Kraków: Cóż by cię uszczęśliwiło, Nowa Huto?

Artykuł opublikowany 9 lutego 2016
Artykuł opublikowany 9 lutego 2016

W powojennej Polsce Nowa Huta była pierwszym miastem zbudowanym od podstaw. Dzielnica zawdzięcza swoją nazwę kompleksowi przemysłowemu, który był budowany w tym samym czasie. Nieco poźniej, w roku  1951, Nowa Huta została włączona do Krakowa jako jedna z dzielnic miasta. Zapytaliśmy młode nowohuckie pokolenie  jakie zmiany w ich okolicy mogłyby ich uszczęśliwić. 

Agnieszka (31): ,,Byłabym szczęśliwsza, gdyby Nowa Huta nie była aż tak zanieczyszczona. Obecnie jest jednym z trzech najbardziej zanieczyszczonych miast Europy. Teraz jestem mamą i dla mojego dziecka na pewno nie jest zdrowe wdychanie tego powietrza”. 

Nowa Huta została zaprojektowana jako próba realizacji utopijnej koncepcji idealnego przemysłowego miasta.

Michał (34, freelancer): ,,Rząd ma plan - «Nowa Huta Przyszłości» - czyli budowę nowego miasta podczas gdy nie robią nic dla tego, które już istnieje. Ucieszyłbym się, gdyby rząd zmienił stan rzeczy na lepsze, tu i teraz”.

Daria (menadżer ds. kultury): ,,Byłabym szczęśliwsza, gdyby istniało więcej solidarności między ludźmi. Myślę, że dzisiaj potrzebujemy tego coraz więcej, szczególnie w społeczeństwie, w którym żyję”.

Jarosław (26, menadżer ds. kultury i organizator wydarzeń kulturalnych): ,,Cieszyłbym się, gdyby polityka ds. kultury była bardziej otwarta na młodych ludzi, tak, aby mogli być bardziej wolni i kreatywni”.

Umiejscowienie Nowej Huty blisko centrum Krakowa zachęca wiele młodych rodzin z dziećmi do przeprowadzki w te właśnie rejony.  

Jacek (właściciel Klubu Kombinator): Byłbym szczęśliwszy, gdyby było więcej społecznego zaangażowania wśród młodych ludzi. Zmagam się z ich brakiem inicjatywy”.

Karolina (menadżr kina Sfinks): ,,Cieszyłabym się, gdyby więcej niezależnych filmów amerykańskich było wyświetlanych w kinie Sfinks”.

Maria (50, tancerka na wózku): ,,Byłabym szczęśliwsza, gdybym miała mieszkanie na parterze. Mieszkam na drugim piętrze w bloku bez windy. Lepsze warunki życia dla niepełnosprawnych ludzi na pewno by mnie uszczęśliwiły”. 

Anna (35, aktywistka): ,,Cieszyłabym się, gdyby władze lokalne zwracały większą uwagę na potrzeby ludzi i były przy tym bardziej aktywne w swoich działaniach. Byłoby wspaniale, gdyby państwo było bardziej otwarte, bez rasistowskich czy homofobicznych uprzedzeń”.

 Według doktryny socjalistycznego realizmu, architektura miała być niezwykle ważną bronią do dyspozycji konstruktorów nowego porządku społecznego. Atmosfera budynku była ważniejsza od jego estetyki. Miała wyrażać idee socjalizmu, wzbudzać poczucie trwałośći i potęgi. 

Łukasz (marynarz): ,,Byłbym szczęśliwszy, gdyby wpływ Kościoła Katolickiego był mniejszy. W przeszłości politycy używali kościoła do swoich celów i teraz mogą robić to samo”.  

Ten reportaż z Krakowa jest częścią projektu EUtoo, który przedstawia alternatywne style życia młodych Europejczyków rozczarowanych współczesną rzeczywistością. Projekt jest finansowany przez Komisję Europejską.