Euro 2016: Wszystko, co musisz wiedzieć o niemieckiej drużynie

Artykuł opublikowany 17 czerwca 2016
Artykuł opublikowany 17 czerwca 2016

Najwyższy stopień zagrożenia terrorystycznego, najgorszy potop w ciągu ostatnich 35 lat i tak ogromne góry śmieci, że na ulicach Paryża trzeba ciągle zatykać nos. Euro 2016 trwa jednak nadal. Przedstawiamy informacje, które bardzo łatwo pominąć wśród okrzyków niemieckich fanów (Schlaaaaand!) i cudownych piosenek Helene Fischer.

Kontekst

Niemiecka drużyna składa się z młodych, odnoszących liczne sukcesy piłkarzy. Można wręcz nazwać ich zawodnikami wagi ciężkiej. Od pierwszych Mistrzostw Europy, które odbyły się w 1960 roku, to właśnie do Niemiec i Hiszpanii należą pucharowe rekordy. Niemiecka drużyna zabrała już do domu trzy trofea. Ponadto w drużynie Niemiec pełno jest młokosów. Średnia wieku jedenaściorga naszych najlepszych graczy to 25,8 lat, co kontrastuje z irlandzką drużyną, gdzie średnia wieku to 29,8. Jak na nasz wiek, nie należymy jednak do najlżejszych –nasi zawodnicy ważą średnio 80,3 kg. Pod tym względem żadna z drużyn nie jest tak potężna jak nasza. Na przykład nasi zaciekli rywale z Hiszpanii ważą średnio 74 kg.

Kto wygra?

Ukrainę zostawiliśmy już daleko w tyle. Po remisie z Polską, teraz czas na Irlandię Północną. Do tej pory tylko trzy razy w historii Euro drużynie niemieckiej nie udało się wyjść z fazy grupowej. Ale kto w tym roku zabierze puchar do domu? Goldman Sachs prognozuje na podstawie swojego algorytmu, że największą szansę na wygraną ma Francja. Niemcy mają zająć drugie miejsce. Przyjmujemy rzuconą nam rękawicę.

Na spalonym

Podczas Euro nasza narodowa jedenastka zakwaterowana jest w hotelu Evian nad Jeziorem Genewskim. Jest to czterogwiazdkowy hotel, oddalony o kilkaset metrów od boiska, na którym trenują. Zawodnicy jednak nie tylko grają. Dla relaksu jeżdżą również na rowerach i uprawiają jogę.

Gwiazda

Kto jest najlepszym graczem w tym turnieju? Odpowiedź jest prosta: Lukas Podolski!

Podolski to gracz z Kolonii, który wyróżnia się okazjonalnymi problemami z wymową i złotą stopą. Przebrnął przez twardą szkołę tureckiej „Süper Lig” i został nagrodzony za swoją ciężką pracę. Ponownie – choć prawdopodobnie po raz ostatni –zaproszono go na wielki turniej, żeby jeszcze raz wszystkich swoich krytyków przyprawić o ból głowy i wynieść na piedestał cieszące się piłkarską sławą Niemcy.

Drużyna

Chłopcy wiedzą, jak się dobrze sprzedać. Nie tylko na Euro. Poniżej parę filmików, które temu dowodzą.

Big Deal

Zgadza się, Niemcy rozpoczęły swoją tegoroczną przygodę z Euro na stadionie, na którym w listopadzie prawie doszło do zamachu terrorystycznego. Nie wpadajmy jednak w panikę. Na miejscu są gotowe do działania siły prewencyjne liczące 90 000 policjantów (w tym patrole z psami), funkcjonariuszy żandarmerii, żołnierzy, strażaków i ochroniarzy z prywatnych firm. Przećwiczyli już wszystkie możliwe scenariusze – od ataku na metro, przez pojmanie zakładników, aż po atak na stadion z użyciem broni chemicznej. Teraz największą, niemal nie do pokonania, przeszkodą wydaje się fala strajków generalnych ogarniająca całą Francję. Ani śmieciarki, ani metro nie jeżdżą regularnie. Pozostaje dojechać na boisko rowerem.

Trener

Dla rozluźnienia od czasu do czasu musi wziąć głęboki oddech.

A poza tym?

„Dobrze jest mieć Boatenga za sąsiada” – twierdzi Joachim Löw.