Chrońmy klimat, chrońmy ludzi – Stołeczna Polityka Klimatyczna

Artykuł opublikowany 15 grudnia 2008
opublikowano w społeczności
Artykuł opublikowany 15 grudnia 2008
Zmiany klimatyczne są faktem – zgodnie z szacunkami naukowców, działalność człowieka przyczynia się do przyspieszenia wzrostu globalnej temperatury.
Aby uniknąć nieodwracalnych zmian klimatycznych, powodujących wzrost niestabilności pogodowej, rozprzestrzenianie się chorób tropikalnych, podnoszenie się poziomu wód i inne niepokojące zjawiska, należy ograniczyć wzrost globalnej średniej temperatury do 2 stopni Celsjusza. Tymczasem trwanie na dotychczasowym poziomie emisji gazów szklarniowych oznaczać będzie jej wzrost o 6 stopni.Przystosowanie gospodarki do zrównoważonego rozwoju – takiego, gdzie liczy się nie tylko wzrost PKB, ale także dobro człowieka i stan środowiska – staje się priorytetem w obliczu nawarstwiania się dwóch kryzysów – ekologicznego i ekonomicznego. Zazielenianie gospodarki jest szansą na podniesienie jakości życia, zachowanie spójności społecznej i tworzenie nowych miejsc pracy. W Niemczech już ćwierć miliona ludzi pracuje w jako „zielone kołnierzyki” - w energetyce, gospodarce odpadowej i innych sektorach. Prawdziwy rozwój jest dziś zatem koloru zielonego.

Dbanie o klimat to obowiązek władz nie tylko na szczeblu krajowym, ale także samorządowym - artykuł 5 Konstytucji mówi przecież, że Polska „zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju”. Do tej pory Warszawa nie stworzyła spójnego dokumentu, który uwzględniałby zmiany klimatyczne w działaniu władz. Poszczególne dziedziny funkcjonowania miasta, które mają wpływ na wielkość emisji gazów szklarniowych, traktowane są odrębnie, co utrudnia podejmowanie skoordynowanych działań na rzecz ochrony klimatu.Zdaniem Zielonych konieczne jest stworzenie Stołecznej Polityki Klimatycznej, uwzględniającej wyzwania współczesności, zasadę zrównoważonego rozwoju i tworzącej przestrzeń nowoczesnego, efektywnego miasta – miasta dla ludzi. Oto nasze zalecenia.

TRANSPORT

Transport zbiorowy zasługuje na szczególną uwagę. Ruch w miastach odpowiada za 40% miejskiej emisji CO2, a przeciętny podróżujący traci na przejazdy godzinę dziennie. W coraz bardziej zakorkowanym mieście należy podjąć wszelkie działania, służące zmniejszeniu natężenia ruchu. Wysokiej jakości chodniki, ścieżki rowerowe, a także komunikacja publiczna skracają czas dojazdu z domu do pracy czy szkoły. Płynny ruch oznacza mniejszą emisję spalin, co ratuje nie tylko planetę, ale też nasze płuca, przyczyniając się do zmniejszenia zachorowalności na choroby cywilizacyjne i wpisując się w profilaktykę zdrowotną. Zdecydowaną większość podróży do 5 kilometrów, które dziś odbywają się głównie samochodem, można wykonać w inny sposób.

Mając to na uwadze, Zieloni postulują:

- Zintegrowanie miejskiej polityki transportowej z wizją rozwoju miasta. Układ miasta powinien zachęcać do poruszania się pieszo, rowerem lub transportem zbiorowym, minimalizować okres dojazdu do i z domu, pracy, punktów usługowych etc. Gdyby stołeczne władze miały to na uwadze, z pewnością nie decydowałyby się na budowę wysokościowców w centrum miasta i dążyły do zapewnienia każdej i każdemu bliskiego dostępu do komunikacji publicznej i miejsc zielonych. Dzięki wprowadzeniu tego typu strategii w niemieckim Freiburgu już dziś 60% wszystkich podróży odbywa się „na zielono”.- Pilne zintegrowanie sieci ścieżek rowerowych i zapewnienie odpowiednich parkingów dla rowerów wraz ze stworzeniem sieci miejskich wypożyczalni. Odpowiednia infrastruktura (przygotowana na bazie konsultacji społecznych z mieszkankami i mieszkańcami oraz organizacjami społecznymi) zachęci do korzystania z jednośladów – odległość 5 kilometrów można na nich pokonać w 20 minut, a na ścieżkach rowerowych korki nie powstają. Udział transportu rowerowego w Europie wynosi 9% i stale rośnie – w Warszawie również jest to możliwe!- Inwestycje w komunikację publiczną w Warszawiea) wymianę wyeksploatowanego taboru autobusowego na bardziej ekologiczny (np. gazowy bądź hybrydowy), co wpłynie na obniżkę kosztów eksploatacjib) rozwój sieci tramwajowej poprzez połączenie dwóch nitek na Bemowie, przeciągnięciu trakcji na Tarchomin i Białołękę, utworzenie linii do Ząbek i z Dworca Zachodniego do Wilanowa, aktualnie mającego słaby dostęp do komunikacji zbiorowejc) przyspieszenie procesu wykorzystania istniejącej trakcji kolejowej, łączącej z miastem wiele odległych od Centrum obszarów, na potrzeby Szybkiej Kolei Miejskiejd) zadbanie, by na każdej drodze z minimum dwoma pasami ruchu w danym kierunku jeden z nich był przeznaczony dla autobusów i taksówek. Zwiększy to płynność ruchu, co przyczyni się do wzrostu punktualności transportu zbiorowego i redukcji ilości spalin, a tym samym do oszczędności z tytułu mniejszego zużycia paliwa.e) rozszerzanie biletu aglomeracyjnego - jednego z narzędzi zrównoważonego rozwoju warszawskiego obszaru aglomeracyjnego.f) Zwiększenie ilości miejskich biletomatów.- Zachęcanie mieszkanek i mieszkańców do korzystania z transportu publicznego poprzez zapewnienie darmowych przejazdów komunikacyjnych w każdy ostatni piątek miesiąca i zapewnienie bezpłatnych przejazdów osobom poszukującym pracy.- Rozwój sieci „Parkuj i Jedź”, szczególnie w pobliżu stacji kolejowych i na granicach miasta.- Promowanie płynnej, bardziej przyjaznej dla środowiska jazdy, pozwalającej oszczędzić nawet do 45% paliwa na tym samym dystansie.

PRZESTRZEŃ PUBLICZNA

To, jak miasto wygląda i jak jest skonstruowane, nie jest bez znaczenia. Chaotyczna zabudowa nie sprzyja ani zadowoleniu z życia w mieście, ani też zmniejszaniu emisji gazów cieplarnianych.

Zieloni proponują:

- Oparcie się na idei „miasta kompaktowego”, zapewniającego w najbliższym otoczeniu każdej mieszkanki i mieszkańca niezbędną infrastrukturę edukacyjną, usługową i kulturalną.- Uspołecznienie polityki planowania przestrzennego poprzez konsultacje społeczne w sprawie zagospodarowywania obszarów, na których żyją mieszkańcy, przyjmowanie lokalnych planów zagospodarowania w referendach i zapewnienie przez miasto specjalnego funduszu na rzecz inicjatyw społecznych, dzięki któremu w wyniku konkursów przyznawano by pieniądze na realizację najciekawszych inicjatyw lokalnych społeczności.- Przyjęcie zasady, że każda ingerencja w przyrodę wymaga jej zrekompensowania, np. poprzez nasadzenie nowych drzew w ilości nie mniejszej niż wyciętych w wyniku stawiania nowego wieżowca, budowy drogi etc. Drzewa tworzą miejski mikroklimat, pochłaniają substancje szkodliwe dla zdrowia i klimatu, a także tworzą przestrzeń bezpieczeństwa i spokoju – badania naukowe wskazują, że mając zieleń za oknem szybciej wychodzimy ze szpitala, poprawia się koncentracja, spada też stres w pracy, co wpływa na zmniejszenie się absencji pracowniczej. Zieleń jest zatem elementem integralnej strategii miejskiego zrównoważonego rozwoju i nie może być mowy o redukowaniu jej udziału w powierzchni samego miasta.- Dostosowanie przestrzeni publicznej do potrzeb rodziców z małymi dziećmi i niepełnosprawnych, tak by ograniczać bariery w równym dostępie do urzędów publicznych i transportu zbiorowego.- Wspieranie lokalnego handlu, np. poprzez wchodzenie przez miasto w porozumienia z lokalnymi producentkami i producentami żywności, zamiast ograniczania przestrzeni handlowych, np. targowiska na Banacha. Podobne porozumienia powinny doprowadzić do pojawienia się w publicznych placówkach edukacyjnych w mieście zdrowej, organicznej żywności.

ENERGETYKA I BUDOWNICTWO

Tracimy dużo energii – i pieniędzy. Tradycyjne żarówki, nieszczelne okna, brak termoizolacji – wszystko to wpływa na wzrost zapotrzebowania na energię. Energię, którą można zaoszczędzić, przez co miasto będzie mogło wydać więcej pieniędzy np. na żłobki i przedszkola, zaś mieszkanki i mieszkańcy – na dobrą książkę albo wyjście do kina. Badania naukowe wskazują, że dzięki podniesieniu efektywności energetycznej budynków można obniżyć zużycie przez nie energii nawet o 80%. To czysty zysk – dla ludzi i dla przyrody.

Kierując się zasadami efektywności energetycznej, Zieloni proponują:

- Program „Żarówka dla Ciebie, żarówka dla Ziemi”, polegający na wysłaniu do każdego gospodarstwa domowego w Warszawie dwóch żarówek energooszczędnych wraz z instrukcjami co do oszczędzania energii. Szacowany koszt tego typu przedsięwzięcia to 30 milionów złotych. Wzoruje się ono na pomyśle obecnego rządu Hiszpanii, który podobny program wdraża w skali całego kraju.- Przeznaczenie pieniędzy z ostatnich podwyżek czynszów komunalnych na fundusz termoizolacyjny, dzięki któremu miasto będzie miało pieniądze m.in. na wymianę starych systemów cieplnych, instalację paneli słonecznych czy też uszczelnienie okien w budynkach należących do miasta. Pozyskane w ten sposób pieniądze mogłyby być także przeznaczone na dotowanie podobnych inwestycji samych mieszkanek i mieszkańców. Dla przykładu – instalacja ogniw fotowoltaicznych i pomp cieplnych na pływalni w Proszówkach pod Bochnią pozwala zaoszczędzić 190 Mwh/rok, co przekłada się na 33 tysiące złotych. Podobnych budynków użyteczności publicznej – szkół, bibliotek, basenów, hal czy urzędów - Warszawa i poszczególne jej dzielnice mają setki. W Anglii lokalne radni i radne Zielonych przeforsowali projekty takie jak w Yorkshire, gdzie za 14 milionów funtów (około 65 mln złotych) zostanie docieplonych 30.000 domów. Są to dużo bardziej przyszłościowe inwestycje niż 460 milionów złotych dotacji na stadion Legii.- Stworzenie w obrębie Straży Miejskiej wydziału efektywności energetycznej, który mógłby zatrudniać np. osoby dorabiające do emerytury, które chodziłyby po mieszkaniach i podawały informacje na temat możliwych inwestycji w podnoszenie efektywności energetycznej wraz ze sposobami ich finansowania i oszczędnościami, jakie przyniosą one dla domowych budżetów. Podobne „brygady energetyczne” funkcjonują w Holandii.

ODPADY

W gospodarce odpadami wleczemy się w ogonie Europy. Recyklizujemy zaledwie 2% miejskich odpadów, podczas gdy w 2015 wskaźnik ten powinien wynosić 60%. Grożą nam unijne kary. Zamiast tworzyć rozwiązania zachęcające do segregacji odpadów, władze miasta wolą budować spalarnię na Białołęce, choć spalanie to najdroższy sposób utylizacji odpadów, traktowany przez UE jako ostateczność. Dotychczasowa polityka w tej dziedzinie nie przynosi skutków i musi ulec zmianie.

Zieloni postulują:

- Propagowanie (dofinansowywanie, promocja) urządzeń do samodzielnego kompostowania odpadów organicznych w domkach jednorodzinnych.- Zamianę miejskich koszy na trójdziałowe, z oddzielnymi komorami na papier, szkło i plastik.- Promowanie opakowań wielorazowego użytku w gastronomi i w instytucjach publicznych.- Rozwój punktów odbioru baterii i sprzętu elektronicznego.- Znaczące zróżnicowanie cen za wywóz odpadów niesegregowanych i segregowanych, tak by te ostatnie były kilkakrotnie tańsze lub bezpłatne.

INTERNET

Światowa sieć jest wielką szansą na rozwój społeczeństwa wiedzy, które w znacznie mniejszy niż do tej pory sposób obciąża środowisko naturalne. Po co jeździć do biblioteki i zwiększać ilość spalin w powietrzu, żeby przeczytać książkę, do wyprodukowania której potrzebne jest wycięcie określonej ilości drzew, skoro możemy mieć cyfrową bibliotekę w domu? Musimy za wszelką cenę zapewnić każdej i każdemu dostęp do darmowego Internetu, zapobiegający wykluczeniu cyfrowemu i asymetrii informacyjnej. Jeśli chcemy tworzyć przestrzeń dla debaty publicznej i samorealizacji, dostęp do sieci musi być prawem, a nie przywilejem.

Zieloni chcą:

- Darmowego Internetu dla wszystkich warszawianek i warszawiaków- Stworzenia przez miasto Wirtualnego Urzędu Miasta i umożliwienia warszawiankom i warszawiakom załatwiania jak największej ilości spraw urzędowych przez Internet, co zmniejszy konieczność podróżowania i stania w korkach i kolejkach- Stworzenia przez miasto Warszawskiego Instytutu Telepracy (WIT), zajmującego się promowaniem tej formy zatrudnienia na rynku pracy, organizującego szkolenia i seminaria, wydającego publikacje i tworzącego internetową platformę wymiany dobrych praktyk i ogłoszeń o pracę w tym trybie, jednocześnie udzielając porad dotyczących równowagi między pracą a odpoczynkiem. Jest to - dzięki zmniejszeniu konieczności podróżowania do i z pracy - forma pracy korzystna dla środowiska przyrodniczego, jak również wysoce wkluczająca dla grup do tej pory dyskryminowanych na rynku pracy, np. kobiet po urodzeniu dziecka i osób niepełnosprawnych.- Stworzenia (samodzielnie lub poprzez firmy zewnętrzne w drodze konkursu) internetowych platform poradniczych, związanych np. z e-zdrowiem i e-prawem.- Promowania miasta w sieci, poprzez zrekonstruowanie miasta i otwarcie wirtualnych ambasad w światach wirtualnych, np. w Second Life, jak również wzmocnienia kontaktów i wymiany dobrych praktyk z miastami partnerskimi Warszawy.Podane powyżej rozwiązania są podstawą tworzenia nowego, zielonego miasta. Pieniądze na większość z tych pomysłów można pozyskać bądź to z przesunięć w budżecie Warszawy, bądź poprzez aplikowanie o fundusze unijne. Projekt Operacyjny Infrastruktura i Środowisko, Regionalne Programy Operacyjne, Norweski Mechanizm Finansowy są dobrymi źródłami pozyskiwania funduszy na tego typu cele, podobnie jak i krajowe fundusze środowiskowe. Jedyne, czego trzeba, to odrobina dobrej woli stołecznych władz, spójna wizja miasta jako całości i przygotowanie merytorycznych projektów, ze Stołeczną Polityką Klimatyczną na czele.

Czas na Zielony Nowy Ład – także w Warszawie!                                                                                                                                                                                        Bartłomiej Kozek