Koktajl Grexit to gorzka pigułka do przełknięcia

Artykuł opublikowany 11 sierpnia 2015
Artykuł opublikowany 11 sierpnia 2015

50 eurocentów - tyle kosztuje butelka alkoholowego koktajlu Grexit o pojemności 20 ml. Czym on tak naprawdę jest? To drink na bazie wódki i soku z cytryny. Uwe Dahlhoff, biznesmen z Westfalii, zarejestrował tę markę w Urzędzie Patentowym Niemiec w tym samym czasie, gdy na łamach europejskiej prasy termin grexit stał się synonimem „możliwego wyjścia Grecji ze strefy euro".

Czasy, kiedy Grecja i Niemcy żyły w dobrej komitywie i razem świętowały, na przykład po legendarnym zwycięstwie Greków podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2004 roku, zdaje się niestety należeć do przeszłości. Jednakże biznesmen Uwe Dahlhoff jest pewien, że opinia publiczna w obu krajach pozytywnie przyjmie  wymyślony przez niego produkt, oraz, że rozbawi on mieszkańców Grecji i Niemiec, pomimo ich napiętych relacji. Grecki dziennikarz Aggelos Andreou aprobuje ten pomysł, uważając go za „zabawny i kreatywny" i z pewnością nie jest odosobniony w swojej opinii. Według niego, niektórzy Grecy poczują się urażeni, ale „mówimy tu o osobach, którym brakuje poczucia humoru". Biznesmen ma również nadzieję, że jego produkt stanie się pewnego rodzaju „oświeceniem dla Niemców", którzy w ten sposób będą mogli się zastanowić nad ciężką sytuacją Greków.

Koktajl wódka-cytryna o 16-procentowej zawartości alkoholu nie jest pierwszym potencjalnie szokującym spirytusowym napojem, jaki Uwe Dahlhoff wprowadza na rynek: wcześniej w supermarketach można było znaleźć produkty takie, jak Helmuts Birne („Gruszka Helmuta", red.), czyli gruszkowa wódka, której nazwa nawiązuje do kanclerza Helmuta Kohla, czy  Erichs Rache („Zemsta Ericha", red.), ziołowy likier o znaku firmowym będącym aluzją do Ericha Honeckera oraz niektórych Niemców z wschodniej części kraju, którzy z nostalgią wspominają Niemiecką Republikę Demokratyczną.

Biorąc pod uwagę fakt, że ouzo, narodowy napój Greków, może być wyłącznie produkowany w tym kraju, Uwe Dahlhoff wybrał jego rosyjski ekwiwalent: wódkę. Czy nie przeszkadza mu fakt, że nie jest to ziołowy alkohol? Producent tak odpowiada na to pytanie: "oczywiście najlepiej by było zabutelkować oryginalne ouzo. Ale przecież chodzi o narodowy napój Greków, więc niech takim pozostanie".

Putin i ouzo

Uwe Dahlhoff wybrał rosyjski odpowiednik ouzo. Ale ten wybór narzuca jedno pytanie, które powinniśmy mu zadać: czy nie była to zarazem okazja, aby reklamować towar, który nawiązuje do Władimira Putina? Uwe Dahlhoff podkreśla, że wcale nie jest tak łatwo wylansować na rynku tego typu produkt. „Naprawdę trzeba stworzyć coś niezwykłego" – podkreśla.

13 lipca kraje strefy euro zdecydowały się pomóc Grecji. W ten sposób marka Grexit mogłaby przetrwać, bo nawet jeśli jej powstanie opierało się na wyjściu Grecji ze strefy euro, co nie wydarzy się w najbliższej przyszłości, to pomysłodawca koktajlu ma już inne koncepcje. Gdyby Grecja naprawdę wyszła ze strefy euro, Uwe chce wypuścić na rynek napój energetyzujący pod taką samą nazwą, którego slogan byłby zarazem metaforą: „odzyskanie dobrego imienia po ewentualnym Grexicie jest całkiem możliwe, bo osobiście jestem przekonany, że Grecy są źle zarządzani. Nie mają nic do powiedzenia odnośnie tego, co się tak naprawdę dzieje".

Uwe Dahlhoff wyjaśnia, że w zasadzie nie przewidywał wypuszczenia na rynek swojego produktu. Zrobiło to za niego zainteresowanie gazety „Wirtschaftswoche". Przedtem zastrzegł znak marki. „W tej sytuacji nie mogłem postąpić inaczej. Dziennikarze i tak przekazali opinii publicznej te informacje. W ten sposób zostałem «zobligowany» do wyprodukowania koktajlu" – tłumaczy.

Jedna rzecz wydaje się pewna: duch firmy Uwego Dahlhoffa, jak i jego pomysłowość, tak szybko nie dadzą o sobie zapomnieć. Obecnie, jak mówi,  nie zajmuje się żadnym projektem, ponieważ „oczywiście to zawsze zależy od tego, co dzieje się w światowej polityce".

W Niemczech sprzedaż internetowa koktailu osiągnęła  już bardzo dobre wyniki. Jednakże jedno pytanie pozostaje bez odpowiedzi: tak właściwie to ilu Greków kupi koktajl Uwego? Prost i Yamas! („wasze zdrowie" po niemiecku i grecku - red.).

---

Europa to crème brûlée, fish and chips i pierogi ruskie – prezentujemy nasz dział kulinarny. Smacznego!