Dlaczego Europa organizuje konkurs na najpiękniejszy minaret?

Artykuł opublikowany 9 lutego 2011
Artykuł opublikowany 9 lutego 2011
Dość specyficzny konkurs piękności zorganizowany przez europejskie instytucje i organizacje pozarządowe. To nie żaden pokaz strojów kąpielowych, ale wybór najpiękniejszego minaretu w Europie. Nagroda? Inna wizja islamu na kontynencie przesiąkniętym antymuzułmańską retoryką. Studentka politologii i student historii sztuki wyjaśniają nam, jaka jest stawka tego kontrowersyjnego konkursu.

W rywalizacji wzięło udział ponad 200 europejskich minaretów i to właśnie Madni Jamia Masjid w Bradford został szczęśliwym zwycięzcą. W skład jury weszli nadzwyczaj różnorodni członkowie: instytucje takie jak Rada Europy, Organizacja Konferencji Islamskiej (OIC), organizacje pozarządowe – COJEP (Panafrykański Kongres Młodzieży i Patriotów) i Emisco (Europejska Muzułmańska Inicjatywa na rzecz Spójności Społecznej). W obradach uczestniczyli również specjaliści (architekci, fotografowie) oraz przedstawiciele innych religii (Żydzi i protestanci). „Wybieraliśmy spośród tzw. « imigracyjnych » minaretów, czyli zbudowanych przez ostatnie 50 lat”, wyjaśnia Veysel Filiz, wiceprzewodniczący i rzecznik prasowy COJEP-u, „Jak świadczy już sam różnorodny skład jury, nasza inicjatywa jest dowodem na pragnienie życia we wspólnocie”.

Płachta na byka

Głównym celem projektu była reakcja na referendum w sprawie budowy minaretów przeprowadzone w Szwajcarii w 2009 r., czyli, mówiąc ogólniej, na coraz częstszą w dyskursie i mentalności retorykę antyislamską. Dla przykładu, w ostatnim sondażu IFOP [odpowiednik polskiego OBOPu – przyp. tłum.] dla dziennika Le Monde realizowanym we Francji i Niemczech, ankietowani mieli określić swój stosunek do islamu, wybierając spośród wyselekcjonowanych wyrazów. „Odrzucenie zachodnich wartości”, „fanatyzm”, „przemoc” zostały przeciwstawione „demokracji”, „sprawiedliwości” i „wolności”. Taki dobór słów nie tylko prowokuje dwubiegunową wizję Islamu, a więc nieobiektywny rezultat, nie znajdujemy tu również żadnego kryterium kulturowego. Opinia Francuzów na temat Islamu pozostaje więc zredukowana do postawy politycznej, a sondaż eksponuje cechy negatywne... lub abstrakcyjne.

Istotą konkursu jest przyjęcie postawy innej niż nieufność przy równoczesnym zaakcentowaniu estetyki i architektonicznego charakteru europejskich meczetów. „To widoczny aspekt minaretu, który miałby się zdecydowanie wpisać w krajobraz miejski”, dodaje Veysel Filiz. I właśnie symboliczny wymiar minaretu znajduje się w centrum dyskusji. W kontekście strachu przed islamem, ten element architektoniczny jest postrzegany jako symbol agresji i zawłaszczenia sobie przestrzeni, do tego stopnia, że wszelkie odniesienia do kulturowego i religijnego dziedzictwa Islamu mogą być postrzegane jako prowokacja, czy nawet groźba.

do przeczytania: nasze dossier Istambuł dla początkujących

W przypadku meczetu, minaret pełni tę samą funkcję, co dzwonnica w kościele – służy zarówno nawoływaniu wiernych do modlitwy, jak i dostrzegalnie zaznacza obecność religii w przestrzeni miejskiej. Otóż w Europie ta pierwsza funkcja nie miała nigdy racji bytu. Wśród nielicznych europejskich meczetów posiadających minaret, praktycznie żaden nie ma prawa wzywać do modlitwy. Wprowadzono kilka alternatywnych rozwiązań: projekt sygnału świetlnego dla meczetu w Marsylii, ograniczona do trzech liczba apeli w przypadku meczetów angielskich, ale, ogólnie rzecz biorąc, rola europejskich minaretów ogranicza się do „podkreślania” religijnego charakteru budowli.

Wartości estetyczne poza „strachem przed Innym”

Wybrane meczety w większości aczkolwiek świeżej daty, pozostają mało nowatorskie. Prezentują bowiem styl „retrospekcyjny”, odwołując się do architektonicznej tradycji krajów świata arabskiego. Tak więc, meczet w Bradford wyróżniony przez jury jest imitacją meczetów z okresu irańskiego średniowiecza oraz panowania Mongołów w Indiach . We Francji szczególną popularnością cieszy się styl krajów Maghrebu, jak było już w przypadku Wielkiego Meczetu w Paryżu, zbudowanego w latach 1922-1926 w stylu hiszpańsko-mauretańskim bardzo cenionym na początku XX wieku. Jedynie meczet w Strasburgu, którego kopuła zdobiona wystającymi elementami nadaje temu miejscu kultu zaskakującego kształtu, łączy w sobie tradycję i innowację. Zrozumiałym jest więc, że konkurs na najpiękniejszy minaret nie ma wyróżnić immanentnych cech tych budowli, ale to, czy komponują się one z krajobrazem miejskim.

Czy jest to adekwatna odpowiedź na wrogość w stosunku do Islamu wyrażaną przez Europę? Jeśli gusta architektoniczne Europejczyków okażą się trudne do zmienienia, atakowanie zbiorowego lęku z perspektywy estetycznej pozostanie skutecznym sposobem na zaniechanie choćby na chwilę ideologicznych waśni wokół Islamu. Czy wielką wygraną nie zostałaby wtedy różnorodność kulturowa Europy?

Fot. (cc)habeebee/flickr : mosquée de Bradford : ©Ahmed Krausen