1989: Dzień po upadku muru

Artykuł opublikowany 27 września 2014
Artykuł opublikowany 27 września 2014

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Kto myśli o wydarzeniach w Niemczech w 1989 roku, temu od razu przychodzi do głowy upadek Muru Berlińskiego i zdjęcia koparki robiącej wyłom w betonowych płytach oraz ludzie wpadajacych sobie w objęcia. Często zapomina się, że po tej historycznej nocy nadszedł kolejny dzień. Co właściwie działo się 10 listopada 1989 r.?

Jesienią 1989 r. Christiane Lötsch poszła do 4. klasy szkoły średniej im. Klary Schabbel w Prenzlauer Berg w Berlinie. Wieczorem 9 listopada jej mama wróciła do domu ze spotkania klasowego przy Friedrichstraße i z niedowierzaniem oświadczyła, że granice do Berlina Zachodniego zostały otwarte. Nastepnego dnia do szkoły nie przyszła połowa uczniów z jej klasy.

Uczniowie siedzieli w ławkach w prawie pustej klasie i pełni wątpliwości patrzyli na portret Ericha Honeckera, który wisiał na każdej ścianie w  naszej szkole. Cała ta sytuacja wyraźnie przerastała ich wychowawczynię, Panią Guse, która wszystkie nie zrobiła wyjątku i wszystkie nieobecności odnotowała w dzienniku. Nikt z nich nie wiedział, jakie znaczenie mają wydarzenia poprzedniej nocy i czy władza nie zamknie z powrotem granic. Tego samego obawiali się rodzice niektórych jej kolegów, którzy już nigdy nie przyszli na lekcje.

Beyond the Curtain: 25 Jahre offene Grenzen

Przed 25 laty opadła żelazna kurtyna, a 10 lat temu 8 państ z byłego bloku komunistycznego wstąpiło do Unii Europejskiej. Ale czy na prawdę znamy naszych sąsiądach mieszkających kiedyś po drugiej drugiej stronie granicy? Napisz reportaż, wyślij na berlin(at)cafebabel.com i zostań członkiem naszej redakcji!