Z pewnością chęć poczucia na skórze letniego wietrzyku i zostawienia samochodu w domu, byłyby dla Włocha ostatnim z powodów, żeby kupić sobie nowy rower. Co innego nagła obniżka cen. Niestety tylko najszybsi na początku lata mogli skorzystać z promocji. Dzięki funduszowi ustalonemu przez Ministra Środowiska, liczącemu prawie 9 milionów euro, kto zdążył na czas dotrzeć do sklepu, otrzymał 30% zniżkę na zakup roweru. Szkoda, że pieniądze rządowe wyczerpały się w ciągu trzech tygodni. Następna tura przewidziana jest na wrzesień. Tym razem kwota do rozdysponowania wyniesie 10/ 12 milionów euro i w ten sposób również pozostali obywatele będą mogli skorzystać z promocji.

Z Katalonii do Czech

| Claudio Pedroni / WikimediaJakie możliwości mają szczęściarze, którzy wskoczą na rower podczas wakacji? Euro Velo, stowarzyszenie, które zajmuje się opracowywaniem tras rowerowych w całej Europie, oddaje do dyspozycji cyklistów szukających przygód zwykłych pasjonatów, ścieżki rowerowe o łącznej długości prawie 66 milionów kilometrów. Dzięki mapie stworzonej przez Ecf (European Cyclist Federation), każdy może wybrać jedną z 12 tras, które podzielone zostały na krainy geograficzne od krajów śródziemnomorskich po Morze Północne. A wszystko nie tylko po to, żeby promować ekoturystykę. Projekt ma również na celu polepszenie jakości i bezpieczeństwa na trasach, a także propagowanie gospodarki lokalnej. Poprzez stronę internetowa federacji (Ecf.com) można wybrać cel podroży w zależności od wymagań i zainteresowań oraz uzyskać wszelkie informacje praktyczne. Kogo interesują średniowieczne zamki i legendarny Hrabia Drakula, może wybrać się rowerem do Transylwanii. Wycieczkę można połączyć z ekoturystyką, pomagając mieszkańcom w codziennych czynnościach. W całej Europie, od Atlantyku aż po legendarny już Sziget Festival w Budapeszcie, jest coraz więcej imprez, które szkoda ominąć. Jeśli ktoś woli się zrelaksować, może wybrać się do Katalonii albo do Czech, gdzie popularne są wycieczki Ekogastronomiczne, z których można korzystać przez całe wakacje, podobnie jak z tras, które prowadzą przez winnice od Pragi po Wiedeń.

| London Cycling Campaign Idealną propozycją dla tych, którzy wolą romantyczny nastrój i nocne eskapady będzie „Paris night bike tour”, który w swojej ofercie oprócz wycieczki rowerowej ma również nocny rejs Sekwaną i wino gratis. Z kolei strona internetowa London Cycling Campaign oferuje bezpłatne mapy ścieżek rowerowych i podaje spis imprez dla cyklistów. W Londynie koniecznie trzeba odwiedzić Look 7, bar rowerowy, gdzie, oprócz kawiarni, do dyspozycji klientów jest również serwis rowerowy.

Festiwal rowerowy

Pod koniec wakacji, w Belgii w ramach Gent Festival, rusza Festiwal Avanti!, impreza wyłącznie dla „roweroholików”. Wyjazd 20 września z miasteczka Lockeren, dwadzieścia kilometrów od Gandawy. Wzdłuż całej trasy organizowane są koncerty w najciekawszych okolicznych miejscowościach. Zróżnicowanie stylów jest ogromne, od muzyki klasycznej po muzykę narodową, jazz i muzykę elektroniczną, a wszystko w regionie wschodniej Flandrii. Z kolei Bike Film Festival to propozycja dla wszystkich pasjonatów kina. Festiwal jest połączeniem sztuki, muzyki, performance i oczywiście filmu. To również doskonały pretekst do tego, aby wsiąść na rower i odwiedzić tym samym Wiedeń, Mediolan, Madryt, Lizbonę i wiele innych miast (w sumie 40, przyp. red.).
(zdj.: Bicycle Film Festival)(zdj.: Bicycle Film Festival)Co z osobami, które nie mają formy Lance’a Armstronga i nie czują się na siłach, żeby pedałować wzdłuż i wszerz przez Europę, jak można zabrać rower poza granice własnego kraju? Są na to rożne sposoby i ceny, w zależności od środka transportu. Kto chce podróżować samolotem, musi zarezerwować odpowiedni lot i spakować rower w futerał, koszty wahają się od 25 do 80 euro w zależności od linii lotniczych. Podroż pociągiem jest tańsza, ale trzeba zmierzyć się z innymi problemami. Transport rowerów kosztuje od 4.50 do 15 euro, niestety nie wszystkie europejskie pociągi dalekobieżne pozwalają na przewóz dwóch kółek. W niektórych pociągach jest to bezpłatne, w innych całkowicie zabronione.

‘Bicycle Race’ - Queen | shizuku027 / Youtube

Dzięki traktatowi z Schengen możemy przekraczać granice bez żądnego problemu, dlaczego więc nie wskoczyć na rower i po prostu pedałować? It’s spring time, it’s time to ride!