Co uszczęśliwia dwudziestoparolatków z Europy? Odpowiadają chłopaki z cafebabel.com

Artykuł opublikowany 6 stycznia 2012
Artykuł opublikowany 6 stycznia 2012
Nam, dziewczynom pewnie wydaje się, że to, co uszczęśliwia chłopaków to postawa macho, zarabianie pieniędzy i odnoszenie sukcesów. Nie jest łatwo wyciągnąć od nich, co to tak naprawdę jest na rzeczy. Tym razem jednak udało się nakłonić kilku chłopaków, żeby opowiedzieli, co sprawia, że są szczęśliwi.
Zwycięstwo w grze, nic nie robienie, napicie się, najnowszy gadżet, znajomi, dziewczyny – chłopaki z całej Europy opowiadają o tym, co wywołuje u nich uśmiech – i dlatego my, dziewczyny się od nich różnimy. Vox-pop

„Gdy mam wyjaśniać, co sprawia, że czuję się szczęśliwy, to jako facet odnoszę wrażenie, że wyjawiam jakiś sekret albo specjalnie zwracam uwagę na swoje uczucia (co nie jest zbyt fajne). Zdecydowanie to nie jest to, co nas uszczęśliwia! Może nie chcemy mówić o tym, co nam daje szczęście, bo wydaje nam się, że przez to stracimy nasze poczucie, że robimy po prostu to, na co mamy ochotę.

„Ja czuję się szczęśliwy, gdy muszę walczyć o coś, co chcę osiągnąć, gdy biorę udział w zaciętym meczu piłki nożnej, projekcie lub gdy muszę sobie coś udowodnić. To, co mnie nakręca do działania, to poczucie, że mogę coś zmienić i robię wszystko, co w mojej mocy. Czasami w dobry nastrój wprawia mnie bardziej sam wyścig niż meta. Lubię się też odprężyć i spędzić miło czas ze znajomymi, dziewczyną, kolegami ze studiów – po prostu czuć się swobodnie, bez żadnych zmartwień i obgadywania, z osobami, które bardzo dobrze znam i z którymi dobrze się bawię bez zbędnej troski o drobiazgi. Może to być dobry posiłek, wyjście na przedstawienie, na plażę, podróże. Podstawa to dobra ekipa”.

Ulrik, 24, Kopenhaga

„Chłopaki, mężczyźni czy jakkolwiek nas nazwiesz, wciąż jesteśmy dziećmi, które nadal lubią robić te same rzeczy, co w szkole podstawowej. Rzeczy, które uwielbiam robić pozostały dokładnie takie same jak w czasach, kiedy byłem jeszcze „bezmyślny” (względem powinności społecznych i oczywiście kobiet), a moim jedynym obowiązkiem było zadanie domowe. Lubiłem grać z moimi przyjaciółmi, spędzać z nimi całe popołudnia na rozmowach, żartach i włóczeniu się po naszym miasteczku wypatrując ładnych dziewczyn. Dorastałem oglądając takie filmy jak „The Goonies” (1985) i „Stań przy mnie” (1986), a jako nastolatek uwielbiałem „Buszującego w zbożu” (1951) – one najlepiej pokazują to, co sprawia, że „dzieci-chłopcy-mężczyźni” są szczęśliwi, a konkretnie - przyjaźń i życie pełne wolności. Nie opisuję wyidealizowanej przeszłości. Mam po prostu szczęście posiadać przyjaciół, z którymi dzieliłem to doświadczenie młodości, którzy nadal są moimi bliskimi przyjaciółmi i pozostaną nimi na całe życie”.

Giacomo, 28, Turyn

„Kobiety są bardziej wymagające i dlatego bardziej poszukują szczęścia. Więcej z nich jest wciąż niezadowolonych, podczas gdy mężczyźni to prostsze, ale i szczęśliwsze stworzenia. Mnie radość w życiu sprawiają proste rzeczy, o których często się zapomina, takie jak bliscy przyjaciele i przyjemne chwile, które razem spędzamy. Jako aktor czerpię szczęście również z występowania na scenie i bycia oglądanym. Może szczęście jest dziecinne, ale ja jestem za tym, żeby pozostać wiecznym dzieckiem, więc mi to nie przeszkadza”.

Manuel, 24, Paryż

‘Każdy ma swój własny przepis na szczęście, więc niekoniecznie zależy on od płci. Niektórzy czują się szczęśliwi, gdy są z rodziną, inni rozwiązując jakąś zagadkę lub wygrywając zawody. Często szczęście daje nam przebywanie z przyjaciółmi i robienie czegoś zupełnie bezcelowego (grunt to po prostu się tym cieszyć). Ważne jest, żeby być świadomym tych chwil, które sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi. Jak to wspaniale ujął amerykański pisarz Kurt Vonnegut: „Nakłaniam was, żebyście zauważali, gdy jesteście szczęśliwi i wtedy wykrzyczcie lub wyszepczcie lub pomyślcie sobie: »Jeśli to nie jest przyjemne to nie wiem, co jest«”’.

Andras, 27, Budapeszt

„To, co mnie uszczęśliwia uszczęśliwiłoby każdego, bez względu na to, czy to chłopak, czy dziewczyna. Może to być mój mały siostrzeniec, kiedy razem się bawimy, moja babcia siedząca w oknie i czekająca na mnie co piątek, kumpel wpadający z zimnym piwem, słoneczny, ale rześki dzień, zrzucenie kilku kilogramów po wakacjach, znalezienie pieniędzy w zimowej kurtce...”

Aldin, 24, Sarajewo

„Kiedy idę do kina, te kilka sekund ciszy i ciemności tuż przed seansem. Gdy budzę się rano, wiedząc, że mogę pospać jeszcze jedną czy dwie godzinki. Dobre przemówienie. Poczucie wolności, odosobnienia i zostawienia wszystkiego w tyle. Pierwszy łyk zimnego piwa. (Prawie) wszystkie filmy nakręcone przez Martina Scorsese. Ostre (ale uprzejme) obserwacje. Długi prysznic przed wyjściem w piątkowy wieczór. Gdy słucham Radia Nova. A ostatnio odkryłem, że też dobry gin z tonikiem, który popijam przy scenie rozpoczynającej kolejny odcinek „Prawa ulicy”.

Aníbal, 27, Barcelona

„Szczęście daje natura – jazda autostopem przez lasy – to też technologia, rzeczy dla geeków i gadżety, puste przestrzenie, whisky Long John, kiedy pada deszcz, wspaniała atmosfera w klubie jazzowym, dobrzy ludzie, czytanie książek, podróże, pływanie w morzu, dobre koncerty, ciepły posiłek, nauka...”

James, 27, Belgrad

„Dziewczynom podstawowe szczęście daje to samo, co chłopakom – może być to spojrzenie lub uścisk, który wprawia w dobry humor na cały dzień. W dobie ekspansji technologicznej każdy łatwo zadowala się najnowszymi gadżetami. Takie rzeczy dają szczęście na krótką metę, coś w rodzaju dziecinnego szczęścia. Nowoczesny styl życia sprawia, że coraz trudniej o prawdziwe szczęście. Obecnie znacznie więcej wymaga się od naszych partnerów, pracy itd. Staliśmy się bardziej samolubni i zdaje się, że już nie dostrzegamy, że to właśnie z drobiazgów powinny czerpać szczęście”.

Boris, 29, Skopje

„Mnie cieszy to, że zostałem wujkiem po raz pierwszy w życiu, to, że spotykam się z starymi, dobrymi przyjaciółmi dziś wieczorem, że mieszkam z kobietą, którą kocham i śledzę powstanie ruchu OWS (Okupuj Wall Street, ang. Occupy Wall Street)”.

Thomas, 27, Aarhus

„Potrzeba równowagi, żeby być jednocześnie zainteresowanym i pobudzonym do działania – książek, filmów, muzyki, rozmów, uczenia się. Potrzebujemy robić rzeczy tylko i wyłącznie dla zabawy – jak całonocne tańce-wygibańce czy zawody, kto wypije więcej. Nie trzeba wiele robić i właśnie o to wtedy chodzi - dobre jedzonko i odpoczynek. Wszystko to powinno się wzbogacić o czynnik społeczny, czyli należy dodać do tego najbliższych przyjaciół i rodzinę. Jeśli brakuje równowagi, a ma się tylko jedną rzecz, to ona przestanie sprawiać radość – jak wychodzenie na miasto co wieczór”.

Robert, 20, Edynburg

„Jedyną różnicą między kobietami a mężczyznami jest to, że kobiety lepiej wiedzą, czym jest dla nich szczęście i jak je odnaleźć. Mężczyznom zależy na szczęściu tak samo mocno, jak kobietom, ale bycie szczęśliwym jest dla nich bardziej kwestią przypadku; nie chcą oszaleć poszukując go. Szczęściem są dobre chwile: uśmiech twojej dziewczyny lub dziecka, gol strzelony przez ulubioną drużynę, spacer przez nieznane miasto słuchając muzyki, osiągnięcie czegoś w pracy, pięć minut sławy, obejrzenie wspaniałego filmu. Ale to uczucie nie towarzyszy tobie wiecznie, ono po prostu zaskakuje cię od czasu do czasu”. 

Nicola, 26, Sassari, Sardynia

Fot.: główna (cc) lsiegert/ Flickr/ ccs.neu.edu/home/lsiegert/; Batman (cc) kevin dooley/ Flickr; dziewczyna (cc) dollen/ Flickr/ dollen.com/