BBC: Niemcy najbardziej docenianym krajem na świecie

Artykuł opublikowany 22 marca 2011
Artykuł opublikowany 22 marca 2011
Wyróżnienie i nauczka: brytyjski kanał informacyjny BBC ogłosił Niemcy najbardziej lubianym krajem na świecie.

Każdego roku brytyjska stacja BBC przeprowadza badanie na reprezentatywnej grupie obywateli świata. Pytanie kierowane do ankietowanych brzmi: który kraj spośród 16 największych narodów ma szczególnie pozytywny wpływ na świat? Podobnie jak w poprzednich latach, tak i w 2011 r. najczęściej padała odpowiedź: Niemcy. W badaniu udział wzięło 29 tysięcy osób z 27 różnych krajów. Aż 62 procent z nich oddało swój głos na Niemcy. Drugie i trzecie miejsce wśród ulubionych narodów świata zajęły odpowiednio Wielka Brytania i Australia. Daleko w tyle, na ostatnich miejscach znalazły się: Iran, Korea Północna oraz Pakistan.

Zaskoczeni tym faktem za każdym razem są tylko sami Niemcy. Chociaż Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, Cornelia Peper, podkreśliła, że wynik tego badania stanowi potwierdzenie sukcesów zagranicznej polityki w dziedzinie kultury i edukacji. Takie wyróżnienie powoduje jednak w Niemczech tradycyjny dyskomfort. Po dziesiątkach lat nieustannych rozliczeń z przeszłością osiągnięto konsensus społeczny co do faktu, że niemiecka wizja świata nie musi uczynić go lepszym. Pozytywne postrzeganie Niemiec za granicą niemalże odruchowo przywodzi na myśl to, z czym kraj się boryka: rekordowe zadłużenie, opieszałość reformy Hartz IV [reforma rynku pracy mająca na celu przede wszystkim aktywizację osób długotrwale bezrobotnych – przyp. tłum.], krach koalicji czy debata na temat integracji. Od 2009 r. nie są już Niemcy wiodącym eksporterem, a w czasie Oktoberfest obowiązuje zakaz palenia.

Jednak zewnętrzny obserwator dostrzega tylko plusy. Kto podróżuje, ten wie, że będąc Niemcem nie trzeba nawet opuścić kontynentu europejskiego, by doświadczyć poklepywania po ramieniu w geście uznania. W końcu pochodzi się z kraju, w którym „wszystko” funkcjonuje, który wynalazł Mercedesa i gdzie kręcono Derricka [niemiecki serial kryminalny, w którym tytułowy inspektor rozwiązuje zagadki morderstw w Monachium – przyp. tłum.]. Nawet Angela Merkel obserwowana z oddali sprawia wrażenie opiekuńczej, a jednocześnie bardziej energicznej niż w codziennych przepychankach polityki wewnętrznej.

Ta jednomyślność wyrażana poza niemieckim podwórkiem jest nie tylko konsekwencją piłkarskich Mistrzostw Świata z 2006 r. czy też rezultatem szturmu turystów na modną obecnie stolicę. Niemcy utożsamiane są z dobrobytem i demokracją. I takiego postrzegania za granicą nie zmieni ani kompetentny krytyk ani wieczny malkontent wewnątrz kraju. Rewolucje w krajach arabskich po raz kolejny przypomniały, że są to wartości, o których wiele narodów na świecie wciąż tylko marzy. Zwycięskie podium jest więc z pewnością nie najgorszym miejscem, by uświadomić sobie raz jeszcze, że polityka zagraniczna Niemiec musi być rzeczywiście czymś więcej niż tylko demokratycznym frazesem.

Fot.  (cc)faeanna/flickr