Aplikacje eco-food coraz bardziej na topie

Artykuł opublikowany 14 stycznia 2016
Artykuł opublikowany 14 stycznia 2016

Co byście powiedzieli na 24/7 dostęp do aplikacji, która jest waszym osobistym doradcą przy zakupach? A jeśli byłaby to aplikacja zainstalowana na waszych smartfonach? Oto nadeszły czasy, kiedy sami nie jesteśmy pewni, co mamy w lodówce, a przy cotygodniowych zakupach musimy wspierać się technologią. Jak to się stało, że przez tyle czasu udało nam się bez niej przetrwać?

Odpowiedź jest prosta. Wystarczy zastanowić się się nad dwoma głównymi pojęciami, o których słyszymy niemalże codziennie, czy nam się to podoba czy nie: mowa o nadkonsumpcji i niedożywieniu. Każdego roku marnowana jest zatrważająca ilość jedzenia – 1,3 miliarda ton. To aż 30% całej dostępnej żywności. Jednocześnie, przeraźliwie duża liczba ludzi na świecie głoduje. Zgodnie z ostatnimi szacunkami, w samej Europie marnuje się rocznie 100 milionów ton jedzenia. Nawet jeśli dane te są udostępniane głównie dzięki mnożącym się kampaniom, których celem jest szerzenie świadomości w kwestii marnowania żywności, to nadal są to liczby wskazujące na szokujące marnowanie jedzenia. Fakty te powinny być alarmujące zarówno dla konsumentów, jak i producentów żywności. To również główny powód powstawania aplikacji pomagających w zredukowaniu ilości marnowanego pożywienia.

Trzy najlepsze aplikacje

FoodKeeper to nowa aplikacja opracowana przy współpracy z Departamentem Rolnictwa USA, Uniwersytetem Cornell oraz Food Marketing Institute (organizacją prowadzącą działania związane m.in. z bezpieczeństwem żywności i edukacją). Dzięki aplikacji możemy dowiedzieć się o czasie przechowywania ponad 400 produktów spożywczych. Nie ma potrzeby martwić się datą ważności – FoodKeeper pamięta o tym za nas. Aplikacja jest zintegrowana z kalendarzem w naszym telefonie i powiadamia nas, jak długo dany produkt może być trzymany w lodówce bez obawy, że się zepsuje. Dzięki temu oszczędzamy sporą kwotę pieniędzy. Wyobraź sobie taką sytuację: kupujesz główkę kapusty, wkładasz ją do lodówki, w aplikacji odnotowujesz swój zakup i ... to wszystko! Twój telefon automatycznie powiadomi cię, kiedy termin spożycia produktu będzie dobiegał końca.

Kolejną aplikacją jest FoodLoop, która pomaga w kupowaniu najlepszej jakości produktów w najlepszej cenie. Oprócz przesyłania wiadomości o najlepszych cenach w pobliskich sklepach, po zeskanowaniu kodu kreskowego produktu aplikacja informuje, czy jego cena jest obniżona ze względu na wygasającą niedługo datę ważności. Ponadto mamy możliwość stworzenia własnej „listy życzeń”, a po dodaniu produktu aplikacja na bieżąco informuje nas o jego najlepszych cenach w sklepach w pobliżu. Dzięki temu rozwiązaniu korzyści są podwójne - oszczędzasz pieniądze i przyczyniasz się do zmniejszenia ilości zmarnowanego jedzenia.

Pierwszym miastem, w którym sklepy zgodziły się na stosowanie tej przełomowej technologii jest Bonn w Niemczech. Minie jeszcze jednak sporo czasu, zanim większość osób i sklepów będzie używać tego typu aplikacji, jednak twórcy FoodLoop chcą to osiągnąć do 2025 roku.

Jeszcze jedną aplikacją dla fanów życia w stylu eko jest aplikacja Home Composting. Jeśli waszym ulubionym zajęciem jest praca w ogrodzie i zawsze marzyliście o tym, żeby pokazać światu (albo chociaż sąsiadom) efekty waszej pracy, ta aplikacja to absolutny must-have. Dzięki niej dowiesz się, jak z obiadowych resztek wyczarować kompost, który odżywi ziemię w twoim ogródku i przyczyni się do zmiany twoich nawyków żywieniowych. Jak to działa? Produkty mające wylądować w koszu porównujesz z produktami wymienianymi w aplikacji, a następnie, postępując zgodnie ze wskazówkami, robisz własny, w pełni organiczny kompost. Około 40% resztek znajdujących się w twoim koszu na śmieci nadaje się do zrobienia domowego kompostu, więc jest to mniej skomplikowane i czasochłonne niż się wydaje!

Wysyp aplikacji dotyczących produktów spożywczych

To tylko trzy przykłady wykorzystania technologii w celu zapobiegania marnowaniu żywności, ale do listy tego typu aplikacji ciągle dopisywane są nowe, np.Green Egg Shopper albo Fridge Pal. Jeśli pomyślimy, ile koszyków pełnych jedzenia jest codziennie wyrzucanych w supermarketach i restauracjach (roczny koszt to prawie 150 000 euro na każdy sklep), lepiej zrozumiemy na nowo rosnące zainteresowanie aplikacjami dotyczącymi tego, co znajduje się na naszym talerzu. Biorąc pod uwagę pozytywny wpływ tego typu innowacji na nasze wydatki, dalszy wywód na ten temat wydaje się zbędny.

Uważa się, że sama błędna interpretacja daty ważności produktu przez konsumentów jest jedną z przyczyn wyrzucania żywności w gospodarstwach domowych (przypadki te to około 15-20% całkowitej liczby zmarnowanego jedzenia). Prawidłowe zrozumienie oznaczenia „najlepiej zużyć przed” oraz „najlepiej zużyć do” miałoby znaczny wpływ na redukcję ponoszonych strat.

Wierzcie w to lub nie, ale każdy z nas może przyczynić się do zmniejszenia ilości marnowanego jedzenia, jeśli tylko będzie wykonywał kilka prostych czynności. Z resztek możecie zrobić kompost, przykładajcie uwagę do tego, co kupujecie i wkładacie do lodówki i zamrażajcie to, czego w najbliższym czasie nie zjecie. Pamiętajcie, wszystko to jest dobre zarówno dla naszej planety, jak i portfela.

---

Europa to crème brûlée, fish and chips i pierogi ruskie – prezentujemy nasz dział kulinarny. Smacznego!