„Sarko, już po tobie, zombi wyszli na ulice” - można było przeczytać na tablicy niesionej przez jednego z zakrwawionych protestantów w Paryżu. Za nim chwiejnym krokiem, ze zwęglonymi w połowie twarzami i w zabłoconych, zaropiałych od ran ubraniach, posuwają się setki pozostałych, przerażających kreatur. Na przodzie pochodu, zniszczony pojazd z rozbrzmiewającym rockiem i grupą przebraną w monstra. Trzeci paryski zombi walk jest na pewno nie unikał tematu polityki, w przeciwieństwie do amerykańskiego pierwowzoru. Plakatowi z hasłem „Emerytura w wieku 600 lat” odpowiada kolejny: „Nie zgadzamy się!”. Pierwszy przemarsz zombi zorganizowano w 2001 r. w Sacramento, w trakcie Festiwalu Horrorów. Podobne inicjatywy, niesione dodatkowo falą popularności filmów tego gatunku, pojawiły si ę niedługo we wszystkich czterech zakątkach świata. Z inwazjami zombi Paryż ma do czynienia od trzech lat, ale po raz pierwszy powracający zza grobu przynoszą wiadomość żyjącym.

Zombie walk w Paryżu, sobota,i 16 października 2010 | “Emerytura w wieku 600 lat”, domagają się niektórzy na wpół żywi… nieco się pospieszyli z protestem?

W obawie o przyszłość

Kilka ulic dalej, we francuskiej stolicy rozgrywają się podobne sceny, z tym że już bez śladu krwi i skaryfikacji. „Sarko, już po tobie, młodzi wyszli na ulice” - głoszą slogany przeciwko reformie systemu emerytalnego. W tym samym czasie co zombie, czystym przypadkiem bądź i nie, cała Francja defiluje na znak protestu przeciwko rządowej reformie. Wśród nich, 25 tys. młodych, jak szacuje UNEF (Narodowy Związek Studentów Francuskich), najważniejsza organizacja zrzeszająca studentów we Francji.

Zombie walk w Polsce

Za maską czai się strach

Sarkozy powiedział kiedyś, że obawiać się należy tylko jednego: przyłączenia się młodzieży do społecznej degrengolady. Być może lepiej byłoby dla niego, gdyby zaczął się bać żywych trupów na ulicach, którzy nie są kim innym, jak młodymi obywatelami maskującymi kostiumem z horroru swój strach o przyszłość. W poprzednich latach francuskie manifestacje czasami ożywiane były obecnością klownów, których bronią był śmiech. Teraz, kiedy klowni przeistoczyli się w zombi, być może lokatorzy Pałacu Elizejskiego powinni przeglądnąć klasyki gatunku jak Resident Evil, Ziemia żywych trupów, Zombieland i przeglądnąć ponownie projekt reformy podwyższającej wiek emerytalny,… jeśli nie chce, by deptali mu po 600-letnich emeryci.

Zombie walk Warszawa 2010 | “Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy…”

Fot. Główne:  wvs/Flickr