Génération 112 i nowy pomysł na Erasmusa

Artykuł opublikowany 30 listopada 2009
Artykuł opublikowany 30 listopada 2009
Zdaniem euro-zapaleńców z Génération 112 (Pokolenie 112) program Erasmus trzeba rozpowszechnić wśród wszystkich studentów w Europie. Nowości? Projekt ma nabrać charakteru wolontariackiej służby obywatelskiej: poza zajęciami na wydziale – kilka godzin tygodniowo na rzecz jakiegoś lokalnego stowarzyszenia. Do dzieła!

Nasz pomysł: zrezygnować z obowiązkowej służby wojskowej, którą odbywały starsze pokolenia, na rzecz wolontariackiej, koedukacyjnej służby obywatelskiej. Skoro w wyścigu po niezależność, po pierwszy staż czy pierwszą pracę nie ma czasu na to, by przeznaczyć 6 miesięcy (nie mówiąc już o roku!) na zbawienną przerwę, czemu by nie wpisać jej w program uniwersytecki młodych Europejczyków? Studenci poświęcają przecież 4-5 godzin tygodniowo na pomoc osobom niepełnosprawnym i starszym w rozmaitych stowarzyszeniach sportowych czy kulturalnych... Potrzeb nie brakuje, jeśli tylko ktoś chce zaangażować się w działalność lokalnych stowarzyszeń pomocowych.

Ta inicjatywa pomoże wydostać się z zamkniętego kręgu studentów Erasmusa, którzy często przebywają wyłącznie w towarzystwie swoich rodaków i nie mają rzeczywistego kontaktu z krajem goszczącym. Jednak realizacja tego pomysłu wymaga spełnienia dwóch kluczowych warunków. Trzeba upowszechnić program Erasmus poprzez stypendia dla tych, którzy najbardziej ich potrzebują. Warto też zachęcić do tej inicjatywy młodych praktykantów i mieszkańców obszarów wiejskich. Génération 112 chce jak najszybciej skorzystać z Prawa inicjatywy obywatelskiej (zagwarantowanego w Art.11 Traktatu Lizbońskiego), by zachęcić Komisję Europejską do realizacji projektu.

Chcesz wiedzieć więcej? Odwiedź stronę Génération 112.