Ecosia – wyszukiwarka dla dobra planety

Artykuł opublikowany 24 czerwca 2017
Artykuł opublikowany 24 czerwca 2017

Ecosia to internetowa wyszukiwarka, która, jak wiele podobnych projektów, zarabia dzięki reklamom. Wyróżnia ją jednak fakt, że co najmniej 80% zgromadzonych w ten sposób środków jest co miesiąc przeznaczanych na sadzenie drzew. Wyszukiwarka od 2009 roku przyczynia się w ten sposób do poprawy warunków życia na Ziemi. 

cafébabel: Jak zamienić pieniądze z reklam na korzyści dla środowiska?

Fátima T. Gonzáles: Zdecydowaliśmy się przeznaczać co najmniej 80% dochodów z reklam na sadzenie drzew. Mamy partnerów w wielu miejscach – między innymi na Madagaskarze, w Ameryce Południowej, Azji. Bierzemy pod uwagę lokalne uwarunkowania. Pora deszczowa w Burkina Faso już się zaczęła, w Indonezji natomiast rozpocznie się dopiero za kilka miesięcy. To nie tak, że przesyłamy pieniądze i nie interesuje nas, co się z nimi stanie. Konsultujemy się często z osobami będącymi na miejscu i pytamy o ich potrzeby.

cafébabel: Jak dobieracie sobie partnerów?

Fátima T. Gonzáles: Na początku to Christian Kroll (założyciel i obecny dyrektor generalny) wybierał partnerów. Zaczął od szukania wsparcia wśród dużych organizacji, ponieważ nie miał doświadczenia. Przez kilka lat trochę się rozeznaliśmy w sytuacji. Zatrudniamy specjalnego eksperta z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem, który jest odpowiedzialny za dobór partnerów.

Wybraliśmy taki rodzaj działalności z kilku powodów. Poprzez sadzenie drzew chcemy walczyć ze zmianami klimatu i pozytywnie wpływać na lokalne społeczności. Tworzymy dla nich alternatywny model ekonomiczny. Musimy znaleźć równowagę między korzyściami dla środowiska i społeczeństwa.

cafébabel: Przez kilka lat działalności Ecosia odniosła spory sukces. Z czego jesteście najbardziej zadowoleni?

Fátima T. Gonzáles: Na nasz projekt można spojrzeć z dwóch stron. Dla jednych jesteśmy zwykłą firmą technologiczną rozwijającą własną wyszukiwarkę internetową, dla innych ważniejsza jest nasza działalność na polu ochrony przyrody. Chcemy rozwijać się dalej w obu tych dziedzinach. Nie mierzymy naszego sukcesu poprzez ilość zarobionych pieniędzy, tylko poprzez liczbę zasadzonych drzew i to ten wskaźnik jest dla nas najważniejszy. W tej chwili liczba ta wynosi niemal 10 milionów. Nasz plan to osiągnięcie 30 milionów drzew do końca 2017 roku.

Musimy też oczywiście wiedzieć, ilu użytkowników korzysta z naszej wyszukiwarki. Obecnie mamy 34 milionów wyszukiwań tygodniowo i 5 milionów użytkowników każdego miesiąca, co daje około 600 tysięcy euro miesięcznego dochodu. To sporo jak na alternatywną wyszukiwarkę.

cafébabel: Ecosia chce walczyć ze zmianami klimatycznymi, ale działa w branży wymagającej konsumpcji dużej ilości energii (Internet, bazy danych, itp.). Czy da się to jakoś pogodzić?

Fátima T. Gonzáles: Microsoft, podobnie jak Google, używa „czystej” energii, pozyskiwanej ze źródeł odnawialnych. To wielki krok naprzód. Musimy starać się uzyskać równowagę między inwestowaniem w naturę a wykorzystywaniem jej zasobów. Świat zmienia się w określony sposób i nie uda nam się tego zmienić. Ludzie potrzebują Internetu i muszą zużywać w tym celu dużą ilość energii – dlaczego nie czynić tego w taki sposób, aby odbywało się to z korzyścią dla natury? Tak właśnie działa Ecosia.

cafébabel: Czy Ecosia nie przyczynia się do promocji kapitalistycznego i konsumpcyjnego trybu życiu poprzez zarabianie pieniędzy na reklamach w Internecie?

Fátima T. Gonzáles: Ta kwestia jest dużo bardziej skomplikowana. Musimy odpowiedzieć sobie na bardzo ważne pytanie – czy uda nam się zmienić bieg rozwoju świata? Nie musimy tego robić, aby mieć pozytywny wpływ na środowisko. Wystarczy, żebyśmy uwzględnili naturę w naszych planach. Skutkiem ubocznym zarabiania pieniędzy powinny być korzyści dla społeczeństwa i wszystkie przedsiębiorstwa powinny uwzględniać to w swoich działaniach.

cafébabel: Co sądzi Pani o propozycjach Komisji Europejskiej w sprawie czystej energii z listopada zeszłego roku?

Fátima T. Gonzáles: Propozycje pojawiły się zbyt późno. Trzeba jednak patrzeć w przyszłość z optymizmem, mimo, że założone cele mogłyby być nieco wyższe. Musimy działać szybciej, wspierać procesy mechanizacji i promować cyfryzację. To świetnie, że przeznacza się pieniądze na rozwój czystej energii. Wprowadzanie zmian musi jednak być połączone z kompleksowymi przemianami społecznymi, takimi jak odejście od konsumpcjonizmu i sztucznego tworzenia nowych miejsc pracy. Musimy myśleć globalnie i całościowo – bez tego samo wprowadzenie proponowanych zmian niewiele zmieni. Konsumenci również muszą wykazać inicjatywę. Ecosia działa dzięki swoim konsumentom – użytkownikom. To dzięki nim możemy sadzić kolejne drzewa. Bez nich nie udałoby się nic zmienić.

--

Wywiad przeprowadzony został w związku z Europejskim Tygodniem Zrównoważonej Energii w dniach 19-25 czerwca 2017.