Hiszpański piłkarz rzucił psem w sędziego

Artykuł opublikowany 12 lutego 2014
Artykuł opublikowany 12 lutego 2014

Tempo życia przyspiesza i z każdym dniem mamy coraz mniej czasu na małe przyjemności. Nie martwcie się jednak, drodzy Czytelnicy – przecież macie nas, a my wymyśliliśmy Quickies. Quickies to codzienna podwójna porcja krótkich i lekkostrawnych wiadomości z całej Europy. Z tej zabawnej części kontynentu.

Hisz­pań­ski pił­karz rzu­cił psem w sę­dzie­go

Hisz­pa­nia kra­jem cho­le­ry­ków. Był faul, gracz nie zgo­dził się z sę­dzią. Co zro­bił, by wy­ra­zić swoje nie­za­do­wo­le­nie? Wy­rwał jed­ne­mu z ki­bi­ców sie­dzą­cych na try­bu­nach psa, któ­re­go ten trzy­mał na ko­la­nach i rzu­cił nim w sę­dzie­go. Po­sta­wio­no mu ofi­cjal­ne za­rzu­ty za znę­ca­nie się nad zwie­rzę­ta­mi.

Źró­dło: Standard.​co.​uk

Niem­ka miesz­ka w domu z ko­niem. Koń lubi grać na kla­wi­szu.

Nasar to koń nie­miec­kiej le­kar­ki Ste­pha­nie Arndt. Ko­bie­ta za­bra­ła go do domu, by mógł tam prze­cze­kać atak gru­dnio­we­go ora­ka­nu Ksa­we­ry. Ko­nio­wi jed­nak spodo­ba­ło się w domu swej wła­ści­ciel­ki i miesz­ka tam już od dwóch mie­się­cey. „Do jego ulu­bio­nych zajęć na­le­ży m.​in. gra­nie na kla­wi­szach sto­ją­cych pod oknem”.

Warto zo­ba­czyć zdję­cia.

Źró­dło: Wyborcza.​pl