Irlandia: bezrobocie o smaku sera

Artykuł opublikowany 24 grudnia 2010
Artykuł opublikowany 24 grudnia 2010
Im bardziej postrzega się kraje PIIGS (Portugalia, Włochy, Irlandia, Grecja, Hiszpania) jako szarą strefę europejskiej gospodarki, tym bardziej Unia skłonna jest je wspierać pomocą humanitarną, a nie inwestycjami trwałymi. Dowodem na to jest przypadek Irlandii, gdzie Wspólnota, w walce z kryzysem, zainwestowała 750.000 euro na zakup sera.

Doskonale zdaję sobie sprawę, że obecnie wiele osób znajduje się w trudnych warunkach i chciałbym je poinformować, że wiele charytatywnych organizacji jest gotowych wspomóc każdego w tych ciężkich chwilach. Ser zawsze był moim ulubionym antidotum na depresję. Kiedy zostałem zwolniony, uratowało mnie kilo Cheddara i od razu widziałem moją przyszłość zawodową na różowo. W momencie, kiedy Brendan Smith, Minister Irlandzkiego Rolnictwa, ogłosił, że ubogie rodziny irlandzkie otrzymają 167 ton sera dzięki funduszowi Unii Europejskiej o wartości 750 tys. euro, o mało co nie rzuciłem wszystkiego, aby rozpocząć nowy rozdział życia w Dublinie. Jakby nie patrzeć, czy nie ma lepszego antidotum dla upadłych na duchu Irlandczyków, których, w sierpniu tego roku, dotknął najwyższy procent bezrobocia w ciągu ostatnich 15 lat?

Coroczny specjalny plan

Odkrywając, że prasa irlandzka i brytyjska kpi z biednego Ministra Cheddara Smitha, ponieważ jego komunikat prasowy dotyczący specjalnego planu pomocy najbiedniejszym w okresie Bożego Narodzenia jest dokładnie tym samym zeszłorocznym oświadczeniem, zapałałem jeszcze bardziej sympatią dla tego polityka, którego plany na koniec roku cuchną serem. 15 listopada, ubogie rodziny z Dublina, Waterfordu czy Corka mogą zacząć wysuwać wnioski do Ministra Rolnictwa o racje, jak kiedyś mówił król Henryk II, najlepszego brytyjskiego sera.

Ser a pokój społeczny

Sprytny Brendan Smith nie zapomniał, że po Wielkim Głodzie Irlandzkim (1845-1849), krytyki spadły na Zjednoczone Królestwo, ponieważ bogate Imperium nie kiwnęło nawet palcem, kiedy ich katoliccy sąsiedzi umierali z głodu. Jeśli kryzys irlandzkiej ekonomii tym razem przerodzi się ponownie w karestię, musimy bezsprzecznie utrzymać dyplomatyczne stosunki z rządem angielskim. Stąd jego pomysł, obfitego poczęstunku dla potrzebujących rodaków, serem z angielskich, dojrzałych pastwisk miasteczka Cheddar. Ale czy ten gastronomiczny festyn zaoszczędzi Irlandii wysuwanych apelacji do MFW o pomoc, jak obawia się wielu obserwatorów? Wręcz przeciwnie. Jednakże Irlandczycy będą bardziej zajęci przygotowywaniem kolejnego sandwicza z serem niż protestami na ulicach.

Na znak pojednania z brytyjskimi sąsiadami, oto mały przepis na bułeczki Scones o smaku sera Cheddar, degustowane w angielskim teatime i przy pełnej ignorancji dzienników ekonomicznych!

Przepis na dwadzieścia bułeczek Scones o smaku sera Cheddar

Składniki:

60gr sera Chedar, 250 gr mąki, 40 gr płatków owsianych, 60 gr masła, 1 jajko, 15 ml mleka, 1 łyżeczka musztardy, 1 łyżka drożdży, sól, pieprz

Przygotowanie:

1. Utrzeć drobno ser. W misce zmieszać mąkę, drożdże, płatki owsiane i masło. Pokruszyć składniki palcami w celu uzyskania niejednolitej konsystencji.

2. Dodać pozostałe składniki. Uformowaną z ciasta w kulę przykryć folią kuchenną i pozostawić na godzinę w lodówce.

3. Rozgrzać piec do 180°C. Na stolnicy posypaną mąką, rozwałkować ciasto na grubość ok 1 cm. Wyciąć bułeczki za pomocą foremek do ciasta.

4. Położyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok 15 minut na złoty kolor. Pozostawić do ostygnięcia.

Fot.główne (cc) Laura Mary/ Flickr; zrzut ekranu Ministerstwa Rolnictwa; (cc) bułeczki bloggyboulga/ Flickr