. Pojęcie „szyling” pochodzi od włoskiego słowa „solidus”, a „pens” od „denarius”. Wyobraźmy sobie etykietki z cenami napisanymi w taki oto sposób: „£ s d”; nie trzeba zbyt wiele wyobraźni, żeby odczytać taki zapis jako LSD… Jest coś szlachetnego i oszałamiającego w nazwach, które noszą europejskie waluty. Jakaż dekadencja w czasach kryzysu! Polski „złoty” w dosłownym tłumaczeniu znaczy „ze złota”. Co do rumuńskiego „lej” nazwa tej waluty oznacza „lew”. Dzisiaj jednak lew może jedynie się zarumienić widząc niekorzystną sytuację ekonomiczną.
W Danii, tak jak i w Norwegii czy Szwecji, w państwach, które są królestwami mamy ”koronę”. Tymczasem, w obecnej sytuacji nie ma to żadnego związku z chwałą… Palmę zwycięstwa w kategorii „Ironia” dzierży – „euro” (po hiszpańsku: , po włosku: , po angielsku: , po niemiecku: i po francusku: ) oraz ukraińska waluta „hrywna”. Obie waluty ozdobione są dwiema poziomymi liniami – symbolizującymi stabilność. To już szczyt!
- Przeczytaj także
Oceń artykuł 0votes plus 0 votes moins
Reklama
Tagi
Na pierwszej stronie
-
PANORAMA
Europejsk film niezależny: Sundance w Paryżu
-
Zbliżenie
Parkour – w mieście i w dżungli
-
Wyznanie
autostopem po Europie
-
PANORAMA
europejskie pralnio-kawiarnie
-
Reportaż
Europejskie targowisko
-
Analiza
Jak powiedzieć “cześć” dziewczynie?
-
Przegląd prasy
wyniki referendum w Islandii
-
WYWIAD
Feminizm oczami bojowniczki Europe Ecologie

Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności Załaduj ponownie komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!