Wydaje się, że pomoc państwowa dla przemysłu samochodowego nie wszystkich cieszy. Liberalne ugrupowania UE idą na wojnę na słowa, a wschodnie kraje potępiają protekcjonizm. Co słychać w Brukseli?
Walka liberałów w Unii Europejskiej
(zdj.: daquella manera / Flickr)
Newsy
Tłumaczenie: Kasia Kowalczyk
09/03/09
Tags : Pieniądze, Parlament Europejski, Komisja Europejska, EUdebate2009, Zatrudnienie, Liberałowie , EUweek, kryzys gospodarczy.
- Polski
0votes plus 0 votes moins
Miał to być ciężki tydzień debat między europosłami a unijnymi komisarzami rozmawiającymi o pomocy publicznej dla europejskiego przemysłu samochodowego. 10 marca Emma Bonino, włoska senator z Włoskich Radykałów oraz jej kolega z partii Marco Cappato mieli być przesłuchani przez Komisję Europejską w sprawie tego, co uznają za zbędną pomoc dla przemysłu. Nawet „Financial Times”, uznawany za bardzo liberalną gazetę, opublikował krótki artykuł na temat członków Parlamentu Europejskiego którzy krytykują protekcjonizm.
Ironia polega na tym, że duńska komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes, uważana za jednego z największych liberałów w Brukseli, stoi na czele zwolenników pomocy. Przy okazji wyszło na jaw, że Kroes jest zadowolona, że może wykorzystać publiczne pieniądze żeby pomóc sektorowi samochodowemu nie prosząc nic w zamian.
Bonino i Cappato poparli dziesiątki europosłów ze wschodnich krajów, którym nie podobają się protekcjonistyczne deklaracje oraz protesty, jakie w ciągu kilku ostatnich tygodni miały miejsce w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii i innych krajach Europy Zachodniej.
- Przeczytaj także
Reklama


subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!