Czy Europa postawi się prezydentowi Donaldowi Trumpowi?

Artykuł opublikowany 20 stycznia 2017
Artykuł opublikowany 20 stycznia 2017

Donald Trump dał swój pierwszy wywiad w europejskich mediach, a jego wypowiedzi zszokowały polityków. NATO to przestarzała instytucja. Wielka Brytania poradzi sobie lepiej poza UE. Prawo deportacyjne Angeli Merkel to katastrofa. W świetle tych uwag, europejskie media nawołują EU do twardej postawy.

Jesteśmy panami własnego losu  Corriere della Sera, Włochy

W swojej reakcji na wywiad, Angela Merkel ostrzegła państwa członkowskie UE, żeby nie pozwoliły, aby krytyka Trumpa wywarła na nie wpływ. To jest właściwa postawa, zgadza się Corriere della Sera:

„Czy piątkowa inauguracja w Waszyngtonie to dzień żałoby Europy? Czy jest to początek politycznego, ekonomicznego i społecznego koszmaru, z którym będzie musiało zmierzyć się już i tak osłabione społeczeństwo? My, Europejczycy, popełnilibyśmy ogromny błąd, gdybyśmy zamiast walki o wspólne dobro, zaczęlibyśmy się martwić czymś, co jeszcze nie miało miejsca, czy gdybyśmy zaczęli narzekać, że po raz pierwszy od czasów II wojny światowej Stany Zjednoczone nie zwracają na nas uwagi lub też nawet są przeciwko nam... Europa ma wiele do stracenia, ale też wiele do zyskania. Trump postawił Europę w stanie najwyżej gotowości, zamiast zostawić ją samą sobie w przedśmiertnych drgawkach. Teraz to do Europejczyków, jak mówi Merkel, należy wzięcie losu we własne ręce. Oni są tymi, którzy będą decydować o przyszłości, a nie Trump". (17/01/2017)

Nic nie wie o Europie Sme, Słowacja

Donald Trump nie ma pojęcia jak działa Europa, Sme pisze:

„Kilka dni przed rozpoczęciem prezydentury, Trump przesadził, dzieląc się poglądami na temat Europy. Jeśli naprawdę wierzy, że Niemcy to narzędzie do osłabienia pozycji Stanów Zjednoczonych w handlu zagranicznym, nie ma pojęcia na temat podstawowych praw ekonomii. Dość zaskakujące jak na biznesmena, który osiągnął taki sukces. Unia Europejska to nie tylko biznes – to także otwarte granice, możliwość swobodnego podróżowania i współpraca na wielu poziomach. To rzeczy, które przyniosły Europie niespotykaną erę pokoju i dobrobytu. Jeśli nowego prezydenta nie obchodzi, co się stanie z UE – Europejczycy na pewno myślą zupełnie odwrotnie. Kolejny dowód na to, że nie ma pojęcia, co się dzieje w naszym regionie to jego wypowiedź, gdzie twierdzi, iż ufa Putinowi tak, jak ufa Merkel, a NATO jest przestarzałą instytucją... A to wszystko z ust przyszłego lidera najpotężniejszego państwa na świecie". (17/01/2017)

Bezsilni w obliczu rozwoju wydarzeń  Der Standaard, Belgia

Wywiad po raz kolejny brutalnie obnażył bezsilność Europy, uważa Der Standaard:

„Każdego dnia staje się coraz bardziej jasne, że Europa jest bezsilna w obliczu zmian wartości moralnych. Angela Merkel zareagowała wczoraj, mówiąc, że Europa ma swój los we własnych rękach. To prawda, ale to jest właśnie problem. W obliczu wyzwań powstałych z konieczności zagwarantowania własnego bezpieczeństwa i stabilności, po raz pierwszy od 70 lat Unia Europejska jest całkowicie podzielona. I to wszystko w czasie, gdy Europejskie granice są coraz bardziej niebezpieczne: Putin i izraelski premier Netanyahu aż emanują pewnością siebie. W Turcji Erdoğan umacnia swoją władzę. Nowy Biały Dom może równie dobrze opuścić Syrię, po czym przenieść się do Rosji i Iranu, a rzeźnikowi Baszarowi al-Assadowi pozwolić zatrzymać stołek. Europa musi ostrzej reagować na tę niepokojącą rzeczywistość". (17/01/2017)

UE może nadal być supermocarstwem - L'Express, Francja

Wrogowie Europy z wewnątrz i z zagranicy tworzą złowrogą kombinację, z którą EU musi zmierzyć się w 2017 roku, pisze Jacques Attali w L'Express:

„Dla pozostałych trzech supermocarstw jest to idealny rok do pozbycia się potencjalnego rywala. I w tym celu będą starać się połączyć siły z innymi, którzy chcą rozwiązać Unię Europejską od wewnątrz. Bo to tylko Europejczycy nie wierzą w to, że Unia Europejska może być najsilniejszym mocarstwem w XXI wieku. Tylko w Europie ludzie chcą się cofnąć do prowincjonalnych terytoriów, mimo, że mają szansę na wybudowanie silnego, demokratycznego i suwerennego narodu, który byłoby tak duży, jak jego rywale. Przed takim wyzwaniem stoją Europejczycy w 2017 roku: muszą przetrwać ataki z wewnątrz i z zagranicy. Tak się składa, że te pierwsze wzmacniają te drugie".