Rocznica zamieszek w Grecji: co mówią młodzi ludzie?
150 osób podejrzanych o należenie do ruchu anarchistycznego zostało zatrzymanych "prewencyjnie" przez grecką policję (flickr.com/photos/murplejane/)
Newsy
Tłumaczenie: Kasia Kowalczyk
07/12/09
Tags : młodzież, Grecja, précarité, studium , uniwersytet, anarchia, student.
0votes plus 0 votes moins
6 grudnia 2008 roku, niemal równy rok temu, nastoletni Alexis Grigoropoulos został zabity przez policjanta podczas kontroli w niebezpiecznej dzielnicy Exarchia w Atenach. Jego śmierć spowodowała wybuch zamieszek w całym kraju. Przez cały miesiąc na ulicach Aten młodzi ludzie pokazywali swoją złość wobec systemu politycznego i sprawiedliwości społecznej. Ten bunt, który jest w Grecji wydarzeniem bezprecedensowym, pozwolił studentom przedstawić wszystkie trawiące ich bolączki… i to nie tylko za pomocą słów, ale i pięści.
„Dobrze by było, gdyby 6 grudnia został ogłoszony narodowym dniem przeciwko przemocy młodych”
Jednak żądania manifestantów do tej pory nie zostały w stu procentach spełnione. Zmieniła się rządząca partia polityczna, co wzbudziło nadzieje na nowe reformy w systemie edukacyjnym oraz na poprawę sytuacji młodych ludzi w przyszłości. Studenci skarżą się, że są „ofiarami” systemu i że nie są w stanie przeżyć za minimalną płacę wynoszącą 700 euro brutto na miesiąc.
Kamienie i gaz łzawiący
Wobec zbliżającej się rocznicy śmierci Grigoropoulosa nowy socjalistyczny rząd wyraził zgodę na pacyfistyczną manifestację. Podobne zresztą życzenie wyraziła matka ofiary zwracając się do mediów, która pragnęła, aby w spokoju uczczono rocznicę śmierci jej syna. Niestety nie wszyscy to usłyszeli: w niedzielę, zarówno w Atenach, jak i w Salonikach między studentami, anarchistami i policjantami miały miejsce walki. Sklepy zostały zniszczone, kosze na śmieci spalone, rektorat zajęty, a w kierunku służb kierunkowych poleciały kamienie. Rektor Uniwersytetu w Atenach został hospitalizowany z powodu poważnej rany głowy. Anarchiści spalili również grecką flagę, a na jej miejscu powiesili flagę ruchu anarchistycznego. Policja przed kamieniami i koktajlami Mołotowa broniła się gazem łzawiącym. W niedzielę zatrzymano około 150 osób, a wczoraj, „prewencyjnie” zatrzymano ich drugie tyle, głównie anarchistów. W poniedziałek 7 grudnia organizacje studenckie, organizacje lewicowe i związki zorganizowały kolejne manifestacje. Jeden z greckich polityków komentuje: „Dobrze by było, gdyby 6 grudnia został ogłoszony narodowym dniem przeciwko przemocy młodych. Wtedy każdego roku moglibyśmy uczcić śmierć tego młodego chłopca, i zrobić to pokojowo”.
- Przeczytaj także
Oceń artykuł 0votes plus 0 votes moins
Reklama
Tagi
Na jedynce
-
Śledztwo
Osiedla dla Romów
-
Analiza
Lost Generation? Mity o polskiej Odysei
-
Przegląd prasy
Wikileaks odsłania obraz brudnej wojny
-
Focus
Światowa Konferencja na temat AIDS
-
Opinia
Friganizm - jedzenie ze śmietnika
-
Focus
Walka z azbestem: dziennikarstwo poza schematami
-
PANORAMA
Niepodległość Kosowa jest zgodna z prawem
-
Opinia
Kawa w sieci - walka o trzecie miejsce
Nowa większość parlamentarna wybrana w wyborach europejskich powinna:
Opinie & dyskusje na ten temat

subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!