Korupcja w Unii

Artykuł opublikowany 29 października 2008
Artykuł opublikowany 29 października 2008
Według Transparency International, pozarządowej organizacji zajmującej się korupcją, Europa Zachodnia jest, tuż po USA i Kanadzie trzecia na liście regionów najmniej dotkniętych tym problemem. Nie więcej niż 5% Europejczyków musiało w swoim życiu dać łapówkę.

Dziwi Was to? Transparency International opracowuje co roku ranking, w którym krajowi każdemu wystawia ocenę w skali od 1 do 10. Na szczycie tej klasyfikacji znalazły się po raz kolejny kraje Skandynawii. Na pierwszym miejscu (zarówno w Europie, jak i na świecie) znalazły się Dania i Finlandia, które otrzymały po 9,6 punktu. Tuż po nich znalazły się Szwecja i Islandia.

Jednak ostatnie lata pokazały, że nawet te kraje nie są całkowicie uodpornione na korupcję. Standardy uczciwości, które rządy oraz przedsiębiorstwa próbują utrzymać w swoim kraju były bardzo krytykowane poza jego granicami. Na przykład w Austrii i na Czechach szwedzka firma Saab jest przedmiotem śledztwa w sprawie podejrzenia „przekupienia” kilku osób w sprawie sprzedaży samolotów bojowych. Jednocześnie argentyński wymiar sprawiedliwości ujawnił sprawę łapówek wypłacanych przez firmę budowlaną z tego samego państwa, Skanska, która chciała otrzymać kilka pozwoleń na budowę gazociągu.

Oceny „bardzo dobry” i „dobry”.

Norwegia, Wielka Brytania, Niemcy, Francja oraz Hiszpania należą do tej kategorii. W ostatnim czasie w każdym z tym krajów wybuchnął skandal, zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym. Dowodzą tego takie skandale, jak sprawa giganta Siemensa w Hiszpanii, oskarżonego o dawanie łapówki, lub wiele spraw korupcji urbanistycznej w Hiszpanii, na przykład znanej operacji Malaya w Marbelli, która doprowadziła do zatrzymania burmistrza oraz wielu urzędników.

Drobna korupcja na co dzień jest co najmniej tak samo poważna, o ile nie bardziej, jak skandale o wielkiej sile rażenia. Można to przynajmniej wywnioskować z lektury raportów opublikowanych przez Transparency International. Korupcja bardziej dotyka przeciętnych obywateli: na południu Europy to policja bierze najwięcej łapówek. W Europie Zachodniej najbardziej jest nią dotknięty sektor zdrowia. Jeśli chodzi o instytucje, to za najbardziej skorumpowane uważa się partie polityczne oraz parlamenty.

Kraje, które sprawują się gorzej

Na końcu klasyfikacji znajdują się kraje, które do Unii przystąpiły ostatnio, Włochy to kraj Europy Zachodniej, który dostał najgorszą ocenę, 5,2 i klasyfikuje się na 17 miejscu na 23. Grecja, inne państwo tzw. Starej Unii ma jeszcze gorszą ocenę i jest 20 w klasyfikacji. Ostatnie miejsce należy do Rumunii, która otrzymała ocenę 3,7.

W przypadku Włoch korupcja dotyka najwyższe sfery: Silvio Berlusconi był zamieszany w trzy procesy o przyjęcie łapówki oraz w wiele spraw o uchylanie się od płacenia podatków. Ukrywa to wagę problemu korupcji na co dzień, bardzo powszechnej na południu. Cofesercenti, organizacja stowarzyszająca małe i średnie przedsiębiorstwa oceniała w ubiegłym roku wpływ przedsiębiorczości zorganizowanej na gospodarkę włoską na 7% PKB. Jeśli cyfry te są prawidłowe, mafia byłaby pierwszym przedsiębiorcą w kraju.

Procent ludności, który przyznaje się do wręczenia łapówki:

Rumunia(33%)

Litwa (29 %)

Grecja (27 %)

Czechy (13 %)

Bułgaria (7 %)

Luksemburg (6 %)

Hiszpania (3 %)

Wielka Brytania, Irlandia, Holandia, Portugalia, Finlandia, Dania (2 %)

Austria, Francja, Islandia, Szwecja, Szwajcaria (1 %)

Niemcy, Włochy, Norwegia, Polska (dane niedostępne)