Czechy: O tym jak kultowy Krecik miał być reklamą dla przemysłu tekstylnego

Artykuł opublikowany 21 lutego 2012
Artykuł opublikowany 21 lutego 2012
W czasach „żelaznej kurtyny” zabawiały i wzruszały dzieci i rodziców zarówno na Wschodzie jak i Zachodzie. Czeskie postaci rysunkowe takie, jak „Krecik”, „Sąsiedzi” oraz „Rumcajs” są do dziś, podobnie jak gwiazdy kreskówek Walta Disneya, marką biznesową rozpoznawalną na całym świecie.

Twórcę „Krecika” opłakiwał cały świat Kiedy 30 listopada 2011 roku w wieku 90 lat zmarł Zdĕnek Miler – twórca kultowego „Krecika”, wieść ta rozeszła się wielkim echem po całym świecie. Nic dziwnego, gdyż 49 odcinków o przygodach sympatycznego czarnego gryzonia z zadartym noskiem, powstałych w latach 1956-2002, zyskało rzeszę fanów na całym świecie, także w Chinach, Indiach i Japonii.

„Krecik” zawładnął sercami szczególnie europejskiej części widzów. Na starym kontynencie znany jest pod różnymi imionami: „Krtek”/”Krteček” (Czechy), „Krtko” (Słowacja), „Kisvakond” (Węgry), „Der kleine Maulwurf” (Niemcy), „The Mole” (Wielka Brytania) czy „Кротик” (Rosja), ale zazwyczaj posługuje się jednym językiem czyli pantomimą, radosnym śmiechem i krótkimi wykrzyknieniami typu „Ahoj!”, „Ach jo!” czy „Ooo!”. Wielu krytyków filmowych właśnie w takim non-werbalizmie dopatruje się przyczyn międzynarodowego sukcesu „Krecika”. Na popularności „Krecika” zaważyło jednak również jego serdeczne usposobienie. Jak powiedział Vaclav Klaus, obecny prezydent Czech, wręczając w 2006 roku Milerowi państwowy Medal Za zasługi I stopnia: „Dzięki swoim filmom dostarczył Pan duszom dzieci i dorosłych szczęście i wrażliwość na rzeczy zwyczajne oraz niezwyczajne, wrażliwość na sentymentalizm, którego w dzisiejszym świecie mamy niestety tak mało”

Historia pewnych spodni

Postać bajkowego "krteka" pojawia się dziś nawet na naszych stołachMało kto zdaje sobie sprawę, że pierwszy odcinek „Krecika” powstał w celu promocji czechosłowackiego przemysłu tekstylnego. W czasie, gdy Zdĕnek Miler pracował dla studia filmów animowanych „Bratři v triku” w Pradze, władze komunistyczne zleciły produkcję bajki edukacyjnej dla dzieci o tym jak powstaje płótno lniane. Miler nie chciał zanudzać dzieci, więc postanowił przemycić mało interesujący temat w historii o pewnym zwierzątku. Jako, że nie chciał powielać bohaterów filmów Walta Disneya, długo zastanawiał się nad wyborem nowego zwierzątka, aż podczas spaceru przypadkiem natknął się na kopiec kreta – i tak powstał „Krecik”. Pierwszy odcinek z serii opowiada więc o tym, jak różne zwierzęta pomagają „Krecikowi” uszyć wymarzone niebieskie ogrodniczki. Ten 13-minutowy filmik spodobał się widzom i krytykom, za co został uhonorowany nagrodami. Dzięki temu mogły powstać kolejne perypetie zabawnego gryzonia: „Krecik i samochód”, „Krecik i rakieta” itd.

Czeska kinematografia animowana to nie tylko Krecik

Wszystko wskazuje na to, że stał się "poważnym" elementem pop kultury; nie boi się "wypowiadać" na tematy społecznePolscy widzowie i wielbiciele wieczorynek oprócz „Krecika” z sentymentem wspominają także inne czechosłowackie produkcje animowane. „Sąsiedzi” (w wersji oryginalnej: „Pat a Mat”) to kolejny serial-pantomima o parze dwóch niezdarnych przyjaciół z dużymi nosami i w zabawnych czapeczkach. Zanim majsterkowicze Pat i Mat coś zbudują, stracą bardzo dużo czasu i zniszczą kilka rzeczy, ale koniec końców zawsze się im udaje i na znak sukcesu podają sobie dumnie ręce. Podobnie jak „Krecik”, serial ten promuje optymistyczną postawę do życia – pomimo początkowych niepowodzeń. Kolejnym towarem eksportowym czeskich twórców filmów animowanych jest „Rozbójnik Rumcajs” (w wersji oryginalnej: „O loupežníku Rumcajsovi”). Film animowany o przygodach mieszkającego w jaskini rozbójnika, jego syna Cypiska i żony Hanki posiada – w przeciwieństwie do „Krecika” i „Sąsiadów” – złożone dialogi, które musiały zostać przetłumaczone na języki krajów-importerów.

 Krecikowi kryzys nie straszny

Podczas gdy w Europie szaleje kryzys, profity czeskich fabryk zabawek ciągle rosną. Kiedy w wyniku światowego kryzysu finansowego gospodarka czeska skurczyła się w 2009 roku o 4,7%, to sprzedaż zabawek wzrosła w tym samym roku o 3%. Przed Bożym Narodzeniem 2011 roku rzędy pluszowych Krecików opuszczają szwalnię zabawek w Brnie, aby sprostać popytowi w Europie Zachodniej, Azji i USA. Czeski handel corocznie zarabia kolosalne pieniądze na sprzedaży gadżetów z podobizną Krecika, Rumcajsa itd. Wielu turystów odwiedzających Pragę czy Brno decyduje się na zakup takiej właśnie pamiątki z podróży – czeskie postaci animowane urosły zatem do roli symboli narodowych. Blahoslav Dobes, kierownik ds. sprzedaży fabryki zabawek w Brnie (Moravská ústředna Brno to jedyne miejsce, gdzie Krecik szyty jest ręcznie), tak komentuje ten fakt: „Krecik jest dla nas absolutnym numerem 1 pod każdym względem. Jest pozytywnym bohaterem w tych trudnych czasach”. I to właśnie fabryka Dobesa wykonała dla NASA19-centymetrową maskotkę Krecika, która na pokładzie promu Endeavour w kwietniu 2011 roku poleciał w kosmos.

Fot.: główna: (cc) krtek w kosmosie:  fuxoft/flickr.com;  w tekście: okładka DVD: dzięki uprzejmości Filmweb; czekoladki: (cc) Alinalina/flickr.com; krecik na murze: (cc)  daklebtwat/flickr.com; wideo: MrCartoonsChannel/youtube.com