Galicyjski “entroido”: karnawał dobrej kuchni

Artykuł opublikowany 24 września 2013
Artykuł opublikowany 24 września 2013

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Każdy, kto wybiera się w lutym do północno-zachodniej Hiszpanii na karnawał powinien być przygotowany na wydanie góry pieniędzy i iść na całość. Carnelevare,  połączenie włoskich słów carne (mięso) i levare (usunąć), zakazuje spożywania mięsa kilka dni przed Wielkim Postem. Jednak obecny karnawał - przynajmniej w Galicji, stracił wszelkie chrześcijańskie korzenie i popuszcza trochę pasa.

Po pierwsze, konieczne jest wyjaśnienie w celu lepszego zrozumienia tej kwestii. Galicjanie lubią zjeść – i to dużo - może nawet zbyt dużo. Jeśli mieszkaniec Galicji, albo ‘gallego', zaprasza cię do domu na kolację, lepiej przygotuj się, że zostaniesz podtuczony jak świnia przed ubojem ( albo San Martiño, jak to mówią). Swoim śpiewnym akcentem powiedzą 'Neniño', jedz więcej, jesteś zbyt chudy - nawet jeśli faktycznie ważysz 200 kilo. To jest słabość starszej populacji, która wie co to znaczy być głodnym, szczególnie na terenach wiejskich. Tak więc, w przypadku podróży do Galicji ,przygotuj się mentalnie, że przybędzie ci kilka kilogramów, jedząc z rodziną, przyjaciółmi lub w restauracji. I licz się z myślą, że będziesz głodować  jeśli jesteś wegetarianinem: ludzie tutaj nie dopuszczają myśli, że można nie jeść mięsa.

Pura dieta gallega.Gastronomia Galicyjska bazuje na świeżych produktach lokalnych. Przygotowanie większości składników nie jest bardzo skomplikowane, aby pozostała intensywność pierwotnych smaków. Niektórzy twierdzą, że kuchnia galicyjska jest nudna, ale wyrzuć tę myśl ze swojego umysłu. Ilość festiwali i świąt, które gloryfikują kuchnię galicyjską mówi sama za siebie, np.: festiwal empanady w Noia, festiwal małż w Illa de Arousa, święto requesón (galicyjski ser) w A Capela lub happening cocido (galicyjskie mięso duszone z jarzynami) w Lalin, z których to ostatni został podniesiony do rangi narodowego festiwalu turystycznego i jest obchodzony w każdą niedzielę przed weekendem.

Oryginalny włoski 'carnelevare' jest obchodzony podczas trzech dni poprzedzających Wielki Post, okres, w którym, zgodnie z chrześcijańską religią, zakazuje się spożywania mięsa. Entroido, który jest galicyjską wersją karnawału, jest festiwalem przesady, zwłaszcza w odniesieniu do o dobrego jedzenia i picia. Typowym daniem tej uroczystości jest lacón con grelos (kończyny przednie świni gotowane z warzywami), cachucha (głowa, również  duszona z jarzynami), filloas (rodzaj naleśnika zrobionego z bulionu mięsnego, mąki i jajek) oraz orejas ('uszy').

Publicar este tipo de artículos a estas horas y con esta hambre debería ser delito.Nie ma nic niezwykłego w tym, że Galicjanie lubią jeść przekąski ze świńskich uszu, ale w tym kontekście określenie ‘uszy’ faktycznie odnosi się do typowego dla tego regionu wegetariańskiego deseru, który jest przygotowywany wyłącznie w czasie trwania karnawału. ‘Uszy’ zrobione są z mąki, jajek i masła, a po usmażeniu, przypominają ucho w wersji XXL.

Jeśli chcesz mieć trochę Galicyjskiego ‘entroido’ w swoim domu, polecamy następujący przepis:

Składniki: 1 szklanka mąki, 1 szczypta soli, 1 łyżka stołowa drożdży, 1 kostka masła, 2 roztrzepane jajka, 2 kieliszki wódki, skórka z 1 cytryny, olej do smażenia, cukier puder do posypania.

Sposób przygotowania: Zagnieć dobrze wszystkie składniki, aż do uzyskania jednorodnej masy i pozostaw na godzinę. Podziel ciasto na kawałki wielkości orzecha włoskiego i rozwałkuj  każdy kawałek - im cieńsze ciasto, tym lepsze). Smaż na głębokim oleju na złoty kolor. Połóż na papierze kuchennym do odsączenia, przełóż na talerz i posyp cukrem pudrem.

Smacznego!!

Zdjęcia: główne i orejas, © Magdalena Barro; lacón con grelos, (cc) juantiagues/Flickr. Vídeo: mikeold55/YouTube.