BOOT CAMP - ŻOŁNIERSKA ZAPRAWA

Artykuł opublikowany 18 grudnia 2013
Artykuł opublikowany 18 grudnia 2013

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Moda na obozy spor­to­we o dużej ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej do­tar­ła do Pol­ski. Obozy z ide­eolo­gią służb spe­cjal­nych cie­szą się od dawna dużą po­pu­lar­no­ścią w Sta­nach Zjed­no­czo­nych jed­nak, że w Pol­sce dalej są no­wo­ścią. 

BOOT CAMP pier­wot­nie był tylko obo­zem szko­le­nio­wym prze­zna­czo­nym dla ame­ry­kań­skich re­kru­tów woj­sko­wych. Naj­waż­niej­szą za­sa­dą ich szko­le­nia było od­wzo­ro­wa­nie wa­run­ków na fron­cie pod­czas tre­ni­gu na po­li­go­nie. Żoł­nie­rze pod­da­wa­ni byli dłu­go­trwa­łym, nawet kil­ku­na­sto­dnio­wym tre­nin­gom na po­wie­trzu bez wzglę­du na wa­run­ki po­go­do­we (deszcz, śnieg, upały). Tre­ning w dużej mie­rze kształ­to­wał wy­trzy­ma­łość i siłę, umie­jęt­ność ma­sko­wa­nia, zdo­by­wa­nia po­ży­wie­nia oraz szyb­kie­go od­wro­tu i ewa­ku­acji. Okres szko­le­nia był dla przy­szłych żoł­nie­rzy rów­nież próbą cha­rak­te­ru.

Dzi­siej­sze Boot Campy zo­sta­ły sko­mer­cja­li­zo­wa­ne, co zna­czy, że na taki obóz może po­je­chać każdy, któ­re­mu zdro­wie na to po­zwa­la. Campy or­ga­ni­zo­wa­ne są w try­bie wy­jaz­do­wym, prze­wi­du­ją zwy­kle 7-dnio­wy wie­lo­go­dzin­ny wy­si­łek fi­zycz­ny od świtu do zmierz­chu. Ba­zu­ją na do­świad­cze­niach armii ame­ry­kań­skiej, a pro­gram ru­cho­wy za­pew­nia wzrost wy­trzy­ma­ło­ści, siły, od­por­no­ści or­ga­ni­zmu na prze­szko­dy fi­zycz­ne i psy­chicz­ne. Poza tre­nin­giem ciała i umy­słu na Cam­pie sto­so­wa­na jest zdro­wa dieta, która za­pew­nia or­ga­ni­zmo­wi siłę na ko­lej­ne wy­zwa­nia. Zgru­po­wa­nia mają na celu rów­nież wpo­móc lub roz­po­cząć nowy etap w życiu uczest­ni­ka, zgod­ny ze zdro­wym try­bem życia. Można rów­nież spo­tkać się z jed­no­go­dzin­ny­mi za­je­cia­mi na sali fit­ness o na­zwie Boot Camp. Po­le­ga­ją one na in­ten­syw­nych ćwi­cze­niach an­ga­żu­ją­cych wiele par­tii mię­śnio­wych. Nie­ste­ty mają mało wspól­ne­go z cam­pa­mi woj­sko­wy­mi.

Jedna z metod zaadaptowanych przez współczesne Boot Campy: trening siły według Specnazu

Pavel Tsatsouline były trener Specnazu – rosyjskich służ specjalnych zaproponował trening siły maksymalnej tylko z obciążeniem jakim jest masa własnego ciała. Jego trening znalazł odniesienie w rosyjskich służbach specjalnych oraz rozszedł się szerokim echem na całym świecie.

Podstawy treningu siły maksymalnej według metod rosyjskich komandosów:

~Przysiad i pompka  - jedyne ćwiczenia, które znajdują się w programie. Oczywiście przysiad i pompka nie sprawiają żadnego problemu dlatego w wydaniu Specnazu to przysiad na jednej nodze i pompka na jednej ręce. Są bardzo ciężkie do zrobienia i zmuszają całe ciało do pracy.

~Napięcie mięśni – metoda ta polega na bardzo intensywnym napinaniu mięśni siłą woli podczas ćwiczeń. Siła zwiększana jest dzięki mocniejszemu napinaniu mięśni, a nie dzięki wycieńczaniu ich powtórzeniami. Mocne napinanie mięśni ma swoje korzenie w sztukach walki.

~ Siła jest zdolnościa i trzeba postrzegać ją jako nabieranie praktyki a nie dawanie sobie wycisku.

~Zmiana rozkłdu nacisku kończyn – metoda ta dąży do zwiększania stopnia trudności danego ćwiczenia. Wykonując zwykłą pompke rozkład ciężaru ciała na ręce i nogi mniej więcej wynosi pół na pół. Żeby uzyskać 100 procent stań na rękach.

Ilość form i metod stosowanych na Boot Campach jest tak duża, że nie sposób wymienić ich wszystkich. Jednakże z pewnścią warto je przetestować na sobie.