Była dziewczyna Bonda zagrała w czarnobylskim love story

Artykuł opublikowany 10 maja 2012
Artykuł opublikowany 10 maja 2012

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Do francuskich kin dotarł film „La terre outragée - il y a 25 ans, la via était douce à Chernobyl” (przyp. tłum. „Znieważona ziemia - 25 lat temu, życie w Czarnobylu było przyjemne”). Opowiada on o młodej ukraińskiej kobiecie, która przeżyła śmierć męża w tragedii jądrowej. Nie jest ona w stanie oderwać się od rodzinnej ziemi, przeklętej i zanieczyszczonej.

„Proszę pani, pani mąż nie jest już człowiekiem, stał się reaktorem!". To są słowa, które Anya (Olga Kurlyenko) słyszy od pielęgniarki, po wielokrotnych prośbach o zgodę na odwiedzenie Piotra (Nikita Emshanov) - swojego mężczyzny, z którym wzięła ślub na dzień przed najbardziej destrukcyjną tragedią jądrową w historii.

I tak oto Czarnobyl - oznaczający w języku ukraińskim „piołun”, jak biblijna roślina goryczy* - wkracza z impetem, w 1986 roku, w życie dwojga młodych ludzi narodowości ukraińskiej, mieszkańców Prypeci, miasteczka z 50 000 mieszkańcami usytuowanego kilka kilometrów od kompleksu nuklearnego.

Bądźmy szczerzy, historia miłosna odgrywa tu drugorzędną rolę, jest tylko pretekstem do mówienia o katastrofie humanitarnej odległej widowni, która już zapoznała się z niezliczonymi filmami dokumentalnymi. Przecież Czarnobyl, po ostatniej tragedii w Fukushimie, to temat zbyt gorący, aby zniechęcić niejednego reżysera do nakręcenia o nim filmu. Miejsce sesji zdjęciowej, faktycznie nadal jest skażone, a ukraińskie władze nie są przychylne wobec tych, którzy krążą w okolicach wiekowego sarkofagu reaktora numer 4.

Film pozostaje wierny drugiej części tytułu – „25 lat później”. Chociaż reżyser nie śledzi biografii bohaterów aż do 2011 r., dzieli swój scenariusz na dwa główne etapy. Pierwszy, ten ze świata baśni i nieskażony (z ostatnich dni kwietnia 1986 roku), gdzie jest jeszcze możliwe, żeby młody Valery (Vladyslav Akulyonok) posadził jabłoń z ojcem, a krótko potem spotkał ubraną w suknię ślubną Anyę, która wraz z Piotrem uda się na swoje przyjęcie weselne. Valery i Anya spotykają się po latach na ławce. Ich oczy widziały jednak zbyt wiele, żeby jeszcze być w stanie się rozpoznać.

Elektrownia jądrowa jest tylko jedną piątą tła w filmie, futurystycznym kompleksem, który emituje zielony opalizujący dym w nocy 26 kwietnia 1986 roku, podczas gdy wszystko dookoła świętuje swoją pełnię, a mieszkańcy przygotowują się do obchodów pierwszego maja – święta pracy. Reaktor jądrowy, po uszkodzeniu osłony antyradiacyjnej, zostanie przykryty w kolejnych miesiącach przez nieprzepuszczalny sarkofag, dzięki pracy 600 000 „likwidatorów”, którzy będą pracować na wolnym powietrzu, poddani śmiertelnemu poziomowi promieniowania. Nawet dziś, liczba zgonów z powodu katastrofy w Czarnobylu  - z wyjątkiem śmierci osób, które zginęły tuż po wybuchu - są niepewne.

Muzeum pamięci Związku Radzieckiego na wolnym powietrzu

W centrum ujęć kamery pozostaje życie Anyi, granej przez dziewczynę ex-Bonda z „Quantum of Solace”. Ta dziewczyna to piękna Ukrainka, wdowa w wieku dwudziestu siedmiu lat, ewakuowana wraz z matką z niebezpiecznej strefy w dzień po eksplozji. Jak zostało udokumentowane przez wideo kręcone w tamtych dniach, władze sowieckie na początku próbowały zatuszować incydent, zarządzając ewakuację z opóźnieniem, nie wyjaśniając mieszkańcom powodu ich wyjazdu.

Z tego powodu wielu wyjechało mając wciąż na sobie odzież roboczą, nie zadając sobie trudu, aby opróżnić swoje domy i zabrać rzeczy osobiste. Obecnie mieszkania w Prypeci są czymś w rodzaju Pompejów Związku Radzieckiego, świątynią z otwartym sklepieniem zadedykowaną poległym w walce z energię jądrową.

Valery powraca do domu swoich rodziców, gdzie spędził dzieciństwo.

La terre outragée” jest koprodukcją Les Films du Poisson ,która ukazała się we Francji28 marca, po przedstawieniu jej na Festiwalu Filmowym w Wenecji, na Festiwalu w Toronto i otrzymaniu nagrody za najlepszy scenariusz na Festiwalu d'Angeres. Film został pokazany na Ukrainie 26 kwietnia, w rocznicę tragedii. Reprezentanci Les Films du Poisson nie wypowiadają się jeszcze na temat terminów pokazania go w innych krajach.

Niemniej historia posiada wszystko by zainteresować międzynarodową publiczność: dobrą obsadę, izraelskiego reżysera (Michala Boganima) debiutującego w wielkim stylu w kategorii filmu długometrażowego, fabułę jak dotąd nietypową dla sal kinowych oraz wątek, który splata podwójną nicią życie uczuciowe młodej kobiety z pragnieniem powrotu do ojczystej ziemi (tytułowej ziemi znieważonej ze strony jego mieszkańców).

Anya nie potrafi wyjechać z Czarnobyla. Zakwalifikowana jako przewodnik turystyczny dla zagranicznych dziennikarzy i ciekawskich cudzoziemców skazana jest by patrzeć jak jej długie włosy garściami znikają każdy dzień w odpływie prysznica, z powodu promieniowania. Pozostaje uwięziona w spirali emocji, wspomnień i duchów, które zamieszkują szerokie i spustoszone ulice Prypeci. Tu znajduje się pomnik Lenina, gdzie robił swoje zdjęcia ślubne, tam pozostałości placu zabaw dla dzieci, który nigdy nie został otwarty .. "Przeszłość jest obcym krajem, który nie pozwala mi odejść" - to jej ulubiony zwrot.

Na ten temat wciąż jest wiele do powiedzenia: jaki był los ewakuowanych? Czy kiedykolwiek dowiemy się, ile osób rzeczywiście zmarło w efekcie promieniowania? Czy ktoś zapłaci za błędy, opóźnienia, niedopilnowania po dwudziestu sześciu latach od zdarzenia? To nie były pytania na jakie film zaofiarował się odpowiedzieć, a my mu dziękujemy za przeniesienie nas, choć tylko na dwie godziny, w mityczne królestwo, gdzie energetyka jądrowa jeszcze była przyszłością ludzkości, a lasy lśniły zielenią.

Niestety, wszystko to jest tylko fantazją.

* W języku ukraińskim Czarnobyl to nazwa piołunu. Biblia wspomina w swojej treści słowo piołun w Apokalipsie św. Jana, w księdze, która przepowiada koniec świata.

Ap. 8:11: „A imię gwiazdy zowie się Piołun. I trzecia część wód stała się piołunem i wielu ludzi pomarło od wód, bo stały się gorzkie".

Fot.: główna: dzięki uprzejmości © Les Films du Poisson; obraz z kierownicą Pripyat: lacorso/flickr. Trailer wideo: fondationgroupamagan/youtube.