International Journalism Festival w Perugii: gratis i pod znakiem hashtagu

Artykuł opublikowany 30 kwietnia 2013
Artykuł opublikowany 30 kwietnia 2013
Nareszcie udało mi się wziąć udział w Międzynarodowym Festiwalu Dziennikarstwa w Perugii zorganizowanym w dniach od 24 do 28 kwietnia. Z poprzednich edycji moi znajomi i rówieśnicy – zarówno Włosi, jak i obcokrajowcy – wracali z mnóstwem ciekawych opowieści.
Akredytacja, wpis do rejestru dziennikarzy, praca przy nagłówkach: wszystko to niepotrzebne, bo festiwal był darmowy i otwarty dla wszystkich. Hasło przewodnie to: "No paywall here”. A słowo klucz to hashtag.

W skrócie: jedziemy do Perugii, szukamy taniego hotelu albo najlepiej couchsurfera i z bogatego programu festiwalu wybieramy interesujące nas wydarzenia. Za pomocą dostępnej aplikacji “My Festival” ustalamy własny kalendarz na najbliższe dni, dostosowując go do harmonogramu i naszych upodobań. Unikamy dzięki temu bałaganu związanego z nakładaniem się na siebie wydarzeń, w które obfituje festiwal. Zaproszono na niego ponad 400 dziennikarzy z całego świata i zorganizowano ponad 200 eventów, takich jak: spotkania, panele dyskusyjne, okrągły stół, wywiady, prezentacje książek, projekcje filmów dokumentalnych, konkursy i wręczania nagród. A to wszystko w zapierającej dech w piersiach stolicy regionu Umbrii, Perugii. Słynące ze swojej średniowiecznej scenerii miasto kandyduje obecnie do miana europejskiej stolicy kultury roku 2019. Warto też dodać, że scenariusz festiwalu od niepamiętnych czasów tworzony jest przez Ariannę Ciccone.

Krótko o festiwalu

Od dziennikarstwa środowiskowego, przez dziennikarstwo śledcze, aż po nowe dziennikarstwo cyfrowe; od web tv, przez radio, aż po live blogging. Jest też panel dotyczący kwestii izraelsko-palestyńskiej i Arabskiej Wiosny. Podczas konferencji prasowej siódmej edycji festiwalu zaprezentowano program, wydarzenia i głównych gości, z wyszczególnieniem: “oficjalny hashtag manifestacji to #ijf13” - wszystko zaczyna się od hashtagu, który zdaje się tu rządzić. Jest głównym bohaterem i przewodzi wydarzeniom festiwalu. Dziennikarze starają się być na bieżąco i nieustannie go śledzą. Czytelnicy robią to samo. Trzeba wiedzieć co to jest? I śledzić to, co ktoś napisał na twitterze? Wygląda na to, że tak: hashtagi zaczynają być obowiązkowe, a instytucje się temu podporządkowują. Wystarczy spojrzeć na Martina Schultza, Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, który komunikuje się z obywatelami na Twitterze i na czacie.

Również tradycyjne formy wywiadów ewoluują. Wielu dziennikarzy używa Twitterview. Wśród nich znajduje się dziennikarz Beppe Severgnini oraz Ezio Mauro, dyrektor włoskiego dziennika Repubblica, (“z pytaniami z twittera hashtag #Mauro“). Ten ostatni wspomniał swojego znajomego, niezorientowanego w temacie, który widząc wywiad na Twitterze, ze zdziwieniem zapytał go: “co to jest?”.

Pokolenie watchdogger

Dzisiaj wszyscy mogą być dziennikarzami. Każdy może prowadzić bloga, wszyscy mogą go czytać. Kiedy i w jaki sposób przebiega przemiana z twórców w informatorów?

Kryzys mediów drukowanych, dochody z reklam z nagłówków pierwszych stron gazet, zmiany związane z pracą dziennikarza, który konkuruje z czytelnikiem, podczas gdy ten łatwo przeobraża się w dziennikarza/reportera. Dyskusje na te tematy są na porządku dziennym na siódmej edycji festiwalu. Zorganizowane spotkania pomagają zrozumieć zmieniającą się sytuację dotyczącą dziennikarstwa, na przykład “Social media: korzystaj z nich mądrze”; “Data journalism, analiza portali społecznościowych za pomocą Twitter API”, “Excel dla dziennikarzy”. Przemawiać będą: Emily Bell, angielska dziennikarka, która prowadziła kiedyś cyfrowy dział dziennika Guardian, Mathew Ingram, międzynarodowy punkt odniesienia dla wydawnictwa on-line i hi-tech, oraz Harper Reed, autor przemówień Baracka Obamy.

Zaplanowano również wydarzenia dotyczące pokolenia “watchdogger”, czyli dziennikarstwa obywatelskiego; wśród nich np. citizen journalism 2.0, “Przyszłość live bloggingu: w kierunku wielu autorów”. Jedno ze spotkań zatytułowanych “Pięciogwiazdkowe zwycięstwo ruchu 5 Stelle: klęska mediów i polityki?”, odbędzie się z wideobloggerem Byoblu, Claudio Messorą, który prowadzi własny kanał na Youtube (jeden z najbardziej śledzonych we Włoszech), a od marca 2013 jest koordynatorem ds. komunikacji w partii Movimento 5 Stelle w Senacie. Z publicznością spotka się także kubańska bloggerka Yoanim Sanchez, która po raz pierwszy we Włoszech opowie o początkach swojego bloga ”Generación Y” wymierzonego przeciwko reżimowi Fidela Castro. W spotkaniu uczestniczył będzie też Bernard Vallim , który wypowie się na temat sztuki bycia korespondentem w dobie internetu. Na liście gości jest wiele młodych osób, takich jak np. Ester Castano (1990 ), dziennikarz współpracujący z włoskimi dziennikami La Prealpina, fattoquotidiano.it i Libera Stampa Altomilanese.

“Piszę dla dziennika...online”

W dzień mojego egzaminu na dziennikarza publicystę (we Włoszech, żeby pracować jako dziennikarz, trzeba zdać egzamin zawodowy) niektórzy wskazywali na komputer i mówili: “to on wszystko zniszczył“. Dziś każdy, siedząc przed monitorem, może zostać dziennikarzem. Wszyscy mogą prowadzić bloga, każdy może go czytać. Ale jak i kiedy następuje przejście z roli twórcy do roli informatora? Czy jest ktoś, kto to zatwierdza? Liczba wyświetleń, ilość czytelników czy lajków? Mimo iż dzienniki online istnieją od lat, to na pytanie dla kogo piszę, odpowiadam, że dla dziennika, po czym zawieszam głos i dodaję - online...Na co rozmówca kiwa wymownie głową, dając do zrozumienia, że jest to gazeta drugiej kategorii. Jestem zwolenniczką mediów drukowanych, ale nie da się ukryć, że świat cyfrowy ciągle się rozwija. Na pierwszych stronach “Post Industrial Journalism”, publikacji wydanej przez Columbia Journalism School, której autorami oprócz C.W. Andersona i Clay Shirky, jest również Emily Bell, porusza się temat przyszłości dziennikarstwa amerykańskiego, a dokładniej mówi się o wpływie ostatnich 15 lat i pojawieniu się narzędzi i technologii, które zniszczyły stary, uporządkowany system.

Uważam, że wśród pięciu przekonań nazwanych “core beliefs” jest jedno, bardzo istotne w kontekście dzisiejszego świata, który szybko się zmienia i idzie naprzód. Zarówno w Ameryce jak i w pozostałych państwach “there are many opportunities for doing good work in new ways”. Festiwal miał na celu dać nam wskazówki, jak dostosować się do nowej sytuacji. Zobaczymy czy się sprawdzą.

Fot.: główna (cc) pagina facebook dell'IJF Perugia; w tekście: Harper Reed (cc) oficjalna strona facebook Harpera Reeda; Yoani Sanchez (cc) oficjalna strona facebook Yoany Sanchez.