"Euronews przyczynia się do budowy Europy"

Artykuł opublikowany 29 stycznia 2006
Artykuł opublikowany 29 stycznia 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

W wywiadzie dla café babel Nicola Asseta - redaktor naczelny EuroNews - wyjaśnia znaczenie wielojęzyczności w mediach i problemy, jakie może stwarzać.

"EuroNews szanuje różnorodność językową i specyfikę krajów Europy" wyjaśnia Nicola Asseta. Stacja ta nadaje wiadomości 24 godziny na dobę od 1993 r., a jej programy nie tylko są nadawane w różnych językach, ale także charakteryzuje je europejski punkt widzenia, co jak to ujęła Assetta, przyczynia się do "budowy Europy".

Co oznacza dla EuroNews przekazywanie ponadnarodowych informacji w różnych językach?

Dla EuroNews bycie pionierem w wykorzystaniu różnych języków jest niezwykle istotne. Dzięki siedmiu wersjom językowym naszych transmisji (włoskiej, francuskiej, angielskiej, niemieckiej, portugalskiej, rosyjskiej i hiszpańskiej) możemy reprezentować siedem narodowości, siedem kultur i siedem punktów widzenia. Nasz program informacyjny jest europejski nie tylko dlatego, że podaje wiadomości o Europie, ale przede wszystkim dlatego, że reprezentuje perspektywę europejską, dzięki zaangażowaniu naszych redaktorów, pochodzących z różnych krajów Europy.

Co należy przede wszystkim wziąć pod uwagę prezentując wielojęzyczny przekaz?

Główną zasadą jest uwzględnienie tego, iż każda wersja programu informacyjnego ma taką samą oprawę redakcyjną. Próbujemy respektować językowe i dziennikarskie osobliwości Europy jednocześnie utrzymując spójność informacji, która powinna być jednoznaczna w całej Europie. Oczywiście wywołuje to zażarte dyskusje w biurze redakcyjnym, które jest miejscem konfrontacji i spięć między różnymi kulturami.

Czy może Pani podać przykład?

No tak. Na przykład Gibraltar - poglądy angielskich dziennikarzy są inne od ich hiszpańskich kolegów. My staramy się pokazać te aspekty, które są uzasadnione i obiektywne. Z jednej strony Anglicy wierzą, że Gibraltar jest pełnoprawnym terytorium zamorskim Wielkiej Brytanii, pozyskanym w referendum, podczas gdy Hiszpanie uważają, że jest to relikt epoki kolonialnej. EuroNews stara się więc znaleźć kompromis między różnymi poglądami. Tym samym nasz sposób informowania społeczeństwa przyczynia się również do budowy Europy.

Czy są różnice między informacjami w różnych wersjach językowych?

Biuro redaktora składa się z różnych zespołów językowych, ale linia redakcyjna programów spoczywa w rękach redaktora naczelnego, wice-redaktora i dyrektora redakcyjnego, którym towarzyszą różni szefowie departamentów. W przeciwieństwie do pracy w "normalnym" biurze redakcyjnym najpierw składa się obrazy, a dopiero potem pisane są do nich komentarze, niezależnie dla każdej wersji językowej. Nie jest tak, że jeden artykuł tłumaczony jest na inne języki. Każdy dziennikarz tworzy swój własny artykuł korzystając z tych samych źródeł co inni.

Zatem, wydaje się, że w publikacjach muszą być różnice, nawet jeśli są one znikome.

To prawda. Przykładowo na pytanie o referendum we Włoszech na temat sztucznego zapłodnienia, punkt widzenia włoskiego redaktora był odmienny od redaktora niemieckiego. Również w takich kwestiach, jak budżet UE i propozycje francusko-niemieckie wobec ofert brytyjskich, różne aspekty były akcentowane przez redaktorów różnych wersji językowych.

Jak EuroNews zostało odebrane przez europejską opinię publiczną i jakie to miało konsekwencje?

Jeśli uwzględni się nasz budżet i środki jakimi dysponujemy, to mamy całkiem znaczące osiągnięcia. W Europie wyprzedzamy każdą inną międzynarodową informacyjną stację telewizyjną, jak BBC czy CNN. Z pewnością posługiwanie się wieloma językami jest przyczyną tego sukcesu. Innym wytłumaczeniem jest fakt, iż jesteśmy jedyną międzynarodową alternatywą dla angielsko-amerykańskiego monopolu informacyjnego.

W 2001 roku uruchomiliście rosyjską wersję językową. Czy rozpatrywaliście poszerzenie listy języków, w których do tej pory nadawaliście programy po powiększeniu UE o 10 nowych państw członkowskich?

Byliśmy zmotywowani redakcyjnie i finansowo, by uruchomić rosyjską wersję. Rosyjska stacja telewizyjna RH kontroluje 16% EuroNews, co umożliwiło podział nakładów koniecznych do uruchomienia transmisji w języku rosyjskim. W ostatnim roku EuroNews był jedyną stacją informacyjną w Rosji pokazującą zdjęcia z masakry w Biesłanie. Każdy kto ma antenę satelitarną ma dostąp do serwisów CNN i BBC, ale EuroNews jest jedynym programem transmitowanym bezpośrednio w języku rosyjskim. Co do rozszerzenia o języki nowych państw UE, to mamy obecnie porozumienia z Rumunią (w związku z jej przystąpieniem do UE w 2007), jak i z Czechami. Państwa te nie mają pełnej wersji programu informacyjnego, ale trzy razy dziennie nadajemy wersję rumuńską i czeską, które są tłumaczone przez naszych tłumaczy na mocy specjalnych umów.