Czas na zmiany

Artykuł opublikowany 28 października 2013
Artykuł opublikowany 28 października 2013

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Niektóre historie miłosne nie są epickimi powieściami, są po prostu  bardzo krótkie.

Niektórzy ludzie są w stanie oddać życie za swój związek. Czasami nie ma jednak nic lepszego niż bycie singlem. Masz czas, żeby zrobić pranie, poczytać książki, swobodę, żeby głośno słuchać muzyki - dokładnie tak, jak lubisz. Jednak  najlepsza kwestia w byciu singlem to planowanie czasu na spotkanie z przyjaciółmi i robienie tego, na co się ma ochotę bez uwzględniania zwyczajów i zainteresowań innych ludzi. To prawdopodobnie działa jednak tylko przez jakiś czas. Z czasem i tak będziesz pragnął kogoś kochać i być kochanym.

Nie odkryję Ameryki, gdy powiem, że dziewczyny bardziej emocjonalnie podchodzą do związków niż chłopcy. Oops, ale po zerwaniu, normalna dziewczyna, która ma złe doświadczenia z rozstawaniem się, zaczyna płakać w ramię przyjaciołom, próbując powiedzieć o swoich złych doświaczenia tak dużo, jak tylko może. Nie możesz powiedzieć, że to źle - to oznacza, że ci ufa i tylko próbuje poczuć się lepiej.

Wydaje się to właściwe, żeby nie czuć się z tego powodu winnym. Wszyscy czujemy się załamani po rozstaniu. W tym wypadku mówimy o prawdziwym związku z uczuciami i jakimiś planami. Z pewnością, jeśli był to zdrowy związek, czuje się po rozstaniu załamanym. I my zawsze opłakujemy dobre rzeczy, za którymi tak będziemy tęsknić. Jednakże, jesteśmy też szczęśliwi, że nie musimy już znosić tego, czego w związku tak bardzo nienawidziliśmy. Jeśli to nie był zdrowy związek, czuje się ulgę, że wreszcie się skończył. Czas, to coś, czego wszyscy potrzebujemy po rozstaniu. Musimy uświadomić sobie kilka nowych aspektów, ale bez irytacji i przekraczania pewnych granic w mówieniu o tym wszystkim. 

W pewnym momencie wyjdziesz ze swojej obecnej sytuacji, a będzie to przyspieszone przez otoczenie i inne rzeczy. Poniżej są rady, które pomogą ci sobie z tym poradzić. Powstały one na podstawie doświadczeń moich przyjaciół:

1. Wyprowadzka z mieszkania

2. Podróżowanie

3. Zabawa z przyjaciółmi

4. Ćwiczenia

5. Zajmowanie się czymś cały czas, żeby nie pozostać sam na sam z myślami

6. Pisanie, które pomaga ściągnąć twój wewnętrzny żal

7. Dobrze się bawić

8. Zmienić coś bez powodu

9. Spróbować znaleźć sobie kogoś innego

10. Nowa pasja / hobby

11. Gotowanie i pieczenie

12. Terapia seksualna

13. Praca! Praca! Praca!

14. Czerwona pomadka

15. Po prostu rób to, co zawsze sprawia ci radość :)

Nie mówię, że masz w ciemno się do tego zastosować; niektóre z tych rad są nawet dla mnie nie do zaakceptowania ze względów moralnych. Jednak, to prawdopodobnie pomoże ci w analizie, wyciągnięciu wniosków i ruszeniu naprzód, by być szczęśliwym. Prawdziwe, szczere i wzajemne.

Związek to nie gra, to dojrzała i szczera komunikacja. Nie możesz jednak zaprzeczyć, że gra jest potężna, jeśli wiesz, że panujesz nad sytuacją. Czy to uczciwe? Musisz grać w gierki, żeby związek funkcjonował? Gra może się kończyć, tak jak i związek. Więc nie baw się, jeśli chcesz podtrzymać relację tak długo, jak to tylko możliwe.

Może błędy wpływają właśnie  na nasz los...co bez nich kształtowałoby nasze życie? Może gdybyśmy nigdy nie zboczyli z kursu, nie zakochalibyśmy się, nie mieli dzieci albo nie bylibyśmy tym, kim jesteśmy. To wygodne wiedzieć, że kocha ciebie ktoś, kogo ty też kochasz. Moim zdaniem, miłość jest niebezpieczna - jesli wiesz, że jest niebezpieczna, bo chce,  żebyś ją docenił i ciężko pracował, żeby ją zatrzymać. Musisz być szczęściarzem, jeśli znalazłeś swoją miłość bez wcześniejszych nieprzyjemnych doświadczeń. Bycie w związku to podjęcie ryzyka...więc może się opłaca być wystarczająco miłym?