Przenosząc krótkie, ale rozstrzygające wiele losów informacje, gołębie zastępowały w czasie obydwu wojen światowych zerwane linie telekomunikacyjne. Stary dobry sposób powrócił w nowej postaci, online oczywiście. Twitter i jego wiadomości liczące do 140 znaków mogą niektórym zastąpić inne media. Pod warunkiem, że się wie, jak twittować. Szykuje nam się rewolucja, również językowa. Przedstawiamy kieszonkowy tweetownik Europejczyka.
Twittujecie?
Ilustracja ©Henning Studte
Analiza
Tłumaczenie: Aleksandra Sygiel
07/04/10
Tags : Dziennikarstwo, dziennikarstwo obywatelskie, Europa, internet, technologia, twitter, portale społecznościowe, media europejskie, media, E-Democracy, demokracja europejska, web 2.0, e-demokracja.
0votes plus 0 votes moins
Dla wielu osób na świecie Twitter jest medium alternatywnym - źródłem nieocenzurowanej informacji. Za wkład w propagowanie wolności słowa w czasie licznych manifestacji w Iranie, otrzymał nagrodę przyznawaną przez Index on Censorship (brytyjska organizacja promująca wolność słowa) w kategorii nowe media.
Europejski Twitter: zabawa w szczytnym celu
Ale skąd ten sukces ćwierkania online w Europie, gdzie prasa nie boryka się z taką cenzurą, jak w Iranie? W Wielkiej Brytanii nawet gwiazdy tweettują (np. Lilly Allen i Stephen Fry; tweety tego ostatniego mają 1.4120,89 folowers). „Celebritweets” (celebryci, którzy tweetują) z pewnością przyczynią sie do uznania Londynu za europejką stolicę Twittera. Ptak wypuszczony przez Jacka Dorseya 21 marca 2006 r. w San Francisco, zadomowił się już w Europie. 4 500 nowych paryskich twittów dziennie jest niczym w porównaniu z 17 300 postami w Londynie (w Amsterdamie jest ich 6 300, w Madrycie 6 000 dziennie). „Twittos” (twittowicze) są tak entuzjastyczni co do portalu, że 12 lutego 2009 r. zorganizowali w 202 miastach ma świecie lokalne tweetowe festiwale, z których dochód przeznaczono na rzecz organizacji humanitarnych.
@Podczas licznych edycji Twestiwali mających miejsce w czasie ostatnich 14 miesięcy, zebrano ponad 1.1 miliona funtów”.
Twitter przemówił do Europejczyków: zabawa w szczytnym celu okazała się przepisem na sukces.
Stephen Fry | Wypowiedź w odniesieniu do nagrody Index of Censorship
202 lokalnych Twestiwali w 2009 r. | PLakat Twestiwalu na brytyjskiej wyspie WightaDruga edycja Twestiwalu miała miejsce w Paryżu, 25 marca. W kraju Molière’a, który szczęśliwie nie doczekał świata w 140 znakach, twitterowicze (jak mówią Polacy) mogą „créatwitter” (stwarzać nowe słowa na potrzeby Twittera), by zapisać karty „twittionaire” (tweetownika – słownika tweetowych terminów). Wielkie idee zamknięte w krótkich słowach (140 znaków obliguje). Niektórzy co bardziej libertyńscy trzymają się bardziej przyziemnych tematów i „nuvitwittują”, czyli przesyłają nagie „tweetpics” do swoich „followers”. Belgowie natomiast idą na „twunch”, czyli lunch (jeszcze w realu) z grupą znajomych z Twittera.
twitter shitter
Nie wszystko jest jednak „twittowalne”, czyli nie wszystko na twitterze przejdzie. Twittowanie bez specjalnego sensu może zamienić się w „twiter shitter”, a takowy twitterowicz w „twiitwata” (osobę, która nie ma żadnych „followers”. Jest to przestroga szczególnie dla politwittowiczów, czyli polityków, którzy z coraz większym zapałem korzystają ze swych iPhonów, by być bliżej swych wyborców: twittowanie może polepszyć ich wizerunek pod warunkiem, że nie będą occasionitters, okazjonalnymi twitterowiczami. Ostatecznie jeśli ktoś nic nie rozumie z tej twittomowy, nie musi popadać w panikę. Francuski Tweetionaire, angielski Twictionary lub Twittonary są do waszej dyspozycji (bando amatorów!).
@Ci, którzy nie znoszą #neologizmów, niech nie czytają tej wiadomości
- Przeczytaj także
Reklama


subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!