Coś się rusza między Turcją a UE

Artykuł opublikowany 28 stycznia 2009
Artykuł opublikowany 28 stycznia 2009

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Z nowym rokiem nadszedł czas na poprawę stosunków turecko-unijnych. Czy przystąpienie Turcji do Unii nadchodzi wielkimi krokami? Oto najświeższe wieści z Brukseli.

Grupa europarlamentarzystów z Partii Socjalistycznej właśnie powróciła z Turcji. Przeprowadzone zostały tam rozmowy z przedstawicielami władz i opozycji tego kraju na temat nowych rozdziałów jakie Turcja chce otworzyć w swoich negocjacjach dotyczących przyjęcia do UE. Martin Schulz, rzecznik prasowy Socjalistów w Parlamencie Europejskim, powiedział, że „to bardzo ważne, żeby negocjacje dążyły w kierunku pełnego członkostwa Turcji”, w przeciwieństwie do tego, za czym opowiadają się niemieccy konserwatyści. Ze względu na to, że kryzys gazowy, wojna w Gruzji, problemy na Cyprze mogą wkrótce zostać rozwiązane, Turcja mogłaby być w stanie domagać się przyspieszenia negocjacji.(zdj.: Partia Europejskich Socjalistów)