“Very British”, konfiturka na sposób angielski wyróżnia się od swoich kontynentalnych odpowiedników. Do łyżek!
Lady Marmelade
(zdj.: shok/flickr)
World’s original marmalade festival / DRDo 15-go lutego w pełni trwał konkurs w zielonym hrabstwie Kumbria w północno-zachodniej Anglii. „The World’s original marmelade festival” (“Światowy festiwal prawdziwej marmolady”) jak co roku wybrał najlepszego producenta marmolady. Uczestnicy mieli też okazję wymienić swoje tajne sekrety wyrobu konfitury z gorzkiej pomarańczy, która powstaje właśnie na koniec zimy: w tej porze roku, gdy gorzkawe owoce AOC Sewilla spadają z drzew południa Hiszpanii.
Powrót do słonecznych korzeni świetnego angielskiego słowa. Pojęcie „marmelo”, które po portugalsku oznacza pigwę, było przedtem sprowadzane do galaretki. Pewnego pięknego dnia w XVI wieku parę słoików tej słodkiej substancji zostaje wyeksportowanych do Szkocji, a dokładnie do Dundee, gdzie Janet Keiller, żona piekarza, oczarowana, postanawia zrobić z tego biznes ażeby pozbyć się góry przejrzałych pomarańczy. Nie trzeba było więcej, by Brytyjczycy przechwycili przepis i wcielili go do narodowego Panteonu. Ale uwaga: nie pomylcie marmolady z konfiturą. Jak precyzuje gastronomiczna strona BBC: „Według prawa europejskiego, terminem ‘marmolada’ można nazwać jedynie dżemy z owoców cytrusowych. Produkty wytworzone z innych owoców powinny być nazywane ‘konfiturą’.”
(zdj.: Manu Galindo/flickr) | W Sewilli nie wiadomo już, co robic z pomarańczami!
„Kultura jest jak konfitura – im mniej jej się ma, tym bardziej się ją popularyzuje”. Na szczęście, w Europie nie braknie słoiczków, jako że tradycji jest wiele, a jeszcze więcej przepisów! Poza typowym zestawem „pieczywo-masło-konfitura”, na śniadanie Francuzi delektują się swoim pysznym foie gras (pasztetem z wątróbek) z dodatkiem konfitury z fig. W Hiszpanii, degustuje się też pigwę w galaretce jedzoną z plasterkiem „manchego”, koziego serka w formie twardej masy, i kilkoma winogronami. Skojarzenie, o którym trzeba powiedzieć: ”Uvas y queso saben a beso”, mówią z pełnymi ustami Hiszpanie („Ser i winogrona mają smak pocałunku”). W Niemczech miesza się owoce z przyprawami w „Pflaumenmus”, śliwkowej papce okraszonej goździkiem i kroplą octu balsamicznego. Do pożarcia na ciemnym chlebie. Na słodko, na słono albo mieszanie… do przepisu wybraliśmy smak gorzki.
Przepis: marmolada
(zdj.: shok/flickr)3 surowe pomarańcze
1 cytryna
1,2 kilo cukru
1,2 litra wody
Umyć, wysuszyć owoce, a następnie cienko pokroić usuwając pestki. Owoce pomieszać w naczyniu z wodą i cukrem, i zostawić na całą noc. Nazajutrz wlać do rondla i gotować przez 2 godziny (od momentu zagotowania się wody). Napełnić słoiki, a po otworzeniu przechowywać je w lodówce.
- Przeczytaj także
Oceń artykuł 0votes plus 0 votes moins
Reklama
Na pierwszej stronie
-
PANORAMA
Europejsk film niezależny: Sundance w Paryżu
-
Portret
Matthieu Saglio, wieczny „Erasmus”
-
Zbliżenie
Parkour – w mieście i w dżungli
-
Wyznanie
autostopem po Europie
-
PANORAMA
europejskie pralnio-kawiarnie
-
Reportaż
Europejskie targowisko
-
Analiza
Jak powiedzieć “cześć” dziewczynie?
-
Przegląd prasy
wyniki referendum w Islandii

Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności Załaduj ponownie komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!