Bullshit bingo po Brexicie

Artykuł opublikowany 29 czerwca 2016
Artykuł opublikowany 29 czerwca 2016

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Brytyjczycy podjęli decyzję o opuszczeniu Unii Europejskiej. Padło przy tym wiele słów. Poniżej lista najbardziej zaskakujących wydarzeń i cytatów po referendum.

Nigel Farage: Nigdy tego nie obiecywałem

Zwolennik Brexitu numer jeden, którego kampania przekonała 52% Brytyjczyków do opuszczenia UE, udzielił szokującej odpowiedzi na pytanie dotyczące obietnicy wyborczej swojego obozu. Przewodniczący prawicowo-populistycznej partii UKIP powiedział, że jeśli Brexit dojdzie do skutku, wówczas znaczną sumę pieniędzy, którą normalnie oddano by do UE, będzie można zainwestować w państwową służbę zdrowia (NHS).

„Może pan zagwarantować, że 350 mln funtów, których nie będziemy musieli płacić UE, będzie zainwestowane w NHS?“

„Nie, nie mogę. I nigdy tego nie obiecywałem.“

Tak brzmiała odpowiedź Nigela Farage’a, którą udzielił wyraźnie zaskoczonej prowadzącej programu „Good Morning Britain”. Twierdzi on, że został „wykluczony” z kampanii brexitowej i jak zwykle miał „własne sprawy” na głowie. A obiecane 350 mln funtów na służbę zdrowia oczywiście nie były jego pomysłem, tylko twórców kampanii.

Premier David Cameron: Nie powinniśmy postępować pochopnie

David Cameron, który temat referendum poruszył w 2014 roku, jeszcze przed wyborami w Wielkiej Brytanii, podał się do dymisji rano po ogłoszeniu wyników. Jednak nie natychmiast ‑ w celu zapewnienia stabilności.

„Jako premier zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby utrzymać ten statek na właściwym kursie w ciągu najbliższych tygodni i miesięcy. Ale nie sądzę, żeby słuszna była próba bycia kapitanem, który będzie sterował naszym krajem do kolejnego celu. W dniu dzisiejszym nie potrzebujemy jeszcze konkretnego harmonogramu, ale uważam, że z początkiem konwencji Partii Konserwatywnej w październiku powinniśmy mieć nowego premiera.”

Po tym, jak rynki finansowe tak dobrze zareagowały na to historyczne wyjście, z pewnością nie będzie problemu, żeby poczekać jeszcze parę miesięcy z podjęciem ważnych decyzji.

Rynki finansowe

W piątek rano odnotowano gwałtowny spadek funta o 11% do ok. 1,33 USD. Jest to najniższy poziom od 1985 roku, donosi Der Spiegel. Ponadto jak twierdzi BBC, od 2008 nic tak nie zatrzęsło międzynarodowymi giełdami. Wstępne szacunki wykazują, że w obliczu spadających cen akcji straty wynoszą 4500 mld euro. Nie ma powodów do paniki, prawda?

Boris Johnson: Brexit nie oznacza, że jesteśmy w mniejszym stopniu Europejczykami

Były burmistrz Londynu cieszy się z możliwości pozostawienia w tyle Unii Europejskiej, jednocześnie gwarantując rolę, jaką Wielka Brytania odgrywa w Europie:

„Nie możemy postępować pochopnie. Nie musimy również natychmiast wdrażać w życie artykułu 50. (ramy prawne wystąpienia z Unii; Traktat Lizboński). Nie oznacza to, że Zjednoczone Królestwo stanie się mniej zjednoczone lub mniej europejskie.”

Prawdą jest, że kontynent europejski wciąż istnieje, ale Irlandia Północna i Szkocja pewnie ośmielą się mieć inne zdanie.

Wszystkie ręce na pokład

Biorąc pod uwagę, że w Irlandii Północnej 56% głosowało za pozostaniem w UE, nic dziwnego, że wielu jej mieszkańców szuka teraz drogi ucieczki z tej katastrofy. Jak pokazuje Google Trends, mnóstwo zapytań po referendum dotyczyło najlepszego sposobu zdobycia irlandzkiego paszportu. Jak donosi BBC, z prawnego punktu widzenia jest to możliwe. Już odnotowano ogromną falę wniosków o irlandzki paszport.

W Szkocji sytuacja wygląda podobnie. Zdaniem pierwszej minister Szkocji Nicoli Sturgeon istnieje duże prawdopodobieństwo, że przeprowadzone zostanie nowe referendum w sprawie niepodległości Szkotów. 23. czerwca 62% Szkotów głosowało za pozostaniem w Unii Europejskiej:

„Z demokratycznego punktu widzenia jest to nie do zaakceptowania, żeby zmusić Szkocję wbrew swojej woli do opuszczenia UE”.

Różnice międzypokoleniowe

Warto również wspomnieć, że za pozostaniem głosowało 75 % wyborców w grupie wiekowej 18–24, podczas gdy 60% osób powyżej 65 roku życia było za Brexitem. Wywołało to sprzeciw pośród młodych wyborców, którzy obecnie domagają się drugiego referendum.

Dzień pełen wrażeń dla Europy i dla całego świata  

Referendum w sprawie wyjścia z UE przypomina nam o tym, że dobrze robimy, zwracając uwagę na różnicę między populizmem a rzeczywistością. Zwłaszcza w przypadku radykalnych ugrupowań, które chciały wykorzystać ten sprzyjający moment, by przeprowadzić referenda w swoich krajach. Ale skoro nacjonaliści potrafią się „zjednoczyć”, to Europejczycy również.