Cherie Blair - adwokat robótek ręcznych

Artykuł opublikowany 30 października 2006
Artykuł opublikowany 30 października 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

52-letnia Cherie Blair, żona brytyjskiego premiera, przedstawia swój punkt widzenia na temat prawa, dziewiarstwa i Beatlesów.

Brytyjskiej pierwszej damie nigdy nie brakuje matczynej porady. Jeszcze zanim zaczął się wywiad zostałem poddany ostremu przesłuchaniu. Więc jesteś studentem trzeciego roku? zapytała Pani Blair. Powinieneś się temu jak najbardziej oddać. W tym wieku musisz ciężko pracować. Nie ma nic smutniejszego od bycia miernym.

Od szydełek do jilbabu

Kolejna porada była dowodem jej determinacji i etosu ciężkiej pracy, która przez dekady charakteryzowała "lepszą połówkę" Toniego Blaira. W ostatnich latach Cherie Blair, zawodowo znana jako Cherie Booth, napotkała wiele przeszkód, między innymi przez tego typu zachowania. Weszła pod ogień ze względu na jej zaangażowanie w kontrowersyjne sprawy prawne. W 2004 stanęła w obronie muzułmańskiej dziewczyny Shebiby Begum, która została wyrzucona ze szkoły za noszenie jilbabu - nakrycia na całym ciele. Eksperci zarzucają jej, że jest niemiła, a brukowce atakują ją za trzycyfrowe rachunki od fryzjera. Liczba popierających Cherie wydaje się znacznie i szybko kurczyć. Nawet jej zagorzali zwolennicy byli oburzeni doniesieniami o tym, że oskarżyła kanclerza Gordona Browna o "kłamstwo" podczas ostatniej konferencji Laburzystów. Mając wrażenie, że każdy ma jej dosyć, czy nie ma nic dobrego, co by można napisać o "brytyjskiej Hillary Clinton?".

Nie koniecznie. Cherie ukończyła London School of Economics (LSE) z najlepszym wynikiem na wydziale prawa. Oprócz wykorzystywania każdej okazji do nauki (łącznie z jedzeniem posiłków z materiałów do czytania) mówi, że jej tajną bronią było robienie na drutach. Pamiętam, jak zdawałam egzaminy dzięki bardzo skomplikowanym sweterkom, które dziergałam. Spędzałam wiele czasu nad tworzeniem wzorów, a pod koniec nigdy nie zakładałam ich ponownie. Nie mogłam na nie patrzeć.

Poinformowałem ją o istnieniu w London School of Economics stowarzyszenia robótek na drutach. Miło mi to słyszeć, odpowiedziała. W dzierganiu na drutach jest coś z terapeutyki, choć wątpię, aby ktoś chciał ubierać swetry uszyte podczas egzaminów.

Cherie ma nadzieję, że nadal jest idealistką

Córka znanego brytyjskiego aktora Antoniego Bootha, Cherie Booth spotkała Toniego Blaira podczas studiów prawniczych. Cherie Blair przelotnie rozważała udział w polityce, jednak gdy w 2005 roku były prezydent USA Bill Clinton namawiał ją, aby została członkiem parlamentu oferując jej jednocześnie osobiste wsparcie podczas kampanii wyborczej, jej odpowiedź brzmiała (i nadal brzmi) "nie". Byłam członkiem parlamentu w 1983, a potem spędziłam wiele czasu jako żona parlamentarzysty (Tony Blair wygrał wybory w okręgu Sedgefield w 1983) i uważam, że taki sposób powiązania z parlamentem zdecydowanie mi wystarcza.

Pomimo bycia poza polityką ma jasny obraz idealnego polityka: Trzeba wykonać sporo pracy zanim się uda do parlamentu, aby móc mieć ze sobą bagaż życiowego doświadczenia. Tak jak Tony, nie uznaję polityków karierowiczów.

Prawo i niepewność

Wysuwam pod adresem Pani Blair zarzut bycia pracoholikiem. Szybko odpowiada, że trzeba znaleźć równowagę między pracą i życiem. Cóż, uważam, że trzeba ciężko pracować, ale warto też dobrze się bawić. Powinno się mieć w życiu zachowaną równowagę, a każdy kto pracuje 24 godziny na dobę jest w rzeczywistości bardzo nieszczęśliwym stworzeniem. Powiedziałabym, że dla mnie w byciu niezależnym adwokatem najlepsza jest możliwość organizowania czasu według własnych potrzeb.

Największą wadą jej kariery niezależnego adwokata, jak uważa, jest niepewność jej pracy. Jeśli sam siebie zatrudniasz, to gdy nie pracujesz nikt ci nie płaci, gdy chorujesz nikt ci nie płaci, jeśli jesteś w ciąży nikt ci nie płaci. Ponieważ sam kontrolujesz swoje życie, to zazwyczaj pracujesz więcej niż powinieneś. Znam wielu adwokatów, którzy w ogóle nie biorą wakacji.

Niemniej Blair szczerze lubi swoją pracę. Uważa również, że pracując w zawodzie prawnika można zmienić społeczeństwo i czerpać przyjemność z kolejnych spraw. Choć zna się na sekretach brytyjskiej polityki, to ma nadzieję, ze nadal jest idealistką: Uważam, że wszyscy prawnicy powinni być oddani idei sprawiedliwości i równości wobec prawa.

Beatlesi

Cherie Blair jest bliską przyjaciółką Mary McCartney, córki byłego członka Beatlesów, Sir Paula McCartneya. W latach 60. wolała tę grupę, czy ich rywali Rolling Stonsów? Jako dziewczyna z Liverpoolu byłam za Beatlesami. Byłam olbrzymią fanką Paula McCartneya. Gdy go spotkałam, powiedziałam że spałam ze zdjęciem jego podobizny pod poduszką. Jednak w latach 70. w London School of Economics tańczyłam do muzyki Stonesów.

Obecnie Cherie nie wychodzi tak często jak kiedyś. Jako studentka, oczywiście często wychodziłam i piłam w dyskotekach, jak zwykło się je nazywać. Obecnie nie praktykuję żadnego z tych dwóch. Od kiedy często pokazuję się publicznie wolę zostawać z moją rodziną, niemniej lubię wychodzić do teatru, opery i na balet.

Jednak jej mąż Tony Blair pozostaje w świecie muzyki pop. Booth opowiada mi o niedawnym, interesującym spotkaniu premiera z liderem grupy the Rolling Stones. Mój mąż był bardzo podekscytowany, że spotka się z Mickiem Jaggerem i bardzo chciał z nim pomówić o muzyce. Szybko jednak odkrył, że jedyne o czym Mick chciał mówić była polityka Taniego. Cóż za ironia.