Urban horror, supernatural teen drama, new gothic: Jak by się nie nazywał ten literacki (najpierw) i kinowy (potem) mikrokosmos, jedno jest pewne: w wieku między 13 a 28 rokiem życia, woli się przebywać w towarzystwie wampira i zombi niż w realnym świecie. Czy chodzi o sagę Twilight czy seriale telewizyjne (Czysta Krew, Pamiętniki wampirów, itp.) schemat pozostaje ten sam: młody, przystojny i mroczny oraz niewinna, fascynująca, nieskazitelna… ale żadnego seksu (a w szczególności nie pierwszej nocy).
Wampiromania: czysta fascynacja (w sensie dosłownym)
(Fot. (cc)joshunter/flickr)
Analiza
Tłumaczenie: cafebabel.com
29/10/10
Tags : styl życia, seks,
- Polski
0votes plus 0 votes moins
Jeśli zapytacie autora bestsellera, jak stworzyć efektywny scenariusz, odpowie wam : „Stwórzcie postać i sprawcie aby się szaleńczo zakochała. Ale niech czeka jak najdłużej na spotkanie z obiektem westchnień, od którego dzielić ją powinno wiele przeszkód. Proste i skuteczne. Zwolennicy stosunku przerywanego dobrze wiedzą, o co chodzi. Ostatecznie, by dopełnić scenariusza, dorzućcie nieco metafizyki i gotujcie na wolnym ogniu, aż powstaną… książka po książce, film po filmie. Oto przepis na Urban Horror, gatunek literacki, który, po sadze Twilight Stephenie Meyer, nie tylko napełnił kieszenie amerykańskim wydawnictwom i producentom, ale zmonopolizował wyobraźnię młodych.
“Jedynie wampir może kochać cię wiecznie” | Wampir w sosie słodko-kawśny
Pomiędzy rzeczywistością a fikcją
Ponieważ pasje są trudne do kontrolowania, granica między realnością a światem wyobrażonym staje się coraz cieńsza. Potwierdza to Michel Haneke, jeden z największych scenarzystów europejskich: „W moim filmie Funny Games staram się pokazać różnicę między rzeczywistością a przedstawieniem rzeczywistości” – powiedział na konferencji w Instytucie Goethego w Paryżu. „Czasami oglądanie przedstawień rzeczywistości sprawia, że bierzemy je za prawdziwe… ale to nie taki proste”. Spostrzeżenie ważne dla nastolatków. Według Miarii Nikolajevej, profesora literatury na uniwersytecie Camridge specjalizującego się w literaturze młodzieżowej, „mózgi młodych są jak gąbki spragnione wiedzy: w rezultacie uczą się szybko, ale nie potrafią filtrować informacji”.
Jeszcze się dziwicie, że po twilightomanii w trójce najbardziej seksownych mężczyzn na planecie znajdują się dwa wampiry i jeden wilkołak? Robert Pattinson jest oczywiście numerem jeden. Brad Pitt, który również był wampirem, daleko w tyle. Po George’u Clooneyu i Leonardzie Di Caprio ani śladu. Co więcej – młodzi obu płci wyczyniają cuda, by „przeistoczyć się” w wampiry, na przykład fundują sobie przedłużenie kłów.
“If not goth, please turn back now” | Jedni lubią piercing, inni…
Z serii „podobe”: nowa aplikacja dla iPhona “stań się wampirem“ oraz kampania reklamowa z okazji Halloween wydawnictwa Newton&Campton, która zachęca do adopcji wampira. Cel? Narobienie nieco hałasu wokół „Pamiętnika wampira”, sagi królowej Urban Fantasy, Lisy Jane Smith. „Staraliśmy sie stworzyć kampanię, która mogłaby jednocześnie opowiedzieć jakąś historię i być społecznie użyteczna. Fani Smith mogli oddać własną krew na rzecz ulubionego bohatera opowieści. Co to za pomysł, by oddać krew fikcyjnej postaci a nie człowiekowi z krwi i kości? „Fikcja opisuje świat, w których wszyscy chcieliby żyć – wyjaśnia Diotalleri. „ Tymczasem inicjatywy społeczne w stylu „oddaj krew” są często mało interesujące”.
La campagna “Adotta un vampito” lanciata dalla casa editrice Newton&Compton in collaborazione con la Fidas | Pubblicizzare una collana dedicata ai vampiri con uno sguardo al sociale
Seks=niebezpieczeństwo
![]()
Edward e Bella, i protagonisti principali della trasposizione cinematografica della saga di Twilight | La tensione erotica si percepisce dalle prime scene, ma i due sembrano non poter mai finire a letto insiemeSukces kampanii używa więc języka młodych, by przekazać społecznie pożyteczny komunikat. Stowarzyszenia wspierające akcje oddawania krwi, jak włoski Fidas, są zachwycone, a rodzicom, zmartwionym życiem seksualnym swoich pociech, ulżyło. Bo w tych filmach seks ogranicza się do gadania. Wampiry z Twilight nie mają wiele wspólnego ze swoimi prototypami, które terroryzowały pokolenia czytelników. Najbardziej zagorzali fani wiedzą może, że w książkach Meyer, która jest mormonką (…), więcej niż o zakazanej miłości mówi się o zakazanym seksie. A seria wydaje się być jednym wielkim czekaniem na osławiony „pierwszy raz”. W Twilight seks=niebezpieczeństwo, zupełnie jak w amerykańskim serialu, Prawdziwa Krew, łatwa dziewczyna=martwa dziewczyna. Trudno wyjaśnić przyczyny i sukces tych powieści w amerykańskich collegach, żyjących raczej atmosferą soft porno. Według Nicolajevy nic w tym dziwnego: „By utrzymać uwagę nastolatków, należy zachować sens « niedozwolonego » i « ryzyka ». A abstynencja może okazać się ekscytująca.
A jakość?
Moda na wampiry nie dziwi badaczy literatury: „Wszystkie doświadczenia ludzkie mają wpływ na nasze życie. Doświadczenia literackie również – analizuje Nicolajeva. – Pozwalają na przeżycie sytuacji, które nigdy nie mogłyby się wydarzyć w rzeczywistości, jak na przykład spotkanie z wampirem”, czy też romans z nim. Co wyjaśnia, dlaczego Edward Cullen w wieku 24 lat mógł stać się najbardziej pożądanym mężczyzną na świecie: „Edward jest uosobieniem stereotypu obecnego w dziecięcej literaturze, szczegół, że jest wampirem, nie ma znaczenia. Równie dobrze mógłby być piratem lub gangsterem” – stwierdza profesor z Cambridge. To, co ją zaskakuje, to że postać ta „jest tak płaska, a akcja serii tak przewidywalna (co może mieć dobrą stronę) i źle napisana (co taką na pewno nie jest). Co do tych ostatnich punktów wszyscy są zgodni, nawet Stephen King: „Uważam, że pisarstwo Rowling jest genialne – wyjawił pisarz w USA Weekend – ale Meyer to prawdziwy horror”.
Stephenie Meyer, autorka Twilight
Fot. (cc)joshunter/flickr; (cc)i heart him/flickr; (cc)wikimedia; Nayara - Oliveira/flickr; video: YouTube
- Przeczytaj także
Reklama


subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!