Dr Evil z FIFA - dzień jak co dzień dla Seppa Blattera.

Artykuł opublikowany 31 maja 2015
Artykuł opublikowany 31 maja 2015

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Pomimo, że śledztwo w sprawie korupcji wśród przedstawicieli FIFA jest w toku, dyrektor Joseph Blatter zdecydował się ponownie startować w wyborach w Zurychu. Nie ma powodu, by z tego rezygnował, skoro nie zrobił niczego złego - komentują niektórzy. Inni są zdania, że jedynie sponsorzy mają obecnie jakikolwiek wpływ na zmiany w skostniałej Międzynarodowej Organizacji Piłki Nożnej.

Blatter jest człowiekiem honorowym - Frankfurter Allgemeine Zeitung, Niemcy

Oponenci i krytycy Blattera usiłują go oczernić od wielu lat, jednak oskarżenia zawsze okazują się bezpodstawne - takiego zdania jest redaktor naczelny szwajcarskiego tygodnika Die Weltwoche, który w gościnnej wypowiedzi dla konserwatywnego dziennika Frankfurter Allgemeine Zeitung nawołuje do większego uznania dla pracy, którą wykonała FIFA: "Wśród tych wszystkich intryg ludzie zapominają o tym, że FIFA za czasów Blattera stała się jedną z najlepiej rozwijających się organizacji pomocowych, na najwyższym poziomie światowch NGO.  Wszyscy ludzie, którzy stają teraz na barykadach przeciwko Blatterowi, powinni być mu wdzięczni. Odkąd Blatter przejął urząd, FIFA przeznaczyła ponad 2 biliony dolarów na rozwój sportowych przedsięwzięć na całym świecie, włącznie z Afryką. (...) Europejczycy dążą do zdominowania światowego footballu. Szowinistycznie nastawieni Anglicy są rozczarowani, ponieważ nie udało im się zdobyć Pucharu Mistrzostw Świata. Blatter, którego sukces irytuje krytyków, musi poruszać się przez pole minowe różnorakich sił i interesów. Z tego właśnie powodu stał się obiektem oskarżeń o przestrzępstwo." (29/05/2015

Fifa równie zagadkowa jak Watykan - Lidové noviny, Republika Czeska

Główni sponsorzy FIFA wpadli w osłupienie na wieść o śledztwie w sprawie afer korupcyjnych w organizacji, jak pisze konserwatywny dziennik Lidové noviny. Gazeta uznaje ten fakt za dobry omen, biorąc pod uwagę to, że FIFA traktowana jest jak organizacja nieskazitelna niczym Kościół Katolicki: "Świat liderów FIFA jest jak świat Watykanu. Hermetyczność i tajemniczość zdominowały medialny obraz tej organizacji. (...) Podobnie jak w Watykanie, nie istnieje grupa opozycyjna w ramach FIFA, mimo że jej zarząd jest ostatecznie wybierany w demokratyczny sposób. W czasie 111 lat historii tej organizacji, na jej czele stało jedynie 8 osób. W tym samym czasie w Watykanie zasiadało 10-ciu papieży. To oznacza, że Międzynarodowy Związek Piłki Nożnej jest jeszcze bardziej skostniały niż reprezentanci Chrystusa na ziemi. I wciąż nie ma na to lekarstwa. (...) Mimo wszystko pole manewru mają tutaj jeszcze główni sponsorzy FIFA. Visa już zagroziła wycofaniem się z roli sponsora." (29/05/2015

Groźba bojkotu jest przedwczesna - The Guardian, Wielka Brytania

Mimo poważnych oskarżeń, jest jeszcze za wcześnie, żeby ogłaszać bojkot kolejnego Pucharu Świata czy odstąpienie UEFA od Międzynarodowej Organizacji Piłki Nożnej, twierdzi centrolewicowy dziennik The Guardian. Jednocześnie ostrzega: "Gary Lineker zastanawiał się nad tym, czy nie powinniśmy po prostu zacząć od nowa, inni nawoływali do międzynarodowego bojkotu rozgrywek lub odstąpienia Europejskiej Unii Piłkarskiej od FIFA.  Zachęcanie do bojkotu FIFA i Pucharu Świata nie powinno być naszą pierwszą reakcją. Dlaczego od razu przechodzić do skrajności? Bojkot imprez sportowych jest popularnym narzędziem protestu, ale to nie jest moment na to, żeby po nie sięgnąć. Czy ktokolwiek zapytał o zdanie sportowców, przedstawicieli i kluby, które zostałyby takim bojkotem dotnięte?" (28/05/2015)

Pomysł nowej federacji piłki nożnej jako alternatywy dla FIFA - Trouw, Holandia

Uefa zagroziła odstąpieniem od Międzynarodowej Organizacji Piłki Nożnej, jeśli Sepp Blatter zostanie ponownie powołany na urząd prezesa. Nowa federacja, konkurencyjna dla FIFA, mogłaby być realną opcją alternatywną, jak uważa chrześcijański dziennik Trouw. Czytamy w nim: "Ten pomysł został w przeszłości odrzucony jako niepoważny i zbyt europejski. Społeczności piłkarskie w Ameryce Południowej i Afryce są zbyt lojalne w stosunku do Blattera a nowa organizacja tylko wzmocniłaby te więzi, jak argumentują niektórzy. Jednak po interwencji FBI i reakcji UEFA na ostatnie wydarzenia, stworzenie alternatywy dla FIFA stało się nieco mniej teoretyczne. Prawdopodobieństwo jej przetrwania wydaje się wprawdzie niewielkie, ale wciąż większe od szansy na to, że FIFA będzie kiedykolwiek wolna od korupcji. Łapówki i nepotyzm były częścią kultury tej organizacji przez zbyt długi czas." (29/05/2015