”Deti – 404”: Jak wygląda życie rosyjskiej młodzieży LGBT? Wywiad.

Artykuł opublikowany 11 września 2013
Artykuł opublikowany 11 września 2013

30 czerwca 2013 roku, na mocy homofobicznego aktu, rosyjski rząd zakazał ”propagandy nietradycyjnych związków seksualnych” wśród nieletnich. Oznacza to, że w Rosji nie można legalnie udzielać informacji na temat nie-heteroseksualnych związków osobom poniżej 18 roku życia. Lena Klimova, założycielka ”Deti- 404” – młodzieżowej grupy wsparcia LGBT, opowiada o nowym prawie i jego skutkach

Cafébabel: Jak wygląda życie młodzieży LGBT w Rosji?

Lena Klimova: Życie rosyjskiej młodzieży LGBT nie jest oczywiście równie trudne, jak życie takich osób w krajach, gdzie związki zawierane w obrębie tej samej płci są karane śmiercią, niemniej jednak nie jest im łatwo. Moment ujawnienia swojej orientacji wiąże się z poważnym ryzykiem na wielu płaszczyznach. W najgorszym przypadku rodzice mogą posunąć się bardzo daleko: zmuszać dziecko do opuszczenia domu, bić je, blokować dostęp do telefonu i Internetu, odsyłać do psychologa, umieszczać w szpitalach psychiatrycznych, albo nawet poddawać ich stałemu molestowaniu.

Cafébabel: Jak ”Deti-404” pomaga młodym ludziom, którzy identyfikują się ze społecznością LGBT? 

 Lena Klimova: Najważniejszą funkcję pełnią tu nasze zdjęcia, które powstały w ramach kampanii ”Deti-404. My istniejemy!”. Publikując je pokazujemy tym młodym ludziom, że nie są sami i że istnieją heteroseksualne osoby, które chcą im pomóc. Staramy się robić, co tylko możemy. Gdy jest to konieczne, dajemy informacje kontaktowe do naszych psychologów z LGBT. Pomagamy także przez rozmowę i przyjazne nastawienie. 

Cafébabel: Jak wielu młodych ludzi jest członkami waszej grupy wsparcia? Lena Klimova: Grupa zamknięta założona dla nastolatków ma w tym momencie 1095 członków, natomiast grupa otwarta, w której publikujemy listy i zdjęcia, ma 9398 fanów.

Cafébabel: Jakie skutki dla społeczności LGBT mają te ostatnie zmiany w rosyjskim prawodawstwie? Lena Klimova: Wprowadzone niedawno prawo ”propagandy” jednoznacznie pogorszyło sytuację społeczności LGBT w Rosji i sprawiło, że osoby te są marginalizowane i bezlitośnie prześladowane. Ten przepis w pewnym sensie uprawnia homofobów do zwalniania przedstawicieli mniejszości LGBT z pracy, wyładowywania na nich swej agresji, czy nawet popycha ich do morderstw. Sytuacja pogorszyła się w dramatyczny sposób.

Cafébabel: Jakie były reakcje członków ”Deti-404” na wprowadzenie prawa ”propagandy”?

Lena Klimova: Było kilka bardzo typowych reakcji. Wielu młodych ludzi było bardzo zdenerwowanych nawet w momencie, gdy już było wiadomo, że prawo zostanie przyjęte. Wielu było przerażonych. Równie wielu na poważnie rozważa emigrację na studia za granicę.

Cafébabel: Czy na podstawie swojego doświadczenia możesz powiedzieć, że większość Rosjan ma uprzedzenia w stosunku do społeczności LGTB? Jeśli tak, to czy ta sytuacja pogorszyła się w ciągu ostatnich lat? Lena Klimova: Mam wrażenie, że większość Rosjan nie kieruje się homofobicznymi pobudkami, oni po prostu mają gdzieś ten temat! Teraz, gdy ciągle pojawiają się negatywne wypowiedzi na ten temat, wielu ludzi czuje się w obowiązku zająć jakieś stanowisko. Przyjmują homofobiczne nastawienie, ponieważ nie maja dostępu do podstawowych informacji. Nie wiedzą na przykład, że homoseksualizm to nie choroba. Nie mają skąd się o tym dowiedzieć.

Cafébabel: Czy młode pokolenie jest bardziej, czy mniej otwarte niż pokolenie ich rodziców i dziadków? (jeśli to możliwe, by zrobić aż takie uogólnienie) Lena Klimova: Z mojego doświadczenia wynika, że młode pokolenie jest bardziej otwarte i to nie tylko w sprawach orientacji seksualnej, ale ogólnie.

Cafébabel: Czy ludzie, którzy identyfikują się z LGBT powinni opuścili Rosję i spróbować żyć w krajach o bardziej liberalnym nastawieniu? A może powinni próbować zmieniać swoją ojczyznę?

Lena Klimova: Myślę, że każdy powinien decydować za siebie. Jeśli chcą wyjechać, powinni to zrobić. Jeśli chcą zostać, powinni zostać. Nie można jednoznacznie powiedzieć, co jest lepszym rozwiązaniem. Każda z tych decyzji ma swoje plusy i minusy. Nie każdy ma również możliwość emigracji. Ale nie uważam tych, którzy wyjechali za zdrajców (w przeciwieństwie do tych, którzy mówią, że trzeba walczyć do samego końca). Każdy powinien być mieć możliwość decydować o tym jak i gdzie chce żyć.

Cafébabel: Czy jako osoba, która wspiera młodzież LGBT, łamiesz prawo ”propagandy” Putina? Jakie są zagrożenia?

Lena Klimova: Za złamanie nowego prawa możesz zapłacić grzywnę. Mi najpierw muszą udowodnić, że jestem winna homoseksualnej propagandy. Nie namawiam nikogo do bycia gejem, czy lesbijką. Po prostu zbieram i publikuję listy od młodzieży.                                                                        

Cafébabel: Czy kiedykolwiek czułaś pokusę, aby się poddać i obrać inną drogę? Lena Klimova: Jak na razie nie.

Cafébabel: Coraz więcej debat i rozmów koncentruje się dziś na tym, czy zbojkotować Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2014. Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Lena Klimova: Myślę, że igrzyska nie zostaną w żadnym wypadku zbojkotowane i nie ma sensu w ogóle brać to pod uwagę. Te igrzyska to coś więcej niż tylko ogromna kampania dla wzmacniania wizerunku Putina. Moim zdaniem nie należy spierać się na temat bojkotu igrzysk olimpijskich. To na pewno zaszkodziłoby sportowcom, którzy przygotowują się do nich całe życie. Byłoby lepiej, gdyby goście, którzy będą uczestniczyli w igrzyskach, sami wypowiedzieli się na temat sytuacji osób LGBT w Rosji.

Cafébabel: Co ludzie z całego świata mogą zrobić, by wspomóc młodzież LGBT w Rosji?Lena Klimova: Takie wsparcie jest już widoczne. Jeśli chodzi o nasz projekt, jesteśmy bardzo zadowoleni ze wszystkich listów i zdjęć, które napływają do nas z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych , Izraela, czy innych miejsc. Dzięki nim rozumiemy, że nie jesteśmy sami, a to daje nam siłę i nadzieję na lepszą przyszłość.