Kolory uczuć

Artykuł opublikowany 26 kwietnia 2006
Artykuł opublikowany 26 kwietnia 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Tak tak, kolory: Niemcy stają się niebiescy lub zieleni ze złości, Francuzi - czerwoni (se fâcher tout rouge). W Niemczech staje się żółtym z zazdrości, we Francji – bladym (pâle d'envie). Za to, mówi się u nich vert de peur, czyli zielony ze strachu. Śmieszne, Niemcy byliby bladzi ze strachu. Również Brytyjczycy widzą świat w innych kolorach: mocne pobicie kogoś określa się u nich to beat black and blue, czyli pobić do czarno-niebieskiego.

Przede wszystkim kolor zielony ma wiele znaczeń. Czesto wchodzi nam w drogę "zielonogłowy" jak w Niemczech jest nazywany początkujący. We Francji nazywają go "białogłowym" (blanc-bec), szczególnie kiedy uważa, że wszystko już umie.

Co ciekawe, we Francji jest krzepkim staruszkiem, ten kto jest nadal zielony, (encore vert). Jednak jak tylko ten zielony staruszek przekroczy hiszpańską granicę stanie się viejo verde, czyli zielonym lubieżnikiem!