45% frekwencja w wyborach europejskich? Nie tym razem!

Artykuł opublikowany 2 czerwca 2009
Artykuł opublikowany 2 czerwca 2009
Nigdy w historii Parlamentu Europejskiego frekwencja wyborcza nie była tak niska, jak w 2004 roku. To wstyd, że jedynie 45% obywateli Unii wzięło udział w wyborach, mimo ze izba ta ma coraz większy wpływ na nasze życie.

43% frekwencja w wyborach europejskich? Nie tym razem!

Manifest europejskiej debaty na temat wyborów do Parlamentu w czerwcu 2009

Obywatele, głos należy do Was!

W czerwcu 2009 taka sytuacja nie może się powtórzyć!

- ponieważ powinniśmy omówić rolę Europy w światowym kryzysie finansowym;

- dla wielu gospodarstw domowych w Europie wzrost kosztów życia jest problemem;

- zmiana klimatu przypomina o konieczności wspólnych działań na poziomie europejskim i światowym;

- społeczeństwo europejskie starzeje się i należy rozpocząć dyskusję na temat imigracji;

- a Unia zastanawia się nad wprowadzeniem 65-godzinnego tygodnia pracy

Jeśli my: europejskie media, artyści, bloggerzy, intelektualiści, krzewiciele idei, członkowie europejskiego społeczeństwa obywatelskiego nie zrobimy nic, będziemy jutro pierwszymi, którzy będą się skarżyć, że Europa nikogo nie obchodzi.

Europejczycy nie pójdą do urn, jeśli debata publiczna godna tego miana nie rozpocznie się na poziomie europejskim. Dlaczego ludzie mieliby wysyłać do Strasburga swoich świetnie wynagradzanych reprezentantów, jeśli nie wyjaśnimy im roli Parlamentu Europejskiego? Dlaczego mieliby głosować na polityków, jeśli partie nie chcą angażować się w program europejski?

Jaka jest nasza rola jako europejskich mediów? Po irlandzkim „nie” w sprawie Traktatu lizbońskiego cafebabel.com rozpoczął debatę: "Od Strasburga po Lizbonę: co się stało z europejską opinią publiczną?"

Wnioski, jakie z niej wyciągnęliśmy, są proste

Żeby zaistniała europejska opinia publiczna należy zakasać rękawy i dzięki debacie na temat wyborów europejskich sprawić, żeby były one zrozumiałe, pociągające i prowokujące do dyskusji.

Dlatego też cafebabel.com rozpoczyna projekt EUdebate2009.eu, w skład którego wchodzi strona internetowa w 6 językach, która zaostrzy dyskusję na temat wyborów europejskich 2009.

Dzięki EUdebate2009 chcemy zeuropeizować kampanię wyborczą 2009, zadawać pytania kandydatom oraz dać głos obywatelom.

Z EUdebate2009 to Wy decydujecie, na kogo zagłosować w wyborach do parlamentu europejskiego w 2009 roku!

Co zrobić, by mieć swój wkład?

10 przykazań zwolennika idei europejskich!

1. Zaproponuj działania i reformy na rzecz wyborów europejskich w 2009 roku.

2. Stwórz blog kampanii, by na bieżąco śledzić debatę na temat wyborów europejskich.

3. Wypowiadaj się na forach, by stymulować świadomość polityczną Europejczyków.

4. Wysyłaj swoje nagrania z komentarzami bądź analizami kwestii europejskich.

5. Rozwiąż quiz EUdebate2009 by sprawdzić swoją wiedzę na temat Europy.

6. Użyj głosomierza EUdebate2009 by dowiedzieć się, na kogo zagłosować w czerwcu 2009.

7. Zaproponuj tematy badań, reportaży, karykatur bądź wywiadów. Oraz, jeśli chcesz, stwórz je!

8. Daj znać o najlepszych inicjatywach mających miejsce w Waszych krajach po to, by zaostrzyć kampanię.

9. Bądź opiniotwórcą: weź udział w EUdebate2009 i komentuj nasze artykuły bez żadnych tabu.

Razem możemy podwyższyć frekwencję wyborczą. Zawalczmy, aby tym razem nie wyniosła ona 45%!

Zgadzasz się z tym? Wypowiedz się w komentarzach!