Jedząc gole: przepisy dla dzieci otyłych

Artykuł opublikowany 15 stycznia 2009
Artykuł opublikowany 15 stycznia 2009
Jedna czwarta europejskich dzieci cierpi na otyłość. Czy książka ze zdrowymi przepisami kulinarnymi dla dzieci, która powstała pod patronatem UEFA, Komisji Europejskiej, Światowej Federacji Serca oraz we współpracy ze znanymi piłkarzami pomoże złagodzić ten problem? Krytyka gastronomiczna a dobre intencje.

Co chciałbyś osiągnąć w 2009 roku? Dostać stabilną pracę, spotkać wielką miłość, nauczyć się angielskiego? Być może dobrze by było zacząć przyglądać się zdrowiu tych najmłodszych: jedna czwarta dzieci europejskich cierpi na otyłość. W procentach Europa zbliża się już do Stanów Zjednoczonych, czyli „najgrubszego” kraju na świecie, a niektóre kraje europejskie zbliżają się do ich średniej jeśli chodzi o spożycie tzw. szybkiej żywności.

(zdj.: world-heart-federation.org)Więcej godzin wychowania fizycznego w szkołach, więcej leków, więcej edukacji…

Rozwiązanie problemu otyłości wśród dzieci ma wiele aspektów, jednak potrzeba zrobienia czegokolwiek w tym kierunku jest oczywista: choroby serca czy krążenia są najczęstszą przyczyną śmierci w krajach rozwiniętych, a złe odżywianie jest ich kluczową przyczyną. Z tego względu Komisja Europejska wraz z UEFA oraz ze Światową Federacją Serca przygotowali książkę, której bohaterami są zdrowe odżywianie oraz piłka nożna. Zawiera ona 13 ulubionych przepisów 13 sławnych piłkarzy – mężczyzn i kobiet- ma formę książki kucharskiej i jest dostępna w Internecie w językach: niemieckim, francuskim i angielskim. Skierowana do dzieci książka zawiera mieszankę sportu, fenomenu kibica i zdrowej żywności; jest dostępna w cenie 12,90 euro. Zawiera wiele ilustracji, radzi jak dobrze jeść i tłumaczy to w przystępny sposób. Ponadto część zebranych pieniędzy zostanie przeznaczona na programy do walki z otyłością wieku dziecięcego. Czy to wystarczy? Cóż, lepsze to niż nic…

Nasi redaktorzy gotują według wybranych przepisów, jakby byli dziećmi.

(zdj.: world-heart-federation.org)

Thierry Henry: Ryż po kubańsku

Thierry Henry jest patronem dania, które pomimo nazwy wcale nie pochodzi z Kuby lecz z Hiszpanii. Jest to jednak wersja dużo bardziej ‘light’ w stosunku do typowych zwyczajów hiszpańskich: olej odmierza się małymi łyżeczkami, a kiełbaska zniknęła z niego całkowicie. Danie to, bardzo proste samo w sobie, sprowadza do jeszcze bardziej minimalistycznej wersji, bez wątpienia aby wspomagać prostą kuchnię przystosowaną dla najmłodszych, chociaż wymusza to poświęcenie niektórych smaków: co zostało z tej odrobiny czosnku w ryżu? Z drugiej strony sos pomidorowy pochodzi z puszki… Mamy tylko nadzieję, że zdrowe dzieci, które będą gotowały według tego przepisu, jakże dobrze wytłumaczonego, nie stracą smaku z powodu tej dobrej kuchni ani nie wpadną w obsesję spowodowaną proteinami, tłuszczami i węglowodanami podawanymi w każdym przepisie pod zdjęciem piłkarza.

Pedro Picón

Sałatka z kurczaka z czosnkowym sosem jogurtowym i curry za Catherine Paaske Soerensen

Cały przepis tylko w czterech słowach? Fantastyczny pomysł, złe wykonanie. Gdybym miała 10 lat i chciałabym zaskoczyć rodzinę, a moje doświadczenie kulinarne byłoby zerowe, eksperyment zakończyłby się tragedią, przypalonymi garnkami, pociętymi palcami. Wszystko zaczyna się dobrze: wiemy ile i co powinniśmy kupić. Nawet jeśli nie wiesz jak wyglądają suszone pomidory czy awokado, są zdjęcia. Jednak kiedy zabieramy się do pracy, śledząc przepis… nie mamy informacji jak przygotować piersi z kurczaka ani kiedy zmieszać je z sosem… No i w końcu zostajemy z pytaniem: czy pozwolić dzieciom używać noże i włączać kuchenkę? Jeśli nie, to oprócz sosu, co mogłoby zrobić dziecko z tym przepisem? Jakkolwiek by nie było, sałatka wychodzi pyszna.

Marysia Amribd

Fabio Cannavaro i jego makaron po sycylijsku

Przepis zaproponowany przez Fabio Cannavoro byłby prawie doskonały, gdyby nie jeden szczegół. Aby bakłażany były miękkie a nie gumowe, trzeba sprawić, aby zgubiły wodę. Tutaj pojawia się pewna mała rada: po ich pokrojeniu powinno się je wyłożyć na sitku i posypać solą, a następnie przycisnąć je na przykład garnkiem i pozostawić tak na pół godziny. Aby zakończyć należy wycisnąć je rękami i powtarzać czynność aż oberżyna straci całą swoją wodę. Po tym procesie są gotowe do smażenia na patelni w dużej ilości oleju, po wcześniejszym podsmażeniu kilku ząbków czosnku.

Adriano Farano

Życzymy smacznego!