Aylan 1: Tratwa dla imigrantów, która może uratować wiele istnień

Artykuł opublikowany 30 listopada 2015
Artykuł opublikowany 30 listopada 2015

Po niezwykle prowokującym spocie zapowiadającym budowę mostu dla imigrantów pomiędzy Sycylią a Tunezją, Zentrum für Politische Schönheit – ugrupowanie zrzeszające zarówno artystów jak i aktywistów, dotrzymało swojej obietnicy. Ich pierwsza platforma ratownicza dla uchodźców przemierzających Morze Śródziemne, została odcumowana i podryfowała łagodnie ku Cieśninie Sycylijskiej.

Spot prezentujący najnowszą inicjatywę ugrupowania (budowę mostu umożliwiającego bezpieczne przedostanie się imigrantów na ląd pomiędzy Sycylią a Tunezją) wywołał niemałe poruszenie w opinii publicznej. Wideo promujące ich koncept „most” (Die Brücke) było jedynie zapowiedzią bardziej konkretnych planów działania, jak instalacja platformy ratowniczej na Cieśninie Sycylijskiej. Grupa działaczy dotrzymała obietnicy i niedawno wyruszyła z portu Licata ze swoją pierwszą platformą.

O świcie czwartego października grupa około ośmiu aktywistów opuściła port Licata, by zainstalować platformę. Tratwa o wymiarach sześć na sześć metrów mieści: telefon satelitarny zasilany przez mały panel słoneczny, maszt transmisyjny, kamizelki ratunkowe i zapas żywności. To prawdziwa tratwa solidarności.

Tratwa została ochrzczona „Aylan 1” dla uczczenia pamięci małego syryjskiego chłopca, który utonął w Morzu Śródziemnym i którego historia poruszyła rzesze ludzi na całym świecie. Koszt przedsięwzięcia to ok. 20 000 euro. Sumę tę działacze zebrali w ciągu zaledwie pięciu dni z pomocą platformy Indiegogo, organizującej zbiórki pieniędzy. Fascynującym, choć potencjalnie utopijnym, końcowym celem projektu jest wybudowanie tysiąca tego typu tratw i stworzenie humanitarnego korytarza przez Morze Śródziemne.

Z początku wydawało się, że zła pogoda pokrzyżuje plany wielkiego odsłonięcia tratwy, jednak aktywiści nie poddali się i ostatecznie zdołali zwodować Alana 1 i wypuścić go na wody Cieśniny Sycylijskiej.

 Sercem projektu są Frida Bauman i Emilia Leuchter uwiecznione na zdjęciu powyżej. Młode niemieckie aktywistki w wieku 23 i 24 lat są liderkami tego przedsięwzięcia. Emilia przez pięć lat mieszkała w Riesi na Sycylii, dzięki czemu potrafi posługiwać się językiem włoskim.    

„Nie jesteśmy grupą aktywistów, postrzegamy się bardziej, jako artyści” – wyjaśnia Frida zapytana o Centrum i jego spektakularny wyczyn. „Nasza utopijna wizja jest jedynie inspiracją dla naszych konkretnych akcji” - podsumowuje. Nawet jeśli projekt „most” jest przedsięwzięciem, które nie wypali w przyszłości, już dzisiaj mała tratwa dryfująca po morzu może ocalić wiele istnień, a jej symboliczna wartość już teraz rozniosła się echem po całej Europie.

_

Opublikowane przez ekipę lokalną cafébabel Palermo.