Co to, do licha, jest ta Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej

Artykuł opublikowany 3 czerwca 2009
Artykuł opublikowany 3 czerwca 2009
Traktaty ustanawiające Wspólnotę Europejską, skupione na integracji gospodarczej państw członkowskich nie zawierały żadnych dyspozycji dotyczących ochrony praw człowieka. Wtedy pojawiła się ona...

Stopniowe rozszerzanie się obszaru kompetencji Unii Europejskiej, jak i potrzeba wyjaśnienia wątpliwości trybunałów konstytucyjnych niektórych państw co do zwierzchnictwa prawa, które nie gwarantuje ochrony praw podstawowych, zmusiły Europejski Trybunał Sprawiedliwości do opracowania, już w latach 70, zbioru przepisów opartych na ogólnych zasadach prawa wspólnotowego i mających na celu ochronę prawa człowieka.

Plusy

Choć formuła ta gwarantowała odpowiednią ochronę praw człowieka, obywatele wciąż nie mieli żadnego katalogu przysługujących im praw. Aby wypełnić tę lukę, Rada Europejska, w czasie posiedzenia w Kolonii w 1999 roku, zdecydowała się na stworzenie Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Opracowanie Karty zlecono zgromadzeniu, w którego skład weszli przedstawiciele państw członkowskich, Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i parlamentów narodowych. Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej została proklamowana w Nicei w grudniu 2000 roku.

Karta składa się z 54 artykułów zgrupowanych w sześć rozdziałów tematycznych- Godność człowieka, Wolność, Równość, Solidarność, Prawa obywatelskie i Wymiar sprawiedliwości. Siódmy rozdział zawiera Postanowienia ogólne. W Karcie wymienione zostały nie tylko tradycyjne prawa i wolności jednostki, ale również nowe gwarancje, będące odpowiedzią na problemy współczesnego społeczeństwa, tak jak zakaz klonowania w celach reprodukcyjnych (artykuł 3) czy ochrona danych osobowych (artykuł 8).

Braki

Największą wadą Karty jest to, że nie ma ona jeszcze mocy prawnej, choć jest bez wątpienia niezmiernie ważna z politycznego punktu widzenia, a Europejski Trybunał Sprawiedliwości powoływał się wielokrotnie (choć nie bezpośrednio) na jej zapisy. Ratyfikowanie Konstytucji Europejskiej rozwiązałoby tę niejednoznaczną sytuację prawną, ponieważ w swej II części zawiera treść Karty, nadając jej tym samym moc obowiązującego prawa. Traktat lizboński, choć nie zawiera tekstu Karty, nadaje jej moc prawną. Wykluczenie Karty z tekstu Traktatu można wytłumaczyć niechęcią niektórych państw członkowskich ,obawiających się konsekwencji nadania mocy prawnej niektórym zapisom natury socjoekonomicznej zawartym w Karcie. Aby rozproszyć te obawy, Polska i Wielka Brytania zażądały zawarcia w Traktacie specjalnego protokołu, który ograniczałby wpływ Karty na zawarte w nim przepisy prawa.