“Süddeutsche Zeitung” (Niemcy) - Więcej dyplomacji, mniej konfrontacji

Wybór Bronisława Komorowskiego na urząd prezydenta RP oznacza, że Polacy postawili na dyplomację, pisze lewicowo-liberalny dziennik Süddeutsche Zeitung: “Większość wyborców opowiedziało się za bladym, sztywnym Komorowskim nie dlatego, że przekonał ich jako polityk, ale po to, by zapobiec wyborowi Kaczyńskiego. Jego nazwisko utożsamia się z okresem ciągłych waśni politycznych. … Trudno wyobrazić sobie podobne spory w czasie prezydentury Komorowskiego. Wprawdzie chce on - podobnie jak Kaczyńscy - forsować polskie interesy za granicą, ale to pojęcie oznacza dla niego coś innego. Jako historyk doszedł do wniosku, że Polska może umacniać swoją suwerenność jedynie w sojuszu z zachodnimi demokracjami. Tak jak jego partyjny kolega, premier Donald Tusk, obrał sobie motto: im sprawniej działa UE, tym lepiej dla Polski”.

więcej na oficjalnej stronie “Süddeutsche Zeitung

La Repubblica” (Włochy) - Wybory jako polityczny egzamin dojrzałości

Wyniki wyborów prezydenckich w Polsce świadczą o polskiej dojrzałości politycznej, uważa lewicowo-liberalny dziennik La Repubblica: “Polska pozostaje europejska i nowoczesna. 21 lat po rewolucji demokratycznej, która była preludium do upadku muru berlińskiego i imperium sowieckiego, Warszawa ponownie wysyła w świat znak nadziei,… znak dojrzałości i politycznego zaangażowania. … Wyborcy zignorowali rady Kościoła, który nie ukrywał, że popiera kandydata narodowo-konserwatywnego i teraz musi zaakceptować granice własnych wpływów w nowej Polsce. … Młody, liberalny premier Donald Tusk, ulubiony partner z ‘nowej Europy’ ma teraz wolną rękę. Nie musi się teraz obawiać przeszkód ze strony Kaczyńskiego i może realizować reformy modernizujące kraj”.

więcej na oficjalnej stronie La Repubblica

Polityka Online” (Polska) - Komorowski prezydentem wszystkich Polaków

Zwycięzca wyborów prezydenckich w Polsce Bronisław Komorowski podszedł do nowego zadania prawidłowo i uczynił gest w stronę wyborców swojego przeciwnika Jarosława Kaczyńskiego, czytamy w internetowym wydaniu tygodnika Polityka: “Ale politycznie ważne jest to, że wyciąga on już dłoń do tej drugiej Polski, Polski, która głosuje na Kaczyńskiego. Komorowski ma być prezydentem całego społeczeństwa. Dobrze, że dostrzega głęboki podział w Polsce i obiecuje mu przeciwdziałać. W dojrzałych demokracjach tak właśnie ma się zachowywać zwycięzca. Nie wolno mu dolewać oliwy do ognia. Więcej politycznego mięsa zawierało słowo powyborcze Kaczyńskiego. Wrócił w nim już wyraźnie do roli lidera opozycji, polityka partyjnego … To jest to, co Kaczyński lubi i umie”. 

więcej na oficjalnej stronie “Polityka Online

A co nas ominie

Zdj.: © Olgierd Pstrykotwórca ;-); video©Arjozof